Miesiąc: styczeń 2026

Zmiana godziny niedzielnej Mszy Św.

W niedziele 25 stycznia, ze względu na wyjazdy z tytułu wizyt kolędowych, Ks. Michał Woźnicki SDB, jak Pan Bóg da, Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim składać będzie po Różańcu, który rozpoczynać się będzie w południe- o godz 12:00

Ks. Bańka i Ks. Daniel Wachowiak mówią z perspektywy dwóch różnych wiar. 23.01.2026 Św. Rajmunda z Penyafortu

23 stycznia 2026r. we wspomnienie Św. Rajmunda z Penyafortu Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Ks. Bańka i Ks. Daniel Wachowiak mówią z perspektywy dwóch różnych wiar”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.


Na początku kazania Kapłan przywołał modlitwę, którą w dzisiejszej Mszy Św. Kościół zanosi do Pana Boga:
“Boże, Św. Rajmunda powołałeś na wielkiego szafarza Sakramentu Pokuty i cudownie przeprowadziłeś go po falach morskich, daj abyśmy za jego wstawiennictwem czynili godne owoce pokuty i zdołali dojść do portu zbawienia wiecznego”
W dalszej części kazania Ks. Woźnicki odniósł się do publicznej debaty Ks. Szymona Bańki z Ks. Danielem Wachowiakiem, a także do komentarza Ks. Bańki, uczynionego po tej debacie.
Ks. Woźnicki w kazaniu wskazywał, iż doszedł m.in do przykrego wniosku:
“i jeden i drugi z kapłanów zdawał się po debacie być zadowolonym z siebie (…) natomiast ks. Szymon Bańka posunął się jeszcze dalej, bo nie dość , że wykazywał takie samozadowolenie z samego siebie, to jeszcze przyłożył (…) takie zapewnienie nas wszystkich, że Pan Jezus wygrał [debatę], że tak jakby Pan Jezus miał być zadowolony z obu kapłanów. A ja bym pytał: czy rzeczywiście?
I gdybym próbował uzasadniać dlaczego, no to z prostego powodu, że jeżeli by wygrał Pan Jezus, to musiała wygrać PRAWDA. A prawda ta, która jest do stwierdzenia- nie została stwierdzona: że Ks. Bańka i Ks. Daniel Wachowiak mówią z perspektywy dwóch różnych prawd
[wiar] : jeden stoi na gruncie wiary objawionej katolickiej (…) wyznając i broniąc jej tak jak potrafi (…), a drugi stoi po stronie fałszerstwa jakim jest Sobór Watykański [II] i posoborowie i nowa wiara- antywiara…”
“Między jednym i drugim jest przepaść. Jeżeli się spotykają rozmawiać o wierze, to ta rozmowa o wierze jest wojną religijną. I nie- kto wygra, tylko czy zostanie obroniona Święta Wiara Katolicka, czy zostanie obroniony nasz Pana Jezus Chrystus.
Ks. Szymon Bańka zapewnia, że tak.
Zgłaszam wątpliwość. (…)
Ten, którego dzisiaj czcimy (…) Św. Rajmund z Penyafortu jest wychwalany…”

W tym miejscu Ks. Woźnicki odczytał pożytek duchowy zapisany przez Ojca Prokopa Kapucyna w “Żywotach Świętych”:
“Święta odwaga, z jaką błogosławiony Rajmund upomniał króla, w okoliczności tyczącej się dobra jego duszy, nie tylko nie obraziła tego monarchy, lecz jeszcze większy szacunek wzbudziła w nim dla tego, który go strofował.
Napominaj bliźniego z miłością, gdy to jest twoim obowiązkiem, a w każdym razie, co najmniej nie weźmie ci on tego za złe, ty zaś spełnisz to, coś był powinien”

Dalej Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… dla mnie ks. Daniel Wachowiak nie jest partnerem do rozmowy, tylko jest osobą, którą należy napomnieć …”
Konkluzja jaka mi się rodzi jest brutalna.
Modlitwa kościoła
[w dzisiejszej Mszy Św.] biegnie:
“Boże, Św. Rajmunda powołałeś na wielkiego szafarza Sakramentu Pokuty i cudownie przeprowadziłeś go po falach morskich, daj abyśmy za jego wstawiennictwem czynili godne owoce pokuty i zdołali dojść do portu zbawienia wiecznego.”
“… obejrzałem ten program i wniosek jest jeden (…) nie wiem czym by mnie musieli przymusić żebym , czy do jednego, czy do drugiego był gotowy pójść do spowiedzi…”

Zdjęcie żałobników zrobione na pogrzebie śp. Ks. Henryka Frydryszaka pokazuje, że to nie jest Kościół Chrystusowy. 20.01.2026

20 stycznia 2026,r., w Św. Fabiana Papieża i Św. Sebastiana Męczenników, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w swojej intencji- w dniu 60 urodzin, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, wygłosił kazanie: “Zdjęcie żałobników (pogrzeb Ks.Henryka) pokazuje:to nie jest Kościół Chrystusowy”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W kazaniu Kapłan odniósł się do zdjęcia sprzed 20 lat, z pogrzebu śp. Ks. Henryka Frydryszaka SDB (zrobionego podczas stypy) na którym widoczni są w dużej liczbie, ustawieni w kilku rzędach żałobnicy.
Na zdjęciu tym, zupełnie z boku, w tylnym rzędzie, stoi dwóch kapłanów: ówczesny inspektor salezjański ks. Bolesław Kaźmierczak SDB i ówczesny bezpośredni przełożony zmarłego Ks. Henryka- ks. Jerzy Glabas SDB.

Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“To zdjęcie pokazuje, że to nie jest Kościół Chrystusowy- Katolicki, bo on jest hierarchiczny. Jest hierarchia ważności osób, które się docenia (…)
Nikt [przy ustawianiu do zdjęcia] nie myśli na sposób kościelny. Ale dlaczego tak nie myśli? W pewien sposób jest to owoc życia Księdza Henryka Frydryszaka.
Co sobie zasłużył, co sobie posiał- to ma…”


Dalej Ks. Woźnicki kierował pytanie m.in:
“… Czy jesteście w Kościele Katolickim? Hierarchicznym- jak Dom Boży: Bóg i [dalej] Kapłan- ze względu na Kapłaństwo- życie ci daje przez słowo, sakramenty, Najświętszą Ofiarę, Spowiedź.
Docenienie Kapłaństwa, a przez to Kapłana.
Czy jesteście jako obraz tego tłumu?

Hołoty- hołoty Polaków, którzy zatracają Wiarę Katolicką za cenę przyjęcia Soboru Watykańskiego II i jego zgniłych reform, utraty Katolickiej Wiary na rzecz posoborowego bełkotu z Janem Pawłem II na czele…”

Ks. Woźnicki kończył kazanie słowami:
“… gdyby było na moim pogrzebie, że mnie pochowają i ktoś z was, kto dzisiaj tutaj te słowa słyszy, byłby na pogrzebie, a potem coś, co nazywamy: stypa, pogrzebowiny, konsolacja (…) i ktoś by robił zdjęcie, i będzie jeden ksiądz- nie musi być inspektor, byle jaki- katolicki ksiądz, i nie znajdzie miejsca tu [centralnie], jako ten, którego kapłaństwo się szanuje, tylko gdzieś tam dostawiony, bo się dostawił, albo go dostawiono, to już dzisiaj bym chciał powiedzieć: “nie znam was”.
Nie daj Boże, żeby tak miało być…”

Tego dnia, w okolicach południa, Ksiądz Michał Woźnicki SDB udał się na Wroniecką, gdzie wraz z Panem ministrantem modlił się u drzwi salezjańskiego kościoła o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim – do odsłuchania tutaj.

Po wieczornej Mszy Św. Kapłan zaprosił wiernych uczestniczących we Mszy Św. na kawę i przygotowany przez siostrę tort.
Przy stole, jak zwykle, toczyły się rozmowy na ważne, głównie kościelne tematy.

Nowy rok- sprawy stare zostają; Dla chrześcijanina chrzest, jak obrzezanie 1.01.2026 Obrzezanie Pańskie

1 stycznia 2026,r., w Obrzezanie Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, wygłosił kazanie: “ “– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Na początku ogłoszeń Ks. Woźnicki podał intencję Mszy Św.: za Pana Mieczysława w dniu imienin. Kapłan w ogłoszeniach mówił m.in:
“Pan jest (…) z tego samego miasta co ja- Ostrów Wlkp. Swego czasu myślałem, że Ks. Inspektor Pizoń, wyśle mnie do Ostrowa, do ostrowskiej fary, kiedy już byłem po warsztatach Ars Celebrandi, i że się tam przyczynię przywróceniu Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim (…) tamtego czasu, Ksiądz Inspektor Pizoń był gotowy tą decyzję podjąć, za sprawą Rady Inspektorialnej.
Miejscowy ksiądz proboszcz- już nie żyjący powiedział: “dobrze- ale trzeba na to uzyskać zgodę biskupa”.
Na co zgodę? “Na przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim”.
Żadna zgoda nie była potrzebna. To była mentalność przełożonego [jednocześnie podwładnego], który czuje co na niego za chwilę przyjdzie.
Tak, że z jakieś takiej estymy wobec czcigodnego Pana, że ja jako Kapłan, Pan jako wierny, który stamtąd, z Ostrowa Wlkp przyjeżdża, Nie mogąc przyczynić się dla przywracania Mszy Św. w rycie rzymskim w miejscu: w Ostrowie Wlkp. jesteśmy tam, gdzie jest Msza Św. Ja jestem tu, gdzie jestem, Pan czcigodny tu przyjeżdża.
Może przyjdzie czas, że i żona i dzieci do Wiary Katolickiej, do Katolickiego kultu, doktryny liturgii przyjdą, co daj Boże Panu- z najlepszymi życzeniami. “


W dalszej części ogłoszeń Kapłan odniósł się do odbytej w ostatnim dniu roku, comiesięcznej, 76 Pieszej Pielgrzymki do Sanktuarium Matki Bożej do Tulec z intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła, oraz do otrzymanych w jej trakcie informacji o śmierci Pani Ewy- mamy Pana Macieja oraz o śmierci Pani Marii- cioci Pana ministranta Jakuba, zwanej Ciocią Marysią.
Kapłan mówił o niej m.in:
“siostry tejże cioci [Elżbiety], która umierała jakiś czas temu- ponad 90-letniej Pani.
Pan Jakub mówi “Cioci Marii, Cioci Marysi”- mamy księdza novusowego.
Tak więc jakoś się Pan Jakub nie poczuwał, żeby dopytywać czy Sakramenty przyjęła.
No ma syna księdza. Ale jak trzeba było po ciotce [Elżbiecie] testament odczytywać i ciotka w testamencie napisała, że prosi, zostawiając spadek- pieniądze, że prosi o modlitwę, to wcale nie był zainteresowany, żeby tą modlitwę prowadzić. Taki to, jakiś posoborowy “kmiotek”. (…)
Nowy rok, sprawy stare- zostają”


Dalej Ks. Woźnicki, nawiązał do osoby Pana Sławomira Sproskiego, który wraz z żoną Krystyną byli darczyńcami obrazu “Matki Bożej- Pogromicielki wszelkich herezji” oraz relikwii świętych.
W 2025 r. Pan Sławomir skłonił się ku stanowisku sedewakantystycznemu- pisał o “tsunami w swoim życiu”. Po tragicznej śmierci żony, po pogrzebie pisał o zamiarze dołączenia do “5 Pieszej Pielgrzymki z Poznania do Gietrzwałdu”. Ostatecznie sam dotarł do Gietrzwałdu, a Księdza Woźnickiego którego od lat tytułował “Księdzem” przestał tak tytułować zwracając się do Kapłana po imieniu, wskazując w korespondencji m.in, iż “dołoży wszelkich możliwych starań, aby jeśli nie z tym, to innym Biskupem do Baranowa przyjechać”

Ksiądz Woźnicki w ogłoszeniach 1.01.2026r. dalej mówił m.in:
“uważaj na ludzi zachodu i Polaków, którzy na zachód jeżdżą. “Liberalismo et te pecado”- liberalizm jest grzechem (…)
Jaką politykę stosować (…) żeby Ksiądz Michał był Księdzem- uważajcie na ludzi zachodu.
Dary po nich zostają. Tu obraz jest, relikwie są- to wszystko Panu Sławomirowi
[Sproskiemu] zawdzięczam, ale co z tego, bracie, że chodzisz na Mszę Św. w rycie rzymskim, jak rozum się nie oczyszcza, sumienie się nie oczyszcza- poplątane (…)
Nie możemy przypuścić, nie wolno mi tak przypuścić, że Ksiądz Sławomir
[Siąkała] uprawia pewną politykę.
Pan Sławomir
[Sproski] o tym wie [że] Ksiądz Sławomir [Siąkała] uznaje w Księdzu Michale Kapłana ale nie przeszkadza mu [Panu Sławomirowi Sproskiemu] temu to Kapłanowi dać na Msze gregoriańskie za swoją żonę Krystynę (…)
Zobacz- rok się zmienił, rzeczy się nie zmieniają. Zamęt trwa i będzie coraz większy. Jak ty się ostoisz, chłopie, jak ty się ostoisz biedna duszo? Jaki ratunek mamy?
No to Kościół ma dzisiaj to święto: zakończenie oktawy- Obrzezanie (…)


Na koniec ogłoszeń Kapłan złożył życzenia:
“Niech Pan Bóg wiernym błogosławi w 2026 roku.
Błogosławieństwa Bożego, obyśmy się przy Wierze katolickiej ostali, obyśmy w Wierze katolickiej wzrośli, obyśmy dusze nasze uświęcili i bliźnim w tym dopomogli, chwaląc Boga w Trójcy Jedynego (…) sercem czystym- każdego dnia.”


W kazaniu Ks. Woźnicki odczytał m.in wprowadzenie z mszału do dzisiejszej uroczystości:
“… Obrzezanie Jezusa jest figurą chrztu.
Przez chrzest bowiem poddajemy się duchowemu obrzezaniu z naszych przywar grzechowych, aby się stać godnymi łaski uświęcającej”


Dalej Kapłan mówił m.in:
“Zobacz jak cię robią, jak nas “robią w Karola” – oficjalne struktury kościelne.
Święta Obrzezania nie było. Przychodzi w IX wieku- na dopełnienie Oktawy
[Bożego Narodzenia]. Ale dlaczego?
Bo mówi ci o tym: nie jesteś brzezany z ciała ale przez chrzest obrzezano ciebie: duszę i ciało. Dla chrześcijanina chrzest- jak obrzezanie (…)
Ale zobacz dziś- 1 stycznia. Jak byś poszedł na nową Mszę- co tam dziś będą świętować? Matki Bożej Świętej Bożej Rodzicielki. Czy to jest złe święto? Ależ przepiękne- na początku roku kalendarzowego.
” [święto ustanowione w 1931 roku na dzień 11 października, po Soborze Watykańskim II przeniesione na 1 stycznia -rugując tym samym Święto Obrzezania Pańskiego].

“Oddala się od nas święto obrzezania, żeby tego nie pamiętać.
Ale ty masz przyjąć: gdzie są twoje korzenie chrześcijańskie?
Nie Chrystus, nie przykład Jezusa, tylko co?
Judeochrześcijaństwo- wyznajesz wiarę judeochrześcijańską.
I tu jest ta perfidia Marka Jurka, Cenckiewicza, Warzechy, profesora historyka Nowaka z Krakowa, że chcą nam katolikom powiedzieć: Pan Jezus obchodził chanukę- ty masz też
[obchodzić]...”

Nabożeństwo na zakończenie 2025 roku i rozpoczęcie roku 2026.

Ostatnią godzinę starego0- 2025 roku oraz pierwszą godzinę nowego- 2026 roku Ks. Michał Woźnicki SDB wraz z garstką wiernych spędzili w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.

Kapłan poprowadził nabożeństwo dziękczynno- błagalne przy wystawionym Panu Jezusie w Przenajświętszym Sakramencie.

Ks. Woźnicki wraz z wiernymi dziękował za otrzymane w starym roku łaski oraz upraszał łask na nowy rok.
Nabożeństwo, modlitwy- do odsłuchania tutaj.