Jakub Zygarłowski

Kościół Katolicki w czasach zamętu… cd.

Za stroną wiernitradycjilacinskiej.pl publikujemy dotyczącą wykładu  “Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo, czyli krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI” :

Odpowiedź prelegenta na komentarz użytkownika „chrystusowiec” z portalu gloria.tv

10/17/2019

Komentarz (oryginalny, przytoczony w całości za https://gloria.tv/video/r1AWL4SWMNgc1is3aGiGBfwze):

Czcigodny Sługa Boży August Hlond jako Prymas Polski nadał Towarzystwu Chrystusowemu zadanie uczyć po polsku umiłowania Mszy świętej i to się dzieje do dziś. Zob. www.msza.tchr.org „Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie” J 4,24 Ta godzina nadeszła i już jest. Stary Testament spełnił się w Nowym Testamencie. Msza święta to nie jest jakaś rzecz, lecz Bóg-Człowiek w Jednej Osobie Słowa Wcielonego. „Sobór Trydencki” jest dla niektórych kapłanów jak „Prawo Mojżeszowe” dla Annasza i Kajfasza: „My mamy „Prawo” i według „Prawa” powinien On(Jezus Chrystus) umrzeć.” Miejmy wiarę i strzeżmy się, aby przez takie konferencje o Mszy świętej nie służyć przeciwnikowi naszego zbawienia. Więcej w casimir.kuczaj.free.fr/…/index.htm

Odpowiedź:

Cieszę się bardzo, że do konferencji odniósł się, jeśli dobrze rozumiem
– Kapłan (brak podpisu, ale profil prowadzi do strony autorskiej, stąd
wnioskuję, że autorem wpisu jest Szanowny Ksiądz Kazimierz Kuczaj TChr).

Niestety, wypowiedź Księdza jest mało precyzyjną i jeśli wolno mi to tak
nazwać, pretensjonalną – przy jednoczesnym braku rzetelnej polemiki.

Choć generalnie nie planowałem odpowiadać na zarzuty (czy raczej, próby
zarzutów), które pozbawione są merytorycznych podstaw, poczynię pewien
wyjątek, właśnie ze względu na to, że do wykładu odniósł się Kapłan
(przy okazji wywołując, z niejasnych dla mnie powodów, swoich współbraci
Kapłanów).
Ponieważ jednak Ksiądz przedstawił swoją opinię publicznie, również w
sposób publiczny zmuszony jestem dać odpowiedź, publikując poniższy list.


15.10.2019, w Święto Świętej Teresy z Avila

Czcigodny Księże Kazimierzu,

Patronka dzisiejszego dnia, Święta Teresa z Avila, miała powiedzieć: „Za
każdą prawdę zapisaną w Piśmie św., za każdy artykuł wiary, owszem za
każdą najmniejszą ceremonię kościelną gotowa jestem śmierć ponieść”.

Taka była waga w oczach Świętej ceremonii kościelnych! Oczywiście,
niewątpliwie należy rozróżniać prawdy wiary od obrzędów liturgicznych,
nie należy ich jednak bezwzględnie rozdzielać ani sobie przeciwstawiać,
są bowiem one ściśle związane o czym mówi starożytna zasada lex orandi –
lex credendi. Istotnie, określając czym jest Tradycja, inny wielki
Święty, papież Pius X w katechizmie poucza: „Nauczanie Tradycji zawarte
jest przede wszystkim w dekretach soborów, w pismach świętych Ojców
Kościoła, w dokumentach Stolicy Apostolskiej, a także w słowach i
obrzędach świętej liturgii katolickiej.”

Był Ksiądz łaskaw odnieść się do wykładu krótko znanego jako „Złote Gody
Novus Ordo” wygłoszonego przeze mnie na Konferencji „Kościół Katolicki w
czasach zamętu, elementy, diagnozy i remedia”.

Proszę wybaczyć, że powiem wprost, licząc, że doczyta Ksiądz do końca:
Z przykrością zmuszony jestem stwierdzić, że Szanownego Księdza
wypowiedź jest dezinformacją (nie zakładam, Broń Boże, złej woli!), gdyż
miesza różne rzeczywistości, porządki i pojęcia.

Ale po kolei. Powołuje się Ksiądz na cytat z J 4,24, z pewną manierą
dawania miejsca jedynie Pismu Św. wraz z pominięciem (względnie: z pewną
nonszalancją wobec – o tym za moment) dokumentów Magisterium Kościoła.

Przyjrzyjmy się oddawaniu czci „w Duchu i prawdzie”, na które
przytaczając cytat z Pisma św. Ksiądz się powołuje. Otóż jaka jest owa
cześć? Jest to cześć właśnie katolicka. Żadna inna. Jakiekolwiek jej
zanieczyszczenie błędem czy czymkolwiek co do herezji prowadzi jest
właśnie sprzeniewierzeniem się prawdzie. Nie łudźmy się więc, skoro Panu
Bogu nie podoba się protestantyzm, to i nie podoba mu się
protestantyzacja Mszy Świętej.

Dalej Ksiądz pisze:
„Msza święta to nie jest jakaś rzecz, lecz Bóg-Człowiek w Jednej Osobie
Słowa Wcielonego.” Pomińmy, że na konferencji nikt nie wygłaszał opinii
jakoby Msza Święta to była „jakaś rzecz”. Co do pojęć. Msza Św. w swej
istocie jest Ofiarą. Niezbyt precyzyjnym jest więc mówienie, że „Msza to
(…) Bóg-Człowiek”. W sensie ścisłym można to powiedzieć oczywiście o
sakramencie Eucharystii, którego w tej wypowiedzi Ksiądz zdaje się nie
rozróżniać od Mszy Św. (Eucharystia jest owocem Ofiary Mszy św.).
Owszem, Ofiarującym jest Bóg-Człowiek, i ofiaruje samego Siebie. I w
takim sensie można powiedzieć, że Msza św. to Bóg-Człowiek. Jednak
istotą jest FAKT SKŁADANIA OFIARY. Nie należy więc mieszać
rzeczywistości Ofiary z rzeczywistą Obecnością – obie prawdziwe, lecz w
różnych kategoriach.

Dobrze jednak, że sprawa ta została poruszona. Zaznaczając te konieczne
rozróżnienia, skoro w tej świętej rzeczywistości mamy do czynienia z
Bogiem samym, koniecznie należy zadbać o to, by Bogu składać
najdoskonalszą cześć – w Duchu i prawdzie, właśnie.
Pytanie więc, czy ryt Novus Ordo [zwracam uwagę, że przedstawiona na
moim wykładzie krytyka nie tyczy się Mszy Świętej, ale nowo utworzonego
RYTU – ważne rozróżnienie] wraz z problemami, które obszernie w
wykładzie zarysowałem, jest tak samo jak ryt tradycyjny godnym, by
stanowić oprawę tego najcenniejszego z klejnotów jakim jest Msza Święta?

Jeśli jest, proszę o argumenty, bo argumenty przeciwne szeroko
przedstawiłem w formie FAKTÓW. Jeśli zaś ryt Novus Ordo nie jest tak
godnym czy tak doskonałym jak ryt Mszy Wszechczasów, to pojawia się
pytanie: dlaczego, mając tego świadomość (choć zapewne marginalną),
kapłani w tymże rycie ważą się odprawiać? Bogu należy składać Ofiarę
czystą, najdoskonalszą, bez żadnej skazy.
To poważna kwestia, zarówno sumienia kapłana, jak i uczestniczących
wiernych. To są sprawy wielkiej wagi i dyskusja na temat nie powinna
przybierać nieprzystającej formy pisanych naprędce opryskliwych komentarzy.

Sprawa kolejna. Pisze Ksiądz, że:
„Sobór Trydencki” jest dla niektórych kapłanów jak „Prawo Mojżeszowe”
dla Annasza i Kajfasza: „My mamy „Prawo” i według „Prawa” powinien
On(Jezus Chrystus) umrzeć.” ‚

Porównywanie czcigodnych, świętych, nieomylnych i nieodwołalnych uchwał
Soboru Trydenckiego tyczących wiary do Prawa Mojżeszowego
przedstawionego w kontekście suchej litery prawa egzekwowanej przez
faryzeuszów jest zupełnie nie na miejscu.

Otóż wypada przypomnieć, że to właśnie Sobór Trydencki najdokładniej
wyłożył zobowiązującą wszystkich katolików (i to na wieki) naukę o
Ofierze Mszy Świętej. Zdefiniował dogmatycznie cały szereg objawionych
Prawd, poglądy im przeciwne obkładając klątwą (karą wykluczenia z
Kościoła). To sprawy poważne, a zarazem odnoszące się do samych
fundamentów katolickiej wiary.

Jeśli ktoś tego nie wie / nie rozumie, nie powinien wypowiadać się na
temat Mszy Świętej i Soboru Trydenckiego. Oczywiście, nie posądzałbym
Księdza, żeby Ksiądz tego nie wiedział. Przyznam więc, że zachodzę w
głowę jak mógł Szanowny Ksiądz taką opinię wygłosić. Jeśli traktuje
Ksiądz „Sobór Trydencki” (nie wiem dlaczego pisze Ksiądz tę nazwę w
cudzysłowie) jako wyraz przesadnego rygoryzmu, z którego należy jedynie
wydobyć „ducha” prawa, podkreślam, że prezentowana na wykładzie teologia
Mszy świętej, pochodząca właśnie z Soboru Trydenckiego, jest kwestią
DOKTRYNY, a nie dyscypliny z natury swojej podlegającej zmianom. Krótko:
jest to porządek doktrynalny, a nie porządek pozytywno-prawny.

Oskarżanie, że różne osoby, w tym i, a zwłaszcza – Księdza współbracia
kapłani – są związani nauką Soboru Trydenckiego jest co najmniej
szokujące, choć jest typowym zjawiskiem dla „katolicyzmu posoborowego”
luźno traktującego zalecenia Kościoła (względnie nie rozróżniającego o
czym mowa) nierzadko szukającego usprawiedliwienia własnego
niefrasobliwego podejścia poprzez zarzucenie innym rzekomego faryzeizmu.
Tym bardziej skonsternowany więc jestem Szanownego Księdza wypowiedzią.

Niestety, na tym Ksiądz nie poprzestał. W kontekście całości wypowiedzi
wraz z nawoływaniem: „strzeżmy się, aby przez takie konferencje o Mszy
świętej nie służyć przeciwnikowi naszego zbawienia” pojawia się
oczywiste pytanie, czy przypadkiem nie zdaje się Ksiądz suponować jakoby
konferencja miała właśnie służyć „przeciwnikowi naszego zbawienia”. To
daleko idąca ocena. Wypada, aby wydając takie sądy, poprzeć je chociaż
jakimiś merytorycznymi argumentami.

Spoglądając na Księdza stronę internetową, którą łaskaw był Ksiądz
zareklamować w swoim komentarzu, zauważyłem, że jest Ksiądz autorem
pokaźnego opracowania nt. Mszy Świętej. Tym bardziej więc jestem
zdziwiony Księdza postawą. Jeśli gdzieś w moim wykładzie są jakieś
błędy, proszę je wskazać (poprawię!), oczywiście z powołaniem się na
Magisterium, względnie uznane źródła o charakterze liturgicznym SPRZED
tzw. Soboru Watykańskiego Drugiego, bo sednem sporu jest właśnie szereg
zmian i ‚reform’ wprowadzonych w związku z Vaticanum II, łącznie z pewną
zmianą mentalności liturgicznej i jak się wydaje, zmianami w samym
pojmowaniu doktryny Mszy Świętej.

Odniosę się jeszcze do pierwszej sprawy, którą Ksiądz w komentarzu
przedstawił. Pisze Ksiądz: „Czcigodny Sługa Boży August Hlond jako
Prymas Polski nadał Towarzystwu Chrystusowemu zadanie uczyć po polsku
umiłowania Mszy świętej i to się dzieje do dziś.”
Pytanie proste. W jakim rycie odprawiał Czcigodny Sługa Boży?
Proste pytanie, prosta odpowiedź. Kontekst historyczny nie ma tu
znaczenia (Kardynał Hlond zmarł przed Soborem). Nie możemy wyrokować,
jak by postąpił w obliczu soborowej zawieruchy. Czy byłby wierny Mszy
Wszechczasów? Czy raczej opowiedziałby się za ślepym posłuszeństwem i
„wiernością” biurokratom produkującym ryty, nawet jeśli działo się to za
aprobatą Pawła VI? Powtórzę: nie wiemy, co by zrobił. Pytanie za to do
każdego Kapłana, w tym i oczywiście do Księdza. Którą drogę Ksiądz
wybiera, i jakie stoją za tym motywacje?

I sprawa ostania. W komentarzu promuje Ksiądz (link: www.msza.tchr.org)
pismo wydawane przez Księdza zgromadzenie. Jeśli linia pisma (choć
naturalnie odmienna od przedrewolucyjnej) ma charakter rzeczowy, i nie
obcy jest jej klimat dialogu wraz z otwartością na inne punkty widzenia,
dlaczego by nie podjąć tematu tradycyjnego rytu Mszy Św. i uczciwego
zmierzenia się z tzw. „reformami”? Może warto byłoby na łamach pisma dać
głos Kapłanom ortodoksyjnym, wiernym Tradycji, takich co przed Bogiem
podjęli decyzje poważne i wierni są wyłącznie tradycyjnym rytom
sakramentów? Są tacy Kapłani w Polsce, choć niestety niewielu. Napomknę,
że należy do nich salezjanin (z tego samego zgromadzenia co kard.
Hlond!) Ksiądz Jacek Bałemba SDB, wygłaszający wykład na tej samej
konferencji, do której Szanowny Ksiądz się odniósł. Wykład warto
wysłuchać. Kierowany zwłaszcza do Kapłanów.

Zdaję sobie sprawę o trudnej problematyce w którą w ten czy inny sposób
jesteśmy zaangażowani. Mam nadzieję, że przyjmie Ksiądz mój list
życzliwie, nawet jeśli stanowisko w nim reprezentowane odmienne jest od
stanowiska Księdza.

Zapewniam o pamięci w modlitwie,

Michał Rzepka

Piesza Pielgrzymka w obronie Mszy Św. Wszechczasów z Wronieckiej 9 w Poznaniu do Tulec

W sobotę 28 września odbyła się  Piesza Pielgrzymka do Sanktuarium Maryjnego w Tulcach.
Była to oficjalnie “1 Piesza Pielgrzymka w obronie Mszy Św. Wszechczasów”. Wcześniej – 05 sierpnia 2019 do Tulec pielgrzymowała 5 wiernych, z czego dwóch mężczyzn po osiągnięciu Tulec poszło dalej aż do Częstochowy. Do końca września samotnie do Tulec udał się pieszo Ks. Michał Woźnicki SDB.
Później- we wtorek 5 listopada (dwa dni przed tragiczną śmiercią) samotnie do Tulec poszedł śp. Jerzy Zygarłowski, aby dokończyć niedokończoną pielgrzymkę z października 2019.
Od listopadowej pielgrzymki do Tulec przyjąto do numeracji oficjalnie zaliczać wyłącznie pielgrzymki Kapłana wraz z wiernymi.

28 września pielgrzymowaliśmy z intencją o przywrócenie Mszy Św. w tradycyjnym rycie rzymskim do salezjańskiego kościoła  przy Wronieckiej 9 w Poznaniu.

Pielgrzymka rozpoczęła się o godz. 6:00 Mszą Św. w tradycyjnym rycie rzymskim- odprawioną przez Ks. Michała Woźnickiego SDB, w Kaplicy – Celi przy Wronieckiej 9.
Po Mszy Św. i Różańcu u drzwi kościoła pielgrzymi złożyli kwiaty przed wizerunkiem Błogosławionej Piątki Poznańskiej.
Ks Michał Woźnicki wygłosił słowo. Po krótkiej modlitwie 12 pątników z Poznania, okolic i Warszawy wyruszyło na trasę pielgrzymki.

Na youtubowym kanale ” W obronie Mszy ” można obejrzeć i wysłuchać modlitw poprowadzonych przez Ks. Michała pod drzwiami poszczególnych kościołów na trasie pielgrzymki.

Ok 16:30 Pielgrzymi powrócili do Poznania.

Pielgrzymkowy trud na trasie z Wronieckiej 9 do Tulec – od Błogosławionej Piątki Poznańskiej do Matki Boskiej Tuleckiej będzie podejmowakażdą ostatnią sobotę miesiąca.

Zapraszamy do wspólnej modlitwy na pielgrzymkowym szlaku.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 20190929_145733-1024x645.jpg

na trasie pielgrzymki
przed Sanktuarium w Tulcach

21 września – Modlitwa Różańcowa pod Szpitalem Klinicznym w Poznaniu o zaprzestanie wykonywania aborcji

Ks. Michał Woźnicki wraz z wiernymi z Wronieckiej 9 wzięli udział w Modlitwie Różańcowej pod  bramą Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu  
z intencją o zaprzestanie wykonywania aborcji w tym i w innych szpitalach.

Comiesięczna modlitwę poprowadził Ks. Dawid z Kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X.

Zapraszamy na kolejną modlitwę przebłagalną za grzechy aborcji za miesiąc – w trzecią sobotę października 

“Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia.” Ważna Konferencja w Warszawie 14.09.2019

W niedzielę 14 września w Warszawie odbyła się konferencja pt. “Kościół Katolicki w czasach zamętu. Elementy diagnozy i remedia” zorganizowana przez Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im Św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Zachęcamy do odsłuchania wygłoszonych wykładów oraz odpowiedzi prelegentów na pytania skierowane przez Ks. Michała Woźnickiego SDB i osoby z sali. 

1. Wykład: “Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae darem dla Kościoła na czasy zamętu powszechnego.” – Ks. Jacek Bałemba SDB

2.  Pierwsza część wykładu pt.: “Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo, czyli krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI” – Michał Rzepka 

3. Druga część wykładu pt.: “Najsmutniejsza z rocznic albo Złote Gody Novus Ordo, czyli krótka analiza informacyjna rytu Pawła VI” – Michał Rzepka. 

4. Pytania Ks. Michała Woźnickiego SDB oraz osób z sali do prelegentów: Ks. Jacka Bałemby SDB oraz Pana Michała Rzepki.   do odsłuchania tutaj

Tradycyjna liturgia? Abp St. Gądecki: “Łe- to dziwactwo.”

4 czerwca 2018 r. po uroczystościach patriotyczno – religijnych pod modelem Pomnika Wdzięczności na poznańskiej Malcie, podczas prywatnej rozmowy z jednym z Wiernych z Wronieckiej- P. Jerzym Zygarłowskim, JE Arcybiskup Stanisław Gądecki wypowiada się na temat tradycyjnej liturgii słowami: “Łe- to dziwactwo.”
O Ks. Woźnickim wypowiada słowa: “postrzelony z Wronieckiej”.

Pierwsza Msza Św. w rycie rzymskim w Salezjańskim Kościele NMP Wspomożycielki Wiernych przy Wronieckiej 9

Po niemal 48 latach od wprowadzenia nowej mszy – novus ordo , po raz pierwszy w Salezjańskim Kościele NMP Wspomożycielki Wiernych przy Wronieckiej 9 w Poznaniu została odprawiona Msza Św. w rycie rzymskim .
W piątek 4 sierpnia 2017 r. o godz. 19:00 Ofiarę Mszy Św. złożył Ks. Michał Woźnicki SDB
Do Mszy Św. służył ministrant P. Dariusz z Chodzierzy – ten sam, który służył Ks. Woźnickiemu do pierwszej Mszy Św. odprawianej przez Kapłana w rycie rzymskim w Licheniu w dniu 9.08.2016 r. – podczas warsztatów Ars Celebrandi.
Na Mszę Św. P . Dariusz przyjechał wraz z rodzicami i zobowiązał się przyjeżdżać przynajmniej raz w miesiącu służyć do Mszy Św. Rok później wstąpił do Seminarium Duchownego w Gnieźnie.

Warsztaty Ars Celebrandi w Licheniu

W dniach 04-10.08.2016 w Licheniu odbyły się w Licheniu Warsztaty Ars Celebrandi, podczas których Ksiądz Michał Woźnicki SDB uczył się sprawować Mszę Św. w rycie rzymskim.
Pierwszą Mszę Św. w rycie rzymskim Kapłan odprawił we wtorek 9.08.2016r. w  Kaplicy Miłosierdzia Bożego w Licheniu.

Poniższe zdjęcie z drugiej Mszy Św. odprawianej przez Księdza Michała Woźnickiego rankiem 10.08.2016 r. w  Kaplicy Miłosierdzia Bożego w Licheniu zaczerpnięte są ze strony https://arscelebrandi.pl/)
Kapłan wspomniał o tych warsztatach cztery lata później podczas ogłoszeń 10.08.2020 r. do odsłuchania tutaj