Bez kategorii

Po co Pan Bóg dał “Wroniecką”? Pan Bobek: koperta z napisem “relikwie”.

12.09.2022, po powrocie z pielgrzymki do Gietrzwałdu Ksiądz Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. w rycie rzymskim sprawowanej w Baranowie mówił do wiernych słowo w ramach ogłoszeń: “Po powrocie z Gietrzwałdu. Tak się nie pisze do Księdza. Pan Bobek przyjął relikwie” – do odsłuchania tutaj

Ksiądz Woźnicki, w aspekcie przeprowadzonej przez komornika 8 września 2022r. eksmisji Kapłana z Kaplicy-Celi przy Wronieckiej 9 mówił m.in.:
“Po co Pan Bóg dał “Wroniecką”? Kapłanowi i Tobie (wskazując na wiernych). Po co?”
– “Zmieniło się tylko jedno, że Ksiądz nie przestał zmagać się o Mszę Świętą -przywrócenie jej na Wroniecką- do kościoła, a jednocześnie tym miejscem składania Najświętszej Ofiary Mszy Św. jest w tej chwili Baranowo, Plac Zmartwychwstania 1 (…) i Wroniecka, jako miejsce, gdzie Ksiądz udaje się w południe, jeśli może każdego dnia modlić się przed drzwiami kościoła różańcem i innymi litaniami o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Świętej”
– “Niewieście nie wypada pisać tak do Księdza”- mówił Kapłan w aspekcie otrzymanej po eksmisji drogą mailowa wiadomości od “Jagody z Poznania” kobiety, której Kapłan nie zna.

Ksiądz Woźnicki odniósł się też do wiadomości, którą otrzymał od komornika – Pana Pawła Bobka w której pisze on m.in, że: ” kopertę z napisem “relikwie”, w której znajdowały się obrazki pozostawił pan na tabernakulum i to ona może być co najwyżej widoczna na filmie”.
Kapłan komentował: “Pan Komornik Paweł Bobek bardzo by chciał, żebym ja uwierzył, że ks.(?) Tomasz Olejnik, który nie widać, żeby wydobył kopertę z relikwiami, ale jakoś Pan komornik twierdzi, że to zrobił, zorientował się, że wszedł w posiadanie w kopercie relikwii (…) ruszyło go sumienie wobec tabernakulum i przekazał na taki sposób kopertę z owymi relikwiami (tu Ksiądz Woźnicki zademonstrował sposób przekazania koperty), a pan komornik je zabrał i to ja widzę na owym filmie”

Kapłan odczytał też wiadomość od Pana Macieja, który tak komentował wejście komornika, dziennikarzy i księży (?) do Kaplicy-Celi: “Banda zbirów, wśród nich Salezjanie weszła do obory, tak to wyglądało”
Ogłoszenia z 12.09.2022 do odsłuchania tutaj

XIV Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego, 11.09.2022 r.

W XIV Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 11.09.2022 r. Ks. Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. wygłosił ogłoszenia: “Zjednoczony opór wobec Mszy Św. instytucja diabelskiego państwa i fałszywego kościoła”– do odsłuchania tutaj

Podczas ogłoszeń Ksiądz Michał Woźnicki SDB poruszył m.in tematy:
– przeprowadzonej 8 września eksmisji Kapłana z Kaplicy -Celi przy Wronieckiej 9
– odbytej dzień wcześniej 9 Pieszej Pielgrzymki z Olsztyna do Gietrzwałdu,
– spotkania z pielgrzymami organizowanej przez FSSPX VIII Pielgrzymki Tradycji Katolickiej
– o nieodprawieniu sobotniej Mszy Św.

Po Mszy Św. Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił dalszy ciąg Katechezy “O obowiązkach naszych wobec życia bliźniego” na podstawie Katechizmu Ks. prof. Franciszka Spirago. do odsłuchania tutaj


Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na XIV Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 04.09.2022 r. do odsłuchania tutaj.
Podstawowe zagadnienia poruszone przez Kapłana to: O walce duchowej. O Ofierze Mszy Świętej. Rozważajmy Drogę Krzyżową!

9 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej. 10 września 2022 r.

W dniach 10-11 września 2022r odbyła się prowadzona pod opieką duchową Księdza Michała Woźnickiego SDB 9 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu.

Kapłan i wierni po raz dziewiąty pielgrzymowali z intencją: o biskupów wiernych Tradycji katolickiej dla Polski.

W sobotę 10 września, o godz. 9:00 przed kościołem Matki Boskiej Różańcowej na Dajtkach w Olsztynie pojawił się Ksiądz Michał Woźnicki SDB wraz z garstką wiernych. W trasę z Kapłanem wyruszyła 8 pątników.

Po modlitwie rozpoczynającej Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił słowo- do odsłuchania tutaj

Po wyruszeniu na trasę i odśpiewaniu kilku pieśni Kapłan wraz z wiernymi modlili się Godzinkami ku czci NMP, następnie Ksiądz Woźnicki wygłosił słowo o niewchodzeniu do kościołów (w tym bazyliki w Gietrzwałdzie) sprofanowanych podczas nowych mszy (jeśli jest ważna konsekracja) przez rozdawaną na rękę, na stojąco i bez użycia pateny Komunię Św. Kapłan mówił to słowo nawiązując do informacji, że odbywająca się w tym samym dniu z Olsztyna do Gietrzwałdu VIII Pielgrzymka Tradycji Katolickiej, organizowana przez FSSPX w planie pielgrzymki ma “wspólną modlitwę w sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej”.
Ksiądz Michał Woźnicki SDB wraz z pątnikami, chwilę wcześniej mijał parking, na którym przygotowywali się do wyjścia właśnie kapłani i licznie przybyli pielgrzymi związani z FSSPX.
Słowo Księdza Woźnickiego na ten temat- do odsłuchania tutaj.
Po wygłoszonym słowie zmówiona została pierwsza część różańca, po której Kapłan z wiernymi zeszli na bok drogi na konieczną, krótką przerwę, podczas której naszą skromną pielgrzymkę wyprzedziła idącą szybszym tempem liczna VIII Pielgrzymka Tradycji Katolickiej.

Wśród pielgrzymów z VIII Pielgrzymki Tradycji Katolickiej można było zaobserwować różne reakcje na widok pielgrzymkowego krzyża, Księdza Woźnickiego i naszej garstki pielgrzymów. Byli tacy, którzy żegnali się na widok krzyża, byli Ci, którzy od razu pozdrawiali Pana Jezusa, byli też tacy, którzy do pozdrowienia dodawali przyjazny uśmiech, kilka osób podeszło do Kapłana przywitać się , ale byli też tacy, którzy w żaden sposób nie zauważali krzyża, a niewielka część pielgrzymów na widok Księdza Woźnickiego “ściągała zimną twarz”.

Również i wśród idących w pielgrzymce kapłanów reakcje były różne. Byli kapłani, którzy na widok krzyża , Księdza Woźnickiego i garstki pielgrzymów skłaniali głowę i pozdrawiali Pana Jezusa ale byli też tacy, którzy nie wykonali żadnego zauważalnego gestu. Wierni, którzy, którzy idącego na końcu pielgrzymki księdza Karla Stehlina- Przełożonego Polskiego Dystryktu Bractwa Św. Piusa X pozdrowili słowami: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus – nie usłyszeli od tego kapłana żadnej odpowiedzi. Ksiądz Karl gdy zauważył Księdza Woźnickiego przeszedł bez słowa z zimną twarzą.
Słowo Księdza Woźnickiego na ten temat- do odsłuchania tutaj.

Kapłan nawiązał m.in. też do tej sytuacji mówiąc: ” jest coś na rzeczy”, podczas przerwy na posiłek. Materiał: “Gdzie Pan Jezus, gdzie prawda? Rozmowy różne na przystanku” – do odsłuchania tutaj

Po odmówionym w trasie południowym różańcu Ksiądz Michał Woźnicki SDB na kolejnym przystanku mówił m.in “tak naprawdę, od piątki dzieci urealnia się osoba niewiasty…”
Słowo Kapłana- do odsłuchania tutaj

Po wyruszeniu na dalszy etap pielgrzymki Ksiądz Woźnicki poprosił wiernych o przekazanie swoich spostrzeżeń na temat odbytej dwa dni wcześniej eksmisji Kapłana.
Świadectwo pana ministranta- Jakuba Zygarłowskiego – do odsłuchania tutaj
Świadectwa P. Doroty, P. Anny, P. Hanny, P. Walentego, P. Iwony, P. Anny – do odsłuchania tutaj

Chwilę przed godz. 17:00 Kapłan i wierni dotarli do celu do Gietrzwałdu- w miejsce, gdzie w 1877 roku objawiła się Matka Boża.
Ksiądz Woźnicki wraz z pielgrzymami odmówił ostatnią część Różańca wypowiadając intencję przyniesioną do Matki Bożej do odsłuchania tutaj

Po krótkiej modlitwie przy krzyżu, Ksiądz Woźnicki zadał pytanie osobom wychodzącym z kościoła czy mają pewność, że nie depczą Boga, a następnie po modlitwie przy figurze Św. Józefa Kapłan z wiernymi przeszli alejką na błonie, gdzie w oczekiwaniu w kolejce do Źródełka przez ponad godzinę śpiewane były pieśni maryjne, a na koniec Ksiądz Woźnicki poprowadził modlitwę- do odsłuchania tutaj

Następnie Kapłan i pątnicy udali się w poszukiwaniu noclegu.
Wieczorem Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił Katechezę “O obowiązkach naszych wobec życia bliźniego” na podstawie Katechizmu Ks. prof. Franciszka Spirago. do odsłuchania tutaj

W drugim dniu pielgrzymki, w niedzielę 11 września rano wierni odśpiewali Godzinki ku czci NMP.
Podczas niedzielnej Mszy Św. w rycie rzymskim Ks. Woźnicki wygłosił ogłoszenia podczas których Kapłan nawiązał m.in. do przeprowadzonej 8 września eksmisji– do odsłuchania tutaj
Kapłan mówił m.in: “ten opór, który był na Wronieckiej przeciwko Mszy Św. w rycie rzymskim (…) (po eksmisji) jest na wyższym poziomie. (…) W tym oporze z sobą w jakiś sposób zazębia się- jednoczy się- instytucja diabelskiego państwa i fałszywego kościoła”

Po Mszy Św. Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił dalszy ciąg Katechezy “O obowiązkach naszych wobec życia bliźniego” na podstawie Katechizmu Ks. prof. Franciszka Spirago. do odsłuchania tutaj

Ksiądz Michał Woźnicki, który postanowił pozostać o dzień dłużej w Gietrzwałdzie w niedzielę wieczorem przy kapliczce objawień modlił się z wiernymi Różańcem.
Po odśpiewaniu pieśni Bogarodzica i Apelu Jasnogórskiego Ksiądz Woźnicki wygłosił wieczorne słówko: – do odsłuchania tutaj

Kolejna – 6 Piesza Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu z intencją o biskupów Tradycji Katolickiej dla Polski odbędzie się, jak Pan Bóg da, w sobotę, 12 czerwca 2022r.
Aby wziąć w niej udział należy dokonać pisemnego zgłoszenia. Więcej informacji w zakładce: “Pielgrzymki”

Kto się kręci w nocy w Baranowie na Placu Zmartwychwstania?

Podczas ogłoszeń w trakcie wieczornej Mszy Św. 09.09.2022r. Ksiądz Michał Woźnicki SDB poinformował m.in o wyjeździe w nocy z piątku na sobotę na comiesięczną pieszą pielgrzymkę do Gietrzwałdu.
Ksiądz w ogłoszeniach powiedział m.in. o fakcie, iż w mediach ukazały się zdjęcia autorstwa Pana Adriana Hewusza z nocy przed eksmisją z wyprowadzki rzeczy przekazanych wiernym przez Kapłana.
Ksiądz Woźnicki wskazywał , że każdy z wiernych ma prawo zapytać Pana Adriana- co się “Pan interesujesz moimi rzeczami?”
Ogłoszenia- do odsłuchania tutaj

Całą noc przed eksmisją, Pan Adrian spędził na Wronieckiej prowokując wiernych pytaniami oraz namolnym kamerowaniem i fotografowaniem z bliskiej odległości, naruszając strefę bezpiecznego dystansu w stosunku do osób i przenoszonych przez nich rzeczy.
Pan Adrian dokonywał też prowokacji wzywając policję aby mógł nagrać materiał z udziałem policji. Podobnie czynił już wcześniej – w przeszłości.
Podczas przenoszenia rzeczy z Kaplicy-Celi pan Hewusz zaczepiał słownie Pana ministranta Jakuba Zygarłowskiego wyjawiając wątki rodzinne oraz wskazując dokładnie na szczegóły związane z domem w Baranowie przy Placu Zmartwychwstania.

Wypowiadane do Kapłana w nocy przed eksmisją oraz podawane przez Pana Hewusza wiadomości dotyczące pana ministranta wskazują, że bardzo interesuje się on miejscem, w którym Kapłan będzie sprawować Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim, interesuje się też osobą Księdza Woźnickiego, a także osobą pana ministranta.
Warto tu przypomnieć, że Pan Hewusz został prawomocnie skazany przez Sąd za pobicie Pana ministranta, gdy ten rejestrował ucieczkę Pana Adriana po zgłoszonym na policję zakłócaniu polowej Mszy Św. sprawowanej przez Księdza Woźnickiego na salezjańskim dziedzińcu 23.04.2020 r.

Jest uprawnionym, aby zachowanie Pana Hewusza (m.in w nocy przed eksmisją) łączyć z bodaj ośmiokrotnym przejazdem Forda Mondeo z dwoma mężczyznami w środku auta, obserwujących dom Pana ministranta między drugą, a trzecią w nocy, w trakcie pakowania i zapowiedzianego nocnego wyjazdu Księdza Michała Woźnickiego SDB wraz z rodzoną siostrą i Panem ministrantem na pieszą pielgrzymkę do Gietrzwałdu.







Zmaganie o przywrócenie katolickiej Mszy Św., doktryny i moralności trwa

9 września 2022r. rano, w nowym miejscu sprawowania Mszy Św., po odśpiewaniu Godzinek Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił rozważanie o Godzinkach ku czci NMP cz.3 .– do odsłuchania tutaj.
W południe Kapłan wraz z wiernymi w ramach zmagania o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim udali się na codzienną modlitwę pod drzwi salezjańskiego kościół NMP Wspomożycielki Wiernych w Poznaniu przy ul. Wronieckiej 9.
Kapłan poprowadził codzienną modlitwę różańcową, litanie i wygłosił stosowne słowo .– do odsłuchania tutaj.
Wieczorem, przed Mszą Św. wierni wysłuchali kolejnej, codziennej 275Katechezy “o obowiązkach naszych wobec własnego życia” na podstawie Katechizmu Ks. prof. Franciszka Spirago. do odsłuchania tutaj

Wieczorem Ksiądz Michał Woźnicki SDB odprawił w domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Mszę Św. w rycie rzymskim.
Podczas Mszy Św. Kapłan wygłosił ogłoszenia: “Uwagi po eksmisji Przestraszony komornik. Nowi- ufaj ale sprawdzaj”. Ogłoszenia- do odsłuchania tutaj

Nowe miejsce składania Ofiary Mszy Św. -Baranowo. Miejsce zmagania o przywrócenie Mszy Św.- bez mian: Poznań, Wroniecka 9

W związku z przeprowadzoną 08 września 2022 r. niegodziwą eksmisją komorniczą Księdza Michała Woźnickiego SDB z Kaplicy-Celi znajdującej się na terenie Salezjańskiego Domu Zakonnego w Poznaniu przy ul. Wronieckiej 9 od czwartku 8 września Kapłan składa Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim w prywatnym domu pana ministranta Jakuba Zygarłowskiego przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.
Pod tym samym adresem Ksiądz Woźnicki znalazł też na ten moment dach nad głową.
Miejsce zmagania o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do salezjańskiego kościoła pozostaje bez zmian: Poznań, Wroniecka 9.
Transmisja pierwszej po eksmisji Mszy Św. w rycie rzymskim odprawionej w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przez Księdza Michała Woźnickiego SDB w nowym miejscu- w domu pana ministranta przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.– do odsłuchania tutaj.

Kapłan Ofiarę Mszy Św. składał “na cześć Matki Najświętszej, za wypełnienie czasu składania Najświętszej Ofiary Mszy Św. Wroniecka 9/23, w Kaplicy-Celi Kapłana.(…) od stycznia 2018 roku już codziennie do, wczoraj ostatni dzień – okazało się: 7 września Rok Pański 2022.
Bogu niech będą dzięki, Deo gratias, Ad maiorem Dei gloriam, Na chwałę Boga w Trójcy Jedynego, na cześć Matki Najświętszej”
Ksiądz Woźnicki mówił m.in.
Ja mam wyraźne wskazanie, że (…) za sprawą Wronieckiej, nie jako miejsca, tylko łaski, która płynie przez Najświętszą Ofiarę Mszy i głoszenie Kapłana następują przemiany i zmiany serc ludzkich. (…)
Więc te cuda- łaski działy się na Wronieckiej, a dzisiaj się radujmy, że daj Boże, zaczną się dziać tutaj- w kaplicy pod wezwaniem Św. Józefa (…) Baranowo, Plac Zmartwychwstania 1. Póki co, Ksiądz ma też tutaj miejsce zatrzymania.”
i dalej Kapłan mówił:
“Będziemy zmagać się o odbicie kościoła na Wronieckiej na sposób, jaki Pan Bóg daje”
Ogłoszenia z 08.09.2022r.– do odsłuchania tutaj.

Eksmisja Księdza Michała Woźnickiego SDB 08.09.2022 r. cz. 3. Eksmisja

Wcześniejsze wydarzenia, czyli wieczór i noc przed eksmisją Księdza Michała Woźnickiego SDB zostały opisane we wpisie o eksmisji cz.1- do odczytania tutaj.
Ostatnie godziny bezpośrednio przed eksmisją zostały opisane we wpisie o eksmisji cz.2- do odczytania tutaj

O godz. 9:00, w momencie gdy Komornik Sądowy dokonywał eksmisji, Ksiądz Michał Woźnicki SDB który opuścił Kaplicę-Celę przed godz. ósmą, po modlitwach przed drzwiami salezjańskiego kościoła udał się na pocztę odebrać korespondencję. Tam też Ksiądz Woźnicki wraz z wiernymi obejrzeli na żywo transmisję – zapis przebiegu eksmisji z zamontowanego w Kaplicy-Celi monitoringu.
Kamera monitoringu rejestrowała bulwersujące katolików obrazy wejścia do Kaplicy Celi bezbożnego Komornika Sądowego w asyście bezbożnych asystentów, bezbożnych policjantów, a w dalszej kolejności- chmary bezbożnych dziennikarzy.

Niszczenie- otwieranie przez ślusarza zamka Kaplicy-Celi pod okiem komornika oraz
kamer, komórek i aparatów dziennikarzy.
zdjęcie: źródło Youtube – kanał WTK


Nikt z nich nie uszanował Kaplicy-Celi, nikt nie uszanował miejsca kultu, nikt nie uszanował obecności Pana Jezusa w tabernakulum, której to obecności winni byli się spodziewać.

Za ten bezbożny “spektakl” relacjonowany przez wielu przedstawicieli mediów odpowiadają księża Salezjanie. To im zależało aby eksmisja Księdza Woźnickiego odbyła się w blasku reporterskich fleszów. To Salezjanie wpuścili na swój teren, do budynku Domu Salezjańskiego dziennikarzy. Chcieli aby relacje z eksmisji Księdza Woźnickiego poszły w świat. Oczywiście Salezjanom nie zależało aby ktokolwiek z mediów dociekał prawdziwych źródeł eksmisji, rzeczywistych źródeł wydalenia Księdza Woźnickiego w 2018 roku z zakonu – źródeł postawy Kapłana, który stanął w obronie Mszy Św. w rycie rzymskim, w obronie doktryny i moralności katolickiej.

Salezjanie zadbali o nagłośnienie medialne eksmisji, oraz co ważne aby przekaz medialny był odpowiedni dla Salezjańskiej szajki.
Przygotowania do tego dnia, m.in zacieranie śladów, Salezjanie podjęli dużo wcześniej.
Obazgrane 5 września 2020 r. czarnym sprayem przez ks.(?) Jacka Bielskiego SDB zewnętrzne ściany Kaplicy -Celi oraz 17 lub 18 września 2020 r. drzwi wejściowe do pomieszczenia zajmowanego przez Księdza Michała Woźnickiego SDB zostały dwa tygodnie przed eksmisja zeszlifowane i zamalowane.

Wykręcili też liczne wkręty, którymi działający na zlecenie i za wiedzą Salezjanów Pracownik kościelny Pan Zbigniew Huczko przykręcał (na wylot) do drzwi m.in kosz na śmieci, szufelkę, swoje obuwie- klapka, metalowe pokrętła i kartony.

Zamalowali śladów po zrywanych z nienawiścią przez ks.(?) Dawida Nowaka z drzwi (wraz z farbą) licznych kartek informujących o godzinach sprawowania Mszy Św. w rycie rzymskim.
Pozostały za to choć nikt na to nie zwrócił uwagi zszywki wbite w drzwi układające się w napis “DU..A”

Również z drzwi kotłowni (bez okien) w której mieszka pracownik salezjański Pan Zbigniew Huczko zniknęły wiszące od długiego czasu kartki o sektach, bohomazy Pana Zbigniewa i obraźliwe teksty drukowane najprawdopodobniej przez ks.(?) Bielskiego

Na dzień eksmisji Salezjanie “ukryli” ks. (?) Jacka Bielskiego SDB, sprawcy kradzieży mszału, sprawcy trzech aktów gazowych, sprawcy ataków fizycznych na Kapłana i wiernych, sprawcy aktów wandalizmu -niszczenia mienia zakonnego- malowania sprayem po ścianach, drzwiach, wielokrotnego niszczenia tabliczek informujących o Mszy Św. w rycie rzymskim – zarówno na drzwiach Kaplicy-Celi, jak i na rowerze zaparkowanym przed kościołem.
Wreszcie sprawcy zagrażającego życiu pobicia pałką teleskopową Księdza Michała Woźnickiego SDB w dniu 11.04.2022r.

Efekt pobicia Księdza Woźnickiego SDB pałką teleskopową przez ks.(?) Jacka Bielskiego SDB

To bardzo charakterystyczne, że na dzień eksmisji Salezjanie “ukryli” również Pana Zbigniewa Huczko- pracownika kościelnego, który działając na zlecenie Salezjanów, z ich poduszczenia, za ich wiedzą niejednokrotnie dokonywał profanacji Mszy Św., a także ataków słownych i fizycznych kopania, opluwania, grożenia nożem, bicia aż do krwi- czynów tych dopuszczał się głównie względem Kapłana ale i też względem wiernych katolików.

Efekt pobicia pana ministranta kluczami kościelnymi przez pracownika salezjańskiego Pana Zbigniewa Huczko.

W dniu eksmisji po raz kolejny została odkryta hipokryzja Salezjanów.
Na uchylnych drzwiach drugiego piętra zawiesili oni swego czasu, z tytułu wiernych przychodzących na Mszę Św. w rycie rzymskim kartkę z napisem: Klauzura zakonna prosimy nie wchodzić” (W innych domach salezjańskich nie ma takich oznaczeń- na Wronieckiej takie się pojawiło).
Salezjanie wpuścili za te drzwi chmarę dziennikarzy, którzy bez żadnej kontroli (co widać z relacji internetowych) chodzili po korytarzu zakonnym na drugim piętrze.
Rektor Domu Salezjańskiego- ks.(?) Arkadiusz Szymczak SDB wręcz przeciwnie- przed eksmisją stojąc w asyście policjantów na dole klatki schodowej zapraszał serdecznie gestami dziennikarzy do wejścia do Domu Salezjańskiego. Oczywiście (ks.(?) rektor był po cywilu, nawet bez koloradki, za to… miał szelki.
Później, po wtargnięciu komornika do Kaplicy-Celi zapraszał przechodzących przez dziedziniec dziennikarzy do budynku Fortu, na konferencję Rzecznika Wrocławskiej Inspektorii Salezjańskiej, usłużnie proponując przedstawicielom mediów pepsi i wskazując gdzie mogą skorzystać z toalety.
Księże rektorze- obłudniku, to jak jest z tą klauzurą?

Wiele zabiegów uczyniono aby eksmisja “dobrze wypadła” w mediach.
Pan Komornik, co widać w niektórych medialnych relacjach internetowych, na prośbę dziennikarza czy można powtórzyć pukanie (do drzwi Ks. Michała Woźnickiego) specjalnie na prośbę dziennikarzy powtarzał pukanie do drzwi Kaplicy-Celi aby Ci mogli jeszcze raz nakręcić dobre ujęcie z komornikiem pukającym do drzwi i wypowiadającym słowa:
“Komornik Sądowy- proszę otworzyć”

zdjęcie: źródło Youtube – kanał WTK

O ile bulwersujące, karygodne i naganne było zachowanie wchodzących do Kaplicy-Celi osób świeckich to jak nazwać zachowanie bezbożnych Salezjanów?
Po wyproszeniu przez komornika dziennikarzy do Kaplicy-Celi wszedł po cywilu ubrany, ze spodniami na szelkach, uśmiechnięty ks.(?) rektor Arkadiusz Szymczak SDB. Nie przyklęknął przed tabernakulum, nie skłonił głowy, w żaden sposób nie uszanował prawdopodobnej obecności Pana Jezusa w tabernakulum. Poganin!
Wszedł, jak do obory!
Po chwili rozmowy z Komornikiem wychodził z uśmiechem z Kaplicy-Celi, ponownie nie oddając rewerencji przed tabernakulum! Poganin!

Uśmiechnięty ks.(?) rektor Arkadiusz Szymczak SDB w rozmowie z Komornikiem Sądowym Pawłem Bobkiem w Kaplicy-Celi przy Wronieckiej 9/23.

Pan Komornik pozostał w Kaplicy-Celi oglądając do spółki z panem ślusarzem tabernakulum. Pan ślusarz- młody mężczyzna w cały czas założonej na głowie czapce z daszkiem niemal bez przerwy trzymał lekceważąco jedną, a jak tylko nie był zajęty to obie ręce w kieszeniach spodni, przyglądając się jak rozwiercić tabernakulum.

Po ok 40 sekundach od opuszczenia pomieszczenia przez ks.(?) Szymczaka do Kaplicy-Celi wszedł przebrany już w sutannę ks.(?) sekretarz Tomasz Olejnik SDB.
Ów bezbożnik również nie przyklęknął przed tabernakulum, nie skłonił głowy, w żaden sposób nie uszanował prawdopodobnej obecności Pana Jezusa w tabernakulum.
Skrzętnie zadbał za to, aby za wchodzącym za nim policjantem zamknąć drzwi od Kaplicy-Celi. Lepiej żeby ktoś przypadkowy nie zobaczył momentu, a którym ks.(?) Olejnik podchodzi do tabernakulum, odsłania przykrywające je konopeum (materiał), a następnie pojawiającemu się i gestykulującemu Komornikowi Sądowemu podaje kopertę wyciągniętą z kieszeni sutanny na piersi.

moment przekazania komornikowi Pawłowi Bobkowi koperty przez ks.(?) Tomasza Olejnika SDB

Komornik bez słowa zapytania, bez zbędnych ruchów wyciąga swoją rękę po ową przesyłkę , którą odbiera nad ołtarzem przy tabernakulum i natychmiast odchodzi.
Dopiero po kolejnych 15 sekundach ks.(?) Olejnik zapina kieszeń w sutannie, z której przed chwilą wyciągał tajemniczą przesyłkę, po czym wyciera obie dłonie o sutannę.

ks.(?) Tomasz Olejnik SDB wyciera ręce chwilę po przekazaniu komornikowi “przesyłki”


Po kolejnych 20 sekundach ks.(?) Tomasz Olejnik SDB zauważa kamerę monitoringu, jak wytrawny gracz nie daje po sobie znać. Przekazuje informację o kamerze policjantom i asystentom komornika. W Kaplicy-Celi zaczyna się nerwowy ruch i zatroskane spojrzenia na kamerę. Bohaterzy sceny wchodzą szybko do drugiego pomieszczenia, a Pan Sławek-asystent komornika po chwili zakleja obiektyw kamery.
Czego się wstydził, czego obawiał ks.(?) Tomasz Olejnik SDB?
Film z monitoringu zamieszczony na youtubowym kanale WobronieMszy musiał zostać usunięty z tytułu roszczeń naruszenia prywatności.
Film nagranie można jednak znaleźć też w innych miejscach np. tutaj.


12 września 2022 r. Pan Komornik tłumaczył się w wiadomości mailowej do Księdza Woźnickiego pisząc m.in.:
“Na marginesie zauważam, że kopertę z napisem “relikwie”, w której
znajdowały się obrazki, pozostawił Pan na tabernakulum i to ona może być
co najwyżej widoczna na filmie, o którym Pan mówi. Ale Pan oczywiście o
tym wie. Pomimo tego pomawia Pan mnie o przyjęcie koperty z pieniędzmi.
Winien Pan w sumieniu rozważyć, czy taki czyn jest dobry.
Z poważaniem
Paweł Bobek
Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu”

Skąd Ksiądz Olejnik wyciąga kopertę, z kieszeni w sutannie, czy znad tabernakulum można wyraźnie zobaczyć tutaj na urywku zapisu monitoringu ze sceną przekazania, z powtórzonymi na końcu newralgicznymi klatkami w zwolnionym tempie.


Konotacje Salezjanów z przedstawicielami mediów były widoczne gołym okiem.
Rzecznik prasowy wrocławskiej Inspektorii Salezjańskiej ks.(?) Jerzy Babiak przerywał nawet oficjalną konferencję prasową aby przywitać “Miętusa”- ubranego w krótkie spodnie, wytatuowanego przedstawiciela mediów, z którym się później publicznie, z radością, obściskiwał i witał w charakterystyczny sposób.

Znamiennym- ważnym zauważenia jest fakt, że podczas gdy Rzecznik prasowy wrocławskiej Inspektorii Salezjańskiej ks.(?) Jerzy Babiak udzielał na zakonnym podwórzu wywiadu mediom, w tym samym czasie z otwartego okna Kaplicy-Celi słychać było dźwięki wiertła, którym bezbożny ślusarz rozwiercał tabernakulum.

Za te wszystkie bezbożne działania angażujące przez kilka lat, bezbożnych księży Salezjanów z Wronieckiej 9, bezbożnego pracownika kościelnego Pana Zbigniewa, bezbożnych studentów z bursy salezjańskiej, bezbożną młodzież wychowywaną przez bezbożnych salezjanów w “Forcie” i w salezjańskiej szkole na Ratajach, bezbożnych, licznych pracowników sądów cywilnych, później licznych bezbożnych pracowników policji, a w dniu eksmisji bezbożnego komornika wraz z jego kilkuosobową bezbożną świtą, kilkunastu bezbożnych policjantów i ponad dwudziestu bezbożnych przedstawicieli mediów- za te bezbożne działania tych bezbożnych osób odpowiadają bezbożni Salezjanie z Wronieckiej 9, a w szczególności i w największym stopniu rektor salezjańskiego kościoła NMP Wspomożycielki Wiernych w Poznaniu- ks.(?) Arkadiusz Szymczak SDB.

Po zakończeniu oglądania transmisji eksmisji z monitoringu zamontowanego w Kaplicy Celi, Ksiądz Michał Woźnicki SDB wraz z wiernymi katolikami, prowadził rozmowę przed gmachem poczty. W pewnym momencie jeden z wiernych zauważył, iż Ksiądz i wierni są podsłuchiwani profesjonalnym sprzętem przez mężczyznę, oddalonego ok 50 metrów.
Kapłan i wierni podeszli do owego Pana, który okazał się legitymacją prasową TVP-Poznań.
Rozmowa demaskująca- do odsłuchania tutaj.

Po chwili do Księdza Woźnickiego przybiegł urzędnik z propozycją lokalu- mieszkania o powierzchni 22 m2 od miasta z czynszem w wysokości 116 zł/ miesiąc
Rozmowa – do odsłuchania tutaj.

O Eksmisji komorniczej Ksiądz Michał Woźnicki SDB wypowiedział się w ogłoszeniach podczas wieczornej Mszy Św. odprawionej w nowym miejscu- w domu pana ministranta przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.
Ogłoszenia w dniu eksmisji, w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Pannydo odsłuchania tutaj.
Ogłoszenia Kapłana streszcza ich tytuł: “Po eksmisji. Ad maiorem Dei gloriam!”

Ad maiorem Dei gloriam- czyli  „na większą chwałę Bożą”.

zdjęcie z ostatniej Mszy Św. w rycie rzymskim odprawionej przez Salezjanina Księdza Michała Woźnickiego wieczorem, w dniu 07 września 2022r.

Deo gratias – Bogu niech będą dzięki za 2090 dni, podczas których Kapłan składał na Wronieckiej 9 w Poznaniu Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim, z tego 138 dni w Kościele NMP Wspomożycielki Wiernych, pozostały czas w Kaplicy-Celi w swoim mieszkaniu- aż do eksmisji 8 września 2022 roku.
Deo gratias.


Eksmisja Księdza Michała Woźnickiego SDB 08.09.2022 r. cz. 2. Ostatnie godziny przed eksmisją

Wcześniejsze wydarzenia, czyli wieczór i noc przed eksmisją Księdza Michała Woźnickiego SDB zostały opisane we wpisie o eksmisji cz.1- do odczytania tutaj


Po trwającym całą noc pakowaniu rzeczy, które Ksiądz Woźnicki przekazał wiernym ok. godz. 5:00 nad ranem Kapłan wraz z wiernymi zakończyli pracę modlitwą różańcową oraz Godzinkami ku czci NMP.
Po modlitwie Ksiądz Michał Woźnicki SDB skierował do wszystkich wiernych słowo końcowe przed opuszczeniem Kaplicy-Celi- do odsłuchania tutaj
Kapłan pod koniec mówił m.in.:
“Proszę, żeby czcigodni wierni w tej chwili uszanowali, że Ksiądz tutaj mieszkał jakiś tam czas. Ile to jest? Siedem lat, że za moją sprawą Msza Św. wróciła do kościoła, była tu przez pół roku sprawowana, za moją sprawą była przywrócona do kościoła. I sprawowana też tu w Kaplicy-Celi, kiedy z kościoła została wygnana, więc poprosiłbym czcigodnych wiernych żebyście wszyscy sobie w tej chwili już poszli. Niech zostaną dwie osoby, (…) żeby się z Księdzem tu jeszcze…, towarzyszyć…., żeby Ksiądz sam w jakiś sposób się z Panem Jezusem tutaj rozmówił (…) Niech trzech będzie (…)
Piętnaście minut dać Kapłanowi, żeby tu się pożegnał w jakiś sposób , gdyby miało być, że o dziewiątej przyjdzie Pan komornik- oplakatuje wszystko… “

Wierni po raz ostatni opuścili Kaplicę-Celę w Salezjańskim Domu przy Wronieckiej 9/23.
Niektórzy z nich przychodzili tu słuchać Mszy Św. od grudnia 2017 r.
Za ogrodzeniem Domu Salezjańskiego oczekiwali już wygłodniali sensacji przedstawiciele mediów.

Ksiądz Michał Woźnicki SDB pozostał w Kaplicy-Celi z trojgiem wiernych. Kapłan z wiernymi zmówił odpowiednie modlitwy, a następnie spożył Pana Jezusa z tabernakulum aby Największy Skarb nie dostał się w ręce pogan- bezbożnych, (co wielokrotnie wcześniej potwierdzili swoim zachowaniem, a przypieczętowali w dniu eksmisji) salezjańskich posoborowych posoborowców.

Przed wyjściem z Kaplicy-Celi w celach dokumentalnych został zarejestrowany stan pomieszczeń, które po ponad 7 latach opuszczał Ksiądz Woźnicki.
Kapłan pozostawił w pomieszczeniu, w którym zamieszkiwał m.in. nieodebraną przez nowego Inspektora Salezjańskiego paczkę zawierającą głośniki studentów, przez które zakłócali sprawowany kult, a także stosowną lekturę z wpisaną dedykacją dla pana komornika Pawła Bobka. Materiał – do obejrzenia tutaj

Wychodząc po raz ostatni z Kaplicy-Celi, w której niemal dwa tysiące razy Kapłana składał Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił ostatnie słowo, na korytarzu zwracając się do braci Salezjanów – za pomocą kamerki, którą specjalnie zamontowali przed Kaplicą -Celą na dzień przed eksmisją.
Ostatnie słowa Kapłana wypowiadane w dniu eksmisji Kaplicy-Celi i na korytarzach Domu Salezjańskiego przy Wronieckiej 9 w Poznaniu do odsłuchania tutaj
Kapłan mówił m.in.
do wiernych: “Ja mogę Panu Bogu dziękować, że znikąd wzięty, wyszarpany za…, jeszcze mam włosy, takich rzeczy doświadczam, póki co nas jeszcze nie zabijają, z taką jaką radością trzeba będzie przyjść, jakby nas na śmierć wołali, albo do więzienia…”

do braci Salezjanów: ” się księża nauczyć Mszy Św. w rycie rzymskim, żeby się Ksiądz Bosko do Was przyznał. Do piekła pójdziecie: ks. Bielski, ks. Nowak, ks. Szymczak, ks. Glabas- razem z Waszymi pryncypałami księdzem Pizoniem i innymi. Tam- po drugiej stronie już inne reguły obowiązują, nie Wasze kolesiostwo, kumplostwo.
Za braci Was mam. Jak się ponawracacie- do spowiedzi każdego przyjmę. Każdemu z serca przebaczam, jak przepraszać mam za co, to gdybym miał więcej czasu zrobiłbym większy porządek. Niech się Pan Jezus Wami opiekuje… Krzyż został z wieży kościelnej, bo tu przynależy, Pan Jezus został, bo jest miejsce naznaczone składaniem Najświętszej Ofiary Mszy. Święte miejsce. Może jak mnie nie będzie to się nauczycie szanować…”

Opuszczając budynek Ksiądz Michał Woźnicki SDB wraz z trojgiem wiernych napotkali na korytarzu bezbożników: ks.(?) rektora Arkadiusza Szymczaka SDB, sekretarza salezjańskiej inspektorii wrocławskiej ks.(?) Tomasza Olejnika SDB oraz ks.(?) Tomasza Babiaka SDB rzecznika prasowego inspektorii. Nikt z tych rzekomych kapłanów nie był ubrany w sutannę, nikt z tych rzekomych kapłanów nie odpowiedział na pozdrowienie Pana Jezusa, nikt z tych rzekomych kapłanów mimo okazji nie zapytał Księdza Michała Woźnickiego SDB czy pozostawił w tabernakulum Pana Jezusa. do obejrzenia tutaj

Po wyjściu poza bramę Domu Salezjańskiego na Księdza Woźnickiego oczekiwali dziennikarze, m.in redaktor Jarosław, Józef Kostkowski z TVN, który wyciągnął rękę w geście powitania. Ksiądz Woźnicki wstrzymał w połowie gestu swoją dłoń i zapytał:
– a przyjmie Pan błogosławieństwo na kolanach?
– na kolanach? Nie. A dlaczego Ksiądz kazałby mi tu klękać -odpowiedział redaktor
– Nie- nie karzę. Katolik przyjmuje. Pytam.
– ale to, próbuje mi narzucić coś
– a Pan nie jest przyzwyczajony żeby Panu coś narzucać. To nic nie narzucam

Po czym Ksiądz zauważył, “że Pan Żytnicki ma takie spodnie liche” i zaproponował redaktorowi Gazety Wyborczej swoje oliwkowe spodnie.

Obaj Panowie redaktorzy nie jeden raz w przeszłości, ale i w przypadku eksmisji zamiast relacjonować, kreowali w mediach nieobiektywny, niepełny a i nie raz bywało, że nieprawdziwy obraz sytuacji na Wronieckiej 9- zmagania Księdza Michała Woźnickiego SDB o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do salezjańskiego kościoła.

“Jak chcecie tu stać i coś Was interesuje to na kolana”- zwrócił się Ksiądz Woźnicki do przedstawicieli mediów i rozpoczął wraz z wiernymi modlitwę pod drzwiami salezjańskiego kościoła NMP Wspomożycielki Wiernych.
Materiał- do obejrzenia tutaj

Modlitwę zakłócał upominany niejednokrotnie brodaty Pan Piotr, który w dniu eksmisji wielokrotnie pojawiał się przy dziennikarzach sprawiając wrażenie jakby był osobą związaną z Księdzem Woźnickim. Warte zauważenia jest, że osoba ta- Pan Piotr, podobnie też młoda kobieta- Pani Jagoda- pojawiająca się również przy dziennikarzach, zadająca pytania rzecznikom- obie te osoby jawiące się jako obrońcy Księdza Woźnickiego, których zachowanie skrzętnie wykorzystali przedstawiciele mediów, osoby te pojawiły się na Wronieckiej po raz pierwszy w dniu eksmisji.

Po zakończeniu modlitw i odśpiewaniu pod drzwiami kościoła stosownych pieśni Ksiądz Michał Woźnicki SDB zaprosił przedstawicieli mediów oraz wiernych na kawę do pobliskiej cukierni.

Prowadzone podczas drogi do cukierni oraz w cukierni- do obejrzenia tutaj
Rozmowa przed cukiernią Księdza Michała Woźnickiego SDB ze spóźnionym dziennikarzem Polsatu – do obejrzenia tutaj

Chwilę przed godziną 9:00 wszyscy dziennikarze udali się do Domu Salezjańskiego przy Wronieckiej 9 aby zarejestrować wejście komornika Pana Pawła Bobka do Kaplicy-Celi, natomiast Ksiądz Michał Woźnicki SDB udał się na pobliską pocztę odebrać korespondencję.
CDN.

Eksmisja Księdza Michała Woźnickiego SDB 08.09.2022 r. cz.1 wieczór i noc przed eksmisją

08.09,2022 r. bezbożni Salezjanie, rękoma bezbożnego Komornika Sądowego, dokonali eksmisji Księdza Michała Woźnickiego SDB z Kaplicy-Celi przy Wronieckiej 9 w Poznaniu.

Chwilę po godz. 9:00 bezbożny ślusarz, działający na zlecenie bezbożnego Komornika Sądowego w asyście bezbożnych policjantów i pod okiem licznych kamer i aparatów bezbożnych dziennikarzy rozwiercił zamek drzwi Kaplicy-Celi.

Mimo informacji na drzwiach o obecności Pana Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie wszyscy Ci bezbożni ludzie wchodzili do Kaplicy Celi jak do “obory”, bez jakiegokolwiek uszanowania Pana Jezusa, którego obecności w tabernakulum winni byli się spodziewać.

Po niemal pięciu latach licznych profanacji, zakłócania kultu, ataków fizycznych i słownych na Kapłana i wiernych katolików związanych z katolicką Mszą Św. w rycie rzymskim nie powinno już dziwić bezbożne zachowani księży (jeśli to księża) Salezjanów.

Bezbożne zachowanie rektora Salezjańskiego Domu Zakonnego z Wronieckiej 9 ks.(?) Arkadiusza Szymczaka SDB, oraz ks.(?) Tomasza Olejnika SDB, zarejestrowane okiem kamery monitoringu (brak jakichkolwiek oznak szacunku dla Pana Jezusa- brak przyklęknięcia, choćby skłonienia głowy przed tabernakulum potwierdza prawdziwość słów o nowej posoborowej religii, głoszonych przez minione lata przez Salezjanina Księdza Michała Woźnickiego.

To właśnie odprawianie katolickiej Mszy Św. w rycie rzymskim (wyłącznie, nieodwracalnie i dożywotnio) oraz głoszone słowa prawdy o stanie kościoła, wskazywanie na odstępstwa od katolickiej wiary, kultu i moralności na łonie kościoła i macierzystego zgromadzenia salezjańskiego były pierwotną przyczyną wyrzucenia Księdza Michała Woźnickiego SDB ze zgromadzenia Salezjańskiego co w ostateczności doprowadziło do eksmisji, która odbyła się 8 września 2022 roku- w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

O tych najważniejszych dla sprawy faktach trudno znaleźć jakąkolwiek informację w licznych relacjach telewizyjnych, prasowych i internetowych.
Zasadniczo nikt z przedstawicieli mediów nagłaśniających i komentujących wydarzenia na Wronieckiej, nie był i nadal nie jest zainteresowany prawdą, o co toczy się spór, o co toczy się zmaganie Księdza Michała Woźnickiego SDB wraz z garstką wiernych.
Milczą o sprawie przedstawiciele mediów określających się jako katolickie (związanych z nową posoborową religią) ale milczą o sprawie również przedstawiciele tzw. mediów i środowisk tradycyjnych.

7 września 2022 r. wieczorem Ksiądz Michał Woźnicki SDB odprawił ostatnią Mszę Św. w Kaplicy-Celi na terenie Domu Salezjańskiego przy Wronieckiej 9 w Poznaniu.
Kapłan wygłosił do przybyłych wiernych stosowne “Kazanie na wypadek eksmisji- dlaczego Ks. Michał stanął i stoi przy Mszy Św. katolickiej?” – do odsłuchania tutaj
Na początku kazania Kapłan, wskazując na prawomocne umocowanie swoich działań- zmagań o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do Salezjańskiego kościoła Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych przy Wronieckiej 9 w Poznaniu odczytał Bullę Quo Primum Tempore papieża Św. Piusa V z 14 lipca 1570 r.
Dalej Ksiądz Woźnicki powoływał się na Krótką analizę krytyczną Novus Ordo Missae odczytując słowa rozpoczynającej ją listu wysłanego 25 września 1969 r.do papieża Pawła VI (później do wszystkich biskupów świata) przez Kard. Alfredo Ottavianiego i Kard. Antonio Bacci:
“Jak dostatecznie udowadnia załączona krótka analiza krytyczna, będąca dziełem grupy doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, Novus Ordo Missae (nowa msza, wprowadzona w 1969 r.)– biorąc pod uwagę elementy nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy św., sformułowanej na XX sesji Soboru Trydenckiego.”
W dalszych słowach kazania Kapłan wskazywał na powody wyrzucenia Mszy Św. Kapłana oraz wiernych z Kościoła (w grudniu 2017 r.) co skutkowało ostatecznie rozpoczęciem codziennego sprawowania Mszy Św. w rycie rzymskim w Kaplicy-Celi.
Ksiądz Woźnicki odczytał też list posłuszeństwa jaki otrzymał w styczniu 2018 r. od Insp. ks.(?) Jarosława Pizonia SDB, kierujący go ze skutkiem natychmiastowym do oddalonej o 300 km Marianówki. Ksiądz wskazywał, iż powodem pozostania na Wronieckiej było zabezpieczenie Mszy Św. w rycie rzymskim wiernym przychodzącym na Mszę Św., najpierw do kościoła, a po wyrzucenie z kościoła do Kaplicy-Celi Kapłana.
W dalszej części kazania Kapłana wskazując na powody podjęcia swojego zmagania o katolicką Mszę Św. na Wronieckiej odczytał wpis ze strony internetowej Księdza Jacka Bałemby, który jako pierwszy z trzech Salezjanów z terenu Wrocławskiej Inspektorii podjął wobec Boga i Kościoła decyzję wyłącznego i dożywotniego odprawiania Mszy Świętej w rycie rzymskim.
We wpisie cytowane były wypowiedzi O. Rogera-Thomasa Calmel OP – jednego z Kapłanów wiernych, którzy nie poddali się modernistycznej rewolucji Soboru Watykańskiego II i posoborowych zmian.
O. Calmel pisał 27 listopada 1969 roku, trzy dni przed wprowadzeniem nowej mszy (Novus Ordo Missae):
“Pozostaję wierny Mszy tradycyjnej, która została skodyfikowana, lecz nie wyprodukowana, przez Świętego Piusa V w XVI wieku, w zgodności z wielowiekową praktyką. Odrzucam zatem Ordo missae Pawła VI.
Dlaczego? Dlatego, że w rzeczywistości to Ordo Missae nie istnieje. To, co istnieje, to trwająca i powszechna rewolucja liturgiczna, na którą pozwolił lub której chciał aktualny Papież, która w tym momencie przybiera maskę Ordo Missae z 3 kwietnia 1969. Jest prawem każdego kapłana odmówić noszenia tej maski rewolucji liturgicznej. Uważam za mój kapłański obowiązek odrzucić celebrowanie mszy w rycie dwuznacznym.”
W styczniu 1971 r. O.Calmel pisał:
“Fałszywy kościół, który przedstawia się nam począwszy od dziwnego soboru Watykańskiego II, oddala się wyraźnie, rok po roku, od Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa.”
Cały wpis na stronach sacerdoshyacinthus.com- do odczytania tutaj
Kazanie Księdza Michała Woźnickiego było wielokrotnie przerywane przez słowa wypowiadane przy użyciu kamery, którą Salezjanie, bądź działający na zlecenia salezjanów studenci zamontowali tego dnia na korytarzu przed drzwiami do Kaplicy Celi.
Najprawdopodobniej stoi za tymi działaniami ks.(?) Jacek Bielski SDB, który tego dnia wydawał dyspozycje zarówno pracownikowi salezjańskiemu – Panu Huczce, jak i studentom.

Pod koniec kazania Ksiądz Michał Woźnicki SDB, z związku z zapowiedzianą przez komornika na następny dzień eksmisją poinformował wiernych, że przekazuje im na własność całe wyposażenie Kaplicy-Celi, figury, obrazy, szaty liturgiczne, wszystkie rzeczy związane z odprawianiem Mszy Św. Podobnie książki i inne rzeczy znajdujące się w mieszkaniu. Kapłan poprosiła aby wierni zabezpieczyli te wszystkie rzeczy przed zapowiedzianą eksmisją.
W związku z tym wierni po zakończeniu Mszy Św. zabrali się za pakowanie tych rzeczy na samochód. Pakowanie utrudniał nachalnie fotografując i filmując, a także zaczepiając słownie Pan Adrian- “spalacz zwłok”, który został w przeszłości skazany prawomocnym wyrokiem sadu za pobicie Pana ministranta, gdy ten rejestrował ucieczkę Pana Adriana po zgłoszonym na policję zakłócaniu polowej Mszy Św. sprawowanej przez Księdza Woźnickiego na salezjańskim dziedzińcu 23.04.2020 r.
Pakowanie trwało rzeczy trwało całą noc i zostało zakończone przez Kapłana i wiernych ok godz. 5:00 nad ranem modlitwą różańcową oraz Godzinkami ku czci NMP.
W wysprzątanej Kaplicy-Celi pozostały m.in: ołtarz, tabernakulum, duży metalowy krzyż, do którego młodzież salezjańska (za zgodą i akceptacją salezjanów) przypinała rower, krzyż ołtarzowy, dwa wizerunki Matki Bożej, dwie szafki i krzesła, a także duża kamera monitoringu.
Po modlitwie Ksiądz Michał Woźnicki SDB skierował do wszystkich wiernych słowo końcowe przed opuszczeniem Kaplicy-Celi- do odsłuchania tutaj
CDN.


Nabożeństwo 40-godzinne z tytułu wyznaczonej daty eksmisji

W niedzielę 04.09.2022 r. z tytułu zapowiedzianej przez komornika na 8 września daty eksmisji, Ksiądz Michał Woźnicki SDB rozpoczął w Kaplicy-Celi, o godz. 8:00 Mszą Św. w rycie rzymskim Nabożeństwo 40-godzinne.
Modlitwa i adoracja przy Najświętszym Sakramencie będzie trwać każdego dnia od rana do wieczora, od niedzieli 4 września do wtorku 6 września 2022 r.
Kapłan wprowadza wiernych do Kaplicy-Celi 10 minut przed “mocnymi godzinami” czyli dziesięć minut przed godziną 9:00, 12:00, 15:00, 18:00
W trakcie Nabożeństwa oprócz indywidualnej modlitwy Ksiądz Michał Woźnicki SDB prowadzi modlitwę różańcową, Kapłan czyni też lekturę o dobrym przygotowaniu do Sakramentu Spowiedzi