Jakub Zygarłowski

Rekolekcje zamknięte. “Triduum dla kapłanów”. Dzień drugi- piątek 20.02.2026r. Błogosławieństwo JE Ks. Abp Jana Pawła Lengi.

Rekolekcje “Triduum dla kapłanów”. Dzień drugi. Piątek 20.02.2026

2026.02.20 Brewiarz- Prima, zakończenie adoracji, Msza Św. w rycie rzymskim z kazaniem Księdza Michała Woźnickiego: “Jak odbywać rekolekcje?Bp J.Pelczar” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
Na początku kazania Kapłan mówił m.in:
“Biskupa Józefa Pelczara z “Rozmyślań o życiu kapłańskim” rady dla kapłanów i nie tylko, i świeckich “jak odbywać rekolekcje” (…) by je dobrze odprawić i by i praktyk postu, i różnych form zachowań wobec nieprzyjaciół, nieprzyjaciół Boga, Kościoła i naszych, których mamy obowiązek miłować, miłować jako wrogów- żeby na właściwy sposób czynić.”
I tu Ks. Woźnicki odczytał z książki “Rozmyślania o życiu kapłańskim” odczytał fragment “Jak odbywać rekolekcje?”

2026.02.20 Rekolekcje “Triduum dla kapłanów” dz.2. Brewiarz. Rozmyślanie 1. O śmierci, sądzie i piekle. Pkt 1 – do odsłuchania tutaj
Na początku Ks. Woźnicki wraz z wiernymi odmówił brewiarz, wcześniej podając “uwagi techniczne” do jego odmawiania.
Przed odczytaniem nauki Kapłan mówił m.in:
“Drugi dzień rekolekcji- naszych rekolekcji. Nauki czytane z książki księdza Załęskiego do kapłanów, ale to nie są rekolekcje do kapłanów, to są twoje rekolekcje.
Duch Św. za sprawą tych nauk mówi do ciebie, o tobie.
Potrzebne jest słowo Ducha Św. ale potrzebne tez jest słowo Ducha Św., które idzie od człowieka, przez tego, który te rekolekcje prowadzi (…)”

2026.02.20 Rekolekcje “Triduum dla kapłanów” dzień 2. Błogosławieństwa JE ABP Jana Pawłą Lengi, Rozmyślanie 1. O śmierci, sądzie i piekle. Punkt 2 i 3. Różaniec – do odsłuchania tutaj
Po odmówionym brewiarzu, a przed odczytywanym kolejnym fragmentem książki “Triduum dla kapłanów” Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Podzieliłem się wczoraj z czcigodnymi wiernymi [informacją, że] napisałem wiadomość:
“LJCh Ekscelencjo Księże Arcybiskupie.
Od niedzieli do wtorku czuwaliśmy w naszej garstce przy Panu Jezusie w Najświętszym Sakramencie, w Nabożeństwie 40-godzinnym, przed Środą Popielcową. Wczoraj wieczorem w Domu P. Jakuba w 8 dusz /3 mężczyzn i 5 niewiast/ rozpoczęliśmy wielkopostne rekolekcje zamknięte, metodą ignacjańską. Potrwają do niedzielnej Mszy Świętej. Nauki- Rozmyślania  czytam Wiernym z Książki ks. Stanisława Załęskiego, “Triduum dla kapłanów”, 1895. Nauki są dla kapłanów i świeckich, o kapłanach- bezcenne. Modlimy  się o nasze uświęcenie, i kapłanów, i zejście kapłanów z drogi herezji i zeświedczenia. 
Z serca proszę Księdza Arcybiskupa o Pasterskie błogosławieństwo dla siebie i Wiernych. 
Bóg zapłać. Ks. Michał Woźnicki SDB”
[Dzisiaj] o 9:31 otrzymałem wiadomość, którą się z czcigodnymi wiernymi dzielę:
“Niech Łaska  Boża  napełni serca Wasze wszelkimi darami Ducha Świętego i przyniesie owoce obfite dla modlących się i niech się udzieli tym, w intencjach których się modlicie.
Niech Was Błogosławi Bóg Wszechmogący + Ojciec  i Syn  i  Duch  Święty. Amen.”
odpisałem:
“Bóg zapłać Księże Arcybiskupie.
Bardzo serdecznie dziękujemy za Słowo i Błogosławieństwo.
Ad maiorem Dei gloriam.
Ks. Michał”


2026.02.20 Rekolekcje “Triduum dla kapłanów” dzień 2. Rozmyślanie 2. O nawróceniu się św. Piotra– do odsłuchania tutaj

2026.02.20 Rekolekcje- dzień 2. Rozmyślanie 3: O ukrytym życiu Pana Jezusa. Wcześniej- brewiarz – do odsłuchania tutaj

2026.02.20 Rekolekcje “Triduum dla kapłanów” dzień 2, modlitwy, brewiarz, słówko wieczorne– do odsłuchania tutaj
W słówku Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Bogu niech będą dzięki za dokańczany drugi dzień rekolekcji (…) jeszcze dzisiaj Droga Krzyżowa (…) noc czuwania- twoja godzina czuwania przy Panu Jezusie. Jutro sobota- pomyślenie o spowiedzi. Dla każdego przygotowanie jej. Dla tych, którzy pragną przystąpić- wieczór/ noc spowiedzi.
Koniec wieńczy dzieło. Krótki ten nasz czas, ale ma jakąś swoją dynamikę (…) wznoszenie (…) przygotowanie do lądowania. Uważaj!
daje się stracić w ostatnich godzinach. Diabeł wiele będzie robił, wszystko, żeby stracić owoc, żebyś pozostał na bazie jakieś ludzkiej satysfakcji, a to co najważniejsze się nie dokonało.
Co się musi dokonać? To nie są rekolekcje “przeżyciowe”. Te bajki modernistyczne sobie zostawmy, całą szkołę Ojca Blachnickiego (…)
Bóg nie pozwoli, żebyś był poddany takiej pokusie, której nie sprostasz- i do piekła pójdziesz. Zaskarbiasz sobie tę Łaskę teraz- przez swoją postawę.
Nie zniwecz owocu…”


Po wieczornym słówku, Ks. Woźnicki wraz z rekolektantami odprawił, pierwszą w tym Wielkim Poście, Drogę Krzyżową- do odsłuchania tutaj.
Kapłan rozważania odczytywał z wydanej w 1902 r. “Książki kalwaryjskiej zawierającej Stacye Drogi Krzyżowej Pana Jezusa, nabożeństwo przy Gradusach i Stacye Dróżek N.P. Maryi na Kalwaryi u Św. Anny”

Na zakończenie dnia, Kapłan wystawił Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, którego Ks. Woźnicki i wszyscy rekolektanci, na zmianę- każdy po godzinie, adorowali przez całą noc.

Rekolekcje zamknięte. Dzień pierwszy- czwartek 19.02.2026r.

Rekolekcje dzień pierwszy. Czwartek 19.02.2026

2026.02.19 Brewiarz- Prima – do odsłuchania tutaj

2026.02.19 Msza Św. w rycie rzymskim z kazaniem Księdza Michała Woźnickiego: “Rekolekcje dla rekolektantów- nie kapłanów, z naukami kapłańskimi.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Podczas kazania Kapłan mówił m.in:
” Pan słyszy i widzi moją modlitwę- każdą. Czy słysząc twoją i moja modlitwę, Pan Bóg rozpoznaje cię jako człowieka- Jego dziecko, który zawdzięczasz wszystko Bogu? (…) Czy Pan Bóg na ciebie patrzy, na mnie patrzy, i po ludzku powiemy: “przerażony jest”.
Co ten człowiek robi? Jaką on sobie gotuje przyszłość? Czy on nie rozumie, czy on nie wie, że idąc dalej, tak jak idzie zabrnie tylko w jedno miejsce- przepaść. Bo stacza się. I tak jak do tej pory staczał się bez pobożności, w bezbożności, tak teraz stacza się, z czymś co przyjął o sobie, że pobożny jest.
Rekolekcje- obowiązek rekolekcji (…) rekolekcje zamknięte (…) Zasadniczo kościół te rekolekcje, za sprawą Św. Ignacego- ćwiczenia duchowe, duchowne, (…) ma jako największy skarb (…)

Następnie z książki z 1895r.autorstwa Ks. Stanisława Załęskiego pt: “Triduum dla kapłanów” Ks Woźnicki odczytywał przytoczone tam słowa Św. Ignacego:
“Pod nazwą ćwiczeń duchownych- rekolekcyi, rozumieć należy każdy sposób badania własnego sumienia, rozmyślania i modlitwy ustnej lub duchowej i innych zajęć duchownych, jak to się powie niżej.
Jak bowiem przechadzanie się, podróżowanie i bieganie, ćwiczeniami są ciała, tak też każdy sposób przygotowania i przysposobienia swej duszy do tego, aby usunąć od siebie źle uporządkowane skłonności, a po usunięciu takowych, aby zrozumieć i znaleźć wolę Bożą co do stanu swego życia i zbawienia duszy, nazywa się ćwiczeniami duchownymi”

Dalej Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Pierwszy krok: usunąć od siebie źle uporządkowane skłonności. Wszystko to, co się Bogu we mnie nie podoba, a je się mogłem w tym rozgościć, zasiedzieć…”

Dalej Kapłan opowiedział “skąd te rekolekcje wyszły”. Skąd i jak i dlaczego przyszło natchnienie aby zorganizować rekolekcje zamknięte dla wiernych.
Po odprawieniu dwa tygodnie temu przez Ks. Woźnickiego swoich indywidualnych, kapłańskich rekolekcji, na podstawie książki Ks. Stanisława Załęskiego pt: “Triduum dla kapłanów” przyszła Kapłanowi myśl:
“… ja nie mogę się lepiej przyczynić Kościołowi i moim braciom kapłanom, moim braciom salezjanom, jak to, żeby ta książeczka trafiła do ich rąk (…) Mam ją wydrukować, skserować, wysłać?
Oni ode mnie nic nie chcą (…) Więc przyszło- no to trzeba mi księżom te książkę przeczytać. Po co? No żebym ja dał świadectwo, że ja wierzę tą wiarą, która tutaj jest [w tej książce zapisana]. Wyznawana przez wieki przez Kościół, przez świętych, przez Św. Ignacego z Loyoli i w tym zastosowaniu dla kapłanów (…)
Gdyby te rekolekcje zachowywać, to Sobór Watykański II nie miał się prawa wydarzyć, tak jak zaistniał, bo jest soborem złych kapłanów, jest soborem źle odprawianych rekolekcji kapłańskich. Jest soborem tych, którzy nie odprawiali właściwie rekolekcji kapłańskich (…)

za tym przyszła druga myśl: kapłanów- braci, nie mam wokół siebie (…) ale tych, których mam, to jesteście wy. Mam w znaczeniu, że odprawiam Mszę Św.- przychodzicie (…) no i w związku z tym przyszło: jak to zmieścić, jaka racja?
Czy da się zrealizować rekolekcje dla czcigodnych wiernych rekolektantów, nie kapłanów z naukami kapłańskimi?
Jaką by one miały przynieść korzyść? No jakiś eksperyment. Ale eksperyment na czym polega? Na tym, że słuchasz nauki, która jest skierowana do kapłanów, pisana przez ks. Załęskiego, ale ta nauka kierowana dla kapłanów ma walor dla ciebie. Jaki?
A który z was nie korzysta z posługi kapłanów?(…)
Dalej. To czy ty wzrastasz jest w jakiś sposób czynione ze względu na wzrost kapłana. Jeżeli on wzrasta, to ty też będziesz wzrastał- z jego modlitwy, z jego przykładu (…) w katechizmie czytaliśmy, że źli pasterze są zapłatą za grzechy ludu, ale jednocześnie, ci źli pasterze będą ponawiać zły lud. W związku z czym, słuchając nauk kapłańskich jest niebezpieczeństwo pychy. Ale jacy oni są, czego oni nie robili(…)
Ale na pewien sposób też jest tak, z tymi doświadczeniami, które ja mam ze względów Wronieckiej, Baranowa, że jak ktoś chce mieć udział w zmaganiu, które toczę, które toczymy w sprawie w obronie, o przywrócenie Mszy Św. musi podzielać na pewien sposób los Księdza, być gotowy do tego (…)
… ostatecznie, czy kapłan będzie święty czy nie- nauki czytać będę dla kapłanów- to to nie zwalnia ciebie, żebyś ty był.(…)

Całe kazanie z 19.02.2026r. – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

2026.02.19 Rekolekcje dzień 1. Brewiarz. Rozmyślanie 1. O celu człowieka. Punkt 1,2 – do odsłuchania tutaj

2026.02.19 Rekolekcje dzień 1. Brewiarz. Rozmyślanie 1. O celu człowieka. Punkt 3, Różaniec– do odsłuchania tutaj

2026.02.19 Rekolekcje dzień 1. Rozmyślanie 2. O źródłach grzechu –
 do odsłuchania tutaj
Przed odczytywanym z książki rozmyślaniem, Ks Woźnicki mówił m.in:
“Wszedłeś już w te rekolekcje? Już cię nic nie niepokoi? Tylko stan twojej biednej duszy (…) Pan Bóg o tobie wie, wie o twoich troskach, twoje myśli zna, twoje zmartwienia, gdzie jesteś pamięcią, gdzie wyobraźnią, gdzie jakąś właściwą troską, a gdzie wybiegasz zanadto niepotrzebnie do przodu albo w tył albo w bok, żeby nie być w tym co najważniejsze. Dać miejsce światłu Ducha Św., dać miejsce słowu, wcielonemu Słowu, które jest jak miecz, a jednocześnie w czasie rekolekcji, kiedy zrobiony przez nas, przez ciebie grunt, to słowo rozgaszcza się (…) żebym stał się właściwą glebą dla Słowa Bożego- urodzajną glebą”

2026.02.19 Rekolekcje. Brewiarz. Rozmyślanie 3. O ciężkości grzechów w kapłanie i o grzechu powszednim–  do odsłuchania tutaj

2026.02.19 Rekolekcje. Brewiarz. Apel. Słówko wieczorne. Wystawienie Najświętszego Sakramentu–  do odsłuchania tutaj
Na początku słówka Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Bogu niech będą dzięki za święty czas rekolekcji, ze to wezwanie, które Pan Bóg w twoje serce włożył spotkało się z twoją odpowiedzią, że tu jesteś i tak jesteś…”

Na zakończenie dnia Kapłan wystawił Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, którego Ks. Woźnicki i wszyscy rekolektanci, na zmianę, adorowali przez całą noc.

Za pierwszy dzień rekolekcji- Bogu niech będą dzięki!

Środa Popielcowa. Zamknięte rekolekcje metodą św. Ignacego z Loyoli 18-22.02.2026r.

Od Środy Popielcowej wieczorem, do niedzielnego południa, w katolickim domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie odbywały się zamknięte rekolekcje wg metody św. Ignacego z Loyoli.

Podczas rekolekcji Ks. Michał Woźnicki SDB odczytywał rozmyślania z książki z 1895r.autorstwa Ks. Stanisława Załęskiego pt: “Triduum dla kapłanów”.

W rekolekcjach ostatecznie wzięło udział 3 mężczyzn i 6 niewiast. Każdy z rekolektantów miał do swojej dyspozycji wydzieloną przestrzeń: niewiasty na górze, mężczyźni na dole domu.

Podczas całych rekolekcji, we wszystkich pomieszczeniach domu obowiązywało Święte Milczenie – “Silentium Sacrum”.

Kilka razy dziennie rekolektanci przyłączali się do liturgii godzin- modlitwy brewiarzowej kapłana, korzystając z narzędzia jakim jest internetowa strona divinumofficium.com
Ks. Woźnicki wraz z rekolektantami korzystali z wersji rubryk “Divino Afflatu – z 1954r.”, oraz języka “Polski-Newer”.

18.02.2026 r. w Środę Popielcową, po posypaniu głów popiołem, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Któraś z takich Śród Popielcowych jest ostatnią dla nas.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Podczas ogłoszeń Kapłan mówił m.in:
“wieczorem, hymnem do Ducha Św. rozpoczniemy zamknięte rekolekcje dla tej garstki nas, z łaski Bożej, którzy się tutaj, na te rekolekcje stawiamy. Owoce, daj Boże, dla dusz, które biorą w nich udział ale [i] dla wszystkich płyną…”

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Memento, homo, quia pulvis es, et in pulverem reverteris” tyle ze mnie pozostanie za jakiś czas- proszek. Dusza- nieśmiertelna, ciało w proch (…) Błogosławiony czas Wielkiego Postu, ten znak prochu z ubiegłorocznych gałązek palmowych, które w Niedzielę Palmową służyły jako znak triumfu- zwycięstwo w naszym Panu Jezusie Chrystusie (…)
Będziesz dobrze odprawiać rekolekcje, będziesz milczał, nie będziesz szukał kontaktu z drugimi (…) Pan Bóg do twojego serca będzie mówił, Duch Św. będzie tchnął, Matka Najświętsza będzie upraszać wszelkie łaski (…). Z serca wydobędzie się krzyk bólu grzesznika, który wie, że jest miłowany, że Jezus na krzyżu umarł za ciebie, grzechy ci odpuścił i nie chce, żebyś do piekła poszedł (…)”

Pod koniec kazania Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Módlcie się za moja biedną duszę i za duszami swoich braci i sióstr w wierze- wiernych. W czasie rekolekcji bardzo ta modlitwa jest potrzebna, żeby się miłości Bożej nie wystraszyć, wyroków Bożych nie odrzucić, wielkodusznie Panu Jezusowi ofiarować cały swój czas, całe swoje zaangażowanie, całą swoją miłość.
Któraś z takich Śród Popielcowych jest ostatnią dla nas.
Dalej to już będzie nasz popiół. “Memento, homo, quia pulvis es, et in pulverem reverteris”. Mamy zaczynać rekolekcje- w Imię Boże.

Na koniec kazania Ks. Woźnicki przypomniał zasady zachowania postu w okresie Wielkiego Postu.

Rekolekcje rozpoczęły się odśpiewaniem Hymnu do Ducha Świętego oraz modlitwami m.in. “o łaskę modlitwy, o łaskę zachowania całkowitego milczenia w czasie rekolekcji, o owoc duchowy dla każdego z nas, dla naszych bliźnich” – do odsłuchania tutaj
Po zakończonych modlitwach, wieczornym słówku Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Za łaską Bożą rozpoczęliśmy rekolekcje wielkopostne (…) by pozwolić się Panu Jezusowi wyprowadzić na pustynię, pozwolić mówić do swojego serca. (…)”

Środa Popielcowa i rekolekcje 18-22 lutego 2026r.

W Środę Popielcową, jak Pan Bóg da, Ks. Michał Woźnicki SDB Mszę Św. w rycie rzymskim, z posypaniem popiołem, odprawi w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie po Różańcu, który rozpocznie się o godz. 17:00

Po tej Mszy Św. do niedzieli, w domu w Baranowie, odbędą się rekolekcje zamknięte.
w czwartek i piątek Msza Św. o godz. 6:00
w sobotę o godz. 6:00 Godzinki ku czci NMP, a po nich Msza Św.
w niedzielę 7:30 Różaniec, a po nim Msza Św. kończąca rekolekcje

Nabożeństwo Czterdziestogodzinne 15-17.02.2026 r.

Od 15 do 17 lutego 2026r. od niedzieli do wtorku, w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, odbywało się Nabożeństwo Czterdziestogodzinne z wystawionym Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie.

Nabożeństwo rozpoczęło się niedzielną Mszą Św. odprawioną przez Kapłana w południe
Podczas Mszy Św. Ks. Woźnicki wygłosił kazanie “Panie – abym przejrzał – jestem ślepy.” – więcej o kazaniu, we wpisie-  tutaj


W trakcie nabożeństwa, Kapłan modlił się wraz z wiernymi, odmawiając każdego dnia cały Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, ułożoną przez papieża Piusa IX w 1847. śpiewając pieśni eucharystyczne i o Najświętszym Sakramencie.
Na początku i na końcu nabożeństwa Ks. Woźnicki odczytywał,wybrane ze starych modlitewników, zamieszczone na stronach salveregina.pl , stosowne modlitwy i rozważania.

W poniedziałek 16.02.2026r. w drugim dniu Nabożeństwa Czterdziestogodzinnego, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim z formuły “Pro pace”, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Jesteś człowiekiem pokoju czy człowiekiem wojny?”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
Kapłan w kazaniu mówił m.in:
“Jesteś człowiekiem pokoju czy człowiekiem wojny? Co niesiesz z sobą tam, gdzie przyjdziesz? Czy nosisz pokój, czy przynosisz wojnę (…)”


We wtorek wieczorem, w kazaniu kończącym Nabożeństwo Czterdziestogodzinne Kapłan mówił m.in:
“… mamy za co przepraszać Pana Boga, żyjąc w Polsce, w czasach w których jesteśmy, w Nabożeństwie Czterdziestogodzinnym za grzechy zapustów [ okresu karnawału]. Jeśli to nie są dzisiaj nasze grzechy, to będą grzechy innych. I to nie tylko Ameryka Południowa, czy to Argentyna, czy Brazylia- będzie i w Europie.
No i to co (…) ja często w czasie nabożeństwa do tego nawiązywałem: że nam jest nie tylko czynić przebłaganie za grzechy czasu zapustów, tylko że , to już jest z górą 60 lat od zakończenia Soboru Watykańskiego II- tak jak się mówiło, do dziś się mówi o “karnawale Solidarności”- 1980 rok, to dla nas, dla chrześcijan, dla katolików, czas soboru i posoborowia to jest taki karnawał zmienionej religii. I mieliśmy też w tym swoją cząstkę i wciąż mamy.
Więc to jest dla takiego utrwalenia postawy, że mieliśmy i mamy za co czynić przebłaganie- na kolanach trwać…”


Kazanie z 17.02.2026r. : “Czas soboru i posoborowia- karnawał zmienionej religii.Mamy za co przebłagiwać” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Panie – abym przejrzał – jestem ślepy. 15.02.2026 Niedziela Pięćdziesiątnicy

15 lutego 2026r. w Niedzielę Pięćdziesiątnicy, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Panie – abym przejrzał – jestem ślepy.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in o:
– o rozpoczynającym się tą Mszą Św. Nabożeństwie Czterdziestogodzinnym
– o odbytej dzień wcześniej 50 Pieszej Pielgrzymce do Gietrzwałdu z intencją: o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej.
– o obchodzonej dzień wcześniej 50 rocznicy kapłaństwa Ks. Edwarda Wesołka: ” w Bajerzu były uroczystości, w Nabożeństwie Czterdziestogodzinnym,w Różańcu, będę miał w pamięci, w modlitwie Księdza, któremu coś w swoim życiu też zawdzięczam, wszyscy zawdzięczamy, bo z Ofiary Mszy Św.przecież płyną łaski (…)
Miejmy w modlitwie (…) tego Kapłana Jezuitę, który bodaj jako pierwszy Kapłan, Jezuita [w Polsce] czynił refleksję na sobór i posoborowie i wiedział, że trzeba od tego “smrodu” uciekać- [i jako pierwszy w Polsce kapłan] przechodził do kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X…”


W kazaniu Ks. Woźnicki odczytał kazanie Św. Grzegorza Wielkiego na dzisiejszą niedzielę. po czym Kapłan mówił m.in:
“… czcigodni wierni, we Mszy Św., która rozpoczyna Nabożeństwo Czterdziestogodzinne tę postawę sobie już upraszać: Panie – abym przejrzał – jestem ślepy, podnieś mnie swoim człowieczeństwem, moje słabe człowieczeństwo.
Jeżeli ślepą była ludzkość, ze względu na grzech Adama, a jednocześnie była już oświetlana, o ile bardziej ślepotą jest być oświetlonym przez Wiarę i chrzest ale nie żyć według łaski prawdy, która jesteśmy oświeceni. Każdy z nas taki dylemat w swoim życiu, każdego dnia, przeżywa. Ma się za co wieczorem, żałując, bić w piersi.
A gorzej by było, gdyby uważał, że nie ma za co. Toż to dopiero ślepota…”
W tej perspektywie duchowej , patrzeć nam na ostatnie dwie odpowiedzi Ks. Abp Carlo Maria Vigano udzielane Stephenowi Kokxowi z wywiadu, który wczoraj w czasie pielgrzymowania [czytałem]…”

W tym miejscu Ks. Woźnicki odczytał z wywiadu (dodając swoje uwagi) dwa pytania i dwie odpowiedzi JE Ks. Abp Vigano

Stephen Kokx:— Czy uważa Ekscelencja, że perspektywa „pax liturgica”, wysuwana przez niektóre kręgi kościelne, jest uzasadniona i godna poparcia?
Arcybiskup Carlo Maria Viganò: — Pax liturgica, na którą liczą niektórzy prałaci i intelektualiści katoliccy, jest moim zdaniem bardzo niebezpiecznym oszustwem, w które pierwsi wpadli jego zwolennicy i w które wpadną również ci, którzy pójdą ich śladem. Koncepcja pokojowego współistnienia dwóch form tego samego obrządku jest niemożliwa i jest wynikiem dedogmatyzacji liturgii, co odpowiada deliturgizacji doktryny. Msza trydencka jest modlitewnym głosem wiary katolickiej, zgodnie z maksymą Lex orandi lex credendi (prawo modlitwy jest prawem wiary). Novus Ordo jest ideologicznym
wyrazem błędów Soboru, zawierającym bardzo wyraźne, rażące pominięcia i anipulacje, mające na celu zafałszowanie wiary katolickiej i stopniowe prowadzenie wiernych ku religii powszechnej. Wierni uczestniczący w obu obrzędach mogą uważać celebracje w obrządku starożytnym za piękniejsze i bardziej uroczyste, ale pozostaną przekonani, że możliwe jest współistnienie dwóch przeciwstawnych światów, po prostu dając obu wolność. Jest to sprzeczne z zasadą niesprzeczności, a nawet sprzeczne z Magisterium Kościoła katolickiego. Jak słusznie zauważył biskup Marian Eleganti: „Tolerowana jest
brudna schizma, która przebiega przez cały Kościół katolicki między tak zwanymi modernistycznymi», «zaadaptowanymi do ducha epoki», «relatywistycznymi» i «pluralistycznymi», «lewicowymi» «katolikami reformowanymi» a «konserwatywnymi», «prawicowymi», «tradycyjnymi» i «prawosławnymi» katolikami. Oba skrzydła postrzegają siebie jako wiernych i katolickich. To paradoks par excellence”.
Chris Jackson komentuje: „Te skandaliczne podwójne standardy pokazują, że Kościół soborowy ceni bardziej zgodność ze swoim nowym humanistycznym credo niż wierność prawdzie Chrystusa”. Niestety, wśród konserwatystów pokutuje całkowicie błędne i bezpodstawne przekonanie, że to nie Sobór Watykański II, lecz jego błędna interpretacja spowodowała kryzys; że to nie Novus Ordo Missæ, lecz nadużycia w jego sprawowaniu doprowadziły do upadku praktyk religijnych.

Stephen Kokx:— Co mogą zrobić księża i wierni, aby przeciwstawić się temu kryzysowi władzy świeckiej i religijnej?
Arcybiskup Carlo Maria Viganò: — To naiwna iluzja sądzić, że uda się w jakiś sposób fundamentalnie zreformować instytucje całego świata zachodniego, które znajdują się teraz w rękach synagogi szatana. Nasza cywilizacja osiągnęła terminalne stadium raka, który trawi ją od wewnątrz: buntu przeciwko Bogu, inspirowanego i dokonywanego przez księcia tego świata i jego sługi.
Uważam, że nadszedł czas, aby poważnie rozważyć utworzenie „wspólnot intencjonalnych” w oparciu o model Opcji Benedykta Roda Drehera. „Wśród spustoszeń i spustoszeń po upadku Cesarstwa Rzymskiego, w nieprzyjaznym świecie, mnisi benedyktyńscy tworzyli małe wspólnoty, aby zachować to, co najważniejsze w wierze chrześcijańskiej i siać ziarna cywilizacji jutra. Według Drehera nasza sytuacja jest taka sama lub wkrótce się zmieni”. Co powstrzymuje katolików przed ożywieniem wielu opuszczonych lub wyludnionych wiosek, połączeniem swoich umiejętności i zasobów, aby żyć razem zgodnie z chrześcijańskim stylem życia, i zapewnieniem sobie środków do niezależności i samowystarczalności, w tym niezależności ekonomicznej i żywnościowej, które zapobiegłyby lub przynajmniej zminimalizowały skażenie ze strony wrogiego świata? Francuski ksiądz pisze: „W okresie pandemii COVID-19 odprawiałem tajne msze w stodołach. Wydawało się, że cofnęliśmy się do czasów rewolucji. Dziś władza nie służy już ludowi ani Bogu, lecz globalizmowi. To walka między Chrystusem Królem a księciem tego świata, diabłem. Obowiązkiem każdego człowieka jest stanąć po stronie dobra i
przeciwstawić się złu”.
“Co powstrzymuje księży przed pomaganiem wiernym w tej walce z globalizmem,
co niektórzy już zaczęli czynić?
Katolicy muszą odzyskać swoje przeznaczenie, uwalniając się od inwazyjnej i śmiercionośnej dyktatury elit oraz przytłaczającej władzy uzurpatora. Co więcej, jeśli znajdujemy się w kościelnym stanie konieczności, to jesteśmy również w podobnym stanie w sferze cywilnej. Takie odzyskanie jest jednak możliwe tylko wtedy, gdy każda dusza żyje w Łasce i przez Łaskę. A aby to osiągnąć, niezbędne jest uświęcające działanie Sakramentów i Mszy Świętej, sprawowanej przez kapłanów wiernych Tradycji.”
Będzie to nadprzyrodzone pożywienie, które da nam siłę do posługiwania się duchową bronią w walce, która już szaleje i która zapowiada prześladowania Antychrysta. Tylko ci, którzy żyją w Chrystusie, mogą walczyć z obecnym złem i w ten sposób zasłużyć na wieczną nagrodę. Mihi enim vivere Christus est, et mori lucrum. Dla mnie bowiem żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk.


Po odczytaniu tekstu Ks. Woźnicki wskazywał, że w odczytanym tekście “napiętnowane zasadniczo dwie ślepoty”, po czym Kapłan odniósł się do przykładów ślepoty zaobserwowanych dzień wcześniej u wiernych biorących dzień wcześniej udział w pielgrzymce.
Ks Woźnicki wskazywał m.in: przypadek męża, który nie widzi realnej potrzeby swojej żony, przypadek zakopanego w śniegu auta i nie zauważenia przez kierowcę znaku, jakim był pojawiający się dokładnie w odpowiednim czasie kierowca (jak się później okazało chętny pomóc) z maszyną zdolną wyciągnąć samochód z zaspy.

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na Niedzielę Pięćdziesiątnicy- Zapustną, 15.02.2026– do odsłuchania tutaj.
Kazanie z opisem:
“Wszystko, co Pan Bóg objawił i co Kościół Katolicki do wierzenia podaje jest Prawdą.
O dobrym przeżyciu Wielkiego Postu – wskazówek kilka.
Asceza na usługach mistyki.
Wielki Post z Maryją – lektura.”

Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na Niedzielę Pięćdziesiątnicy (Zapustną) 15.02.2026 – do odsłuchania tutaj

Jubileuszowa- 50 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej. 14 lutego 2026 r.

W sobotę 14 lutego, w Św. Walentego, Męczennika o godz. 2:00 w nocy, Ksiądz Michał Woźnicki SDB odprawił w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Mszę Św. w rycie rzymskim rozpoczynającą “50 Pieszą Pielgrzymkę z Olsztyna do Gietrzwałdu” z intencją: o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej.
Kazanie wygłoszone przez Księdza Woźnickiego podczas Mszy Św. “Który duchowny jest w stanie, dzisiaj rządzącym, mówić o prawdziwej wierze?”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W kazaniu Kapłan m.in. odczytał z “Żywotów Świętych Pańskich” Ojca Prokopa Kapucyna, żywot Św. Walentego Biskupa i Męczennika.

Dalej w kazaniu, Ks Woźnicki mówił m.in:
Musi być zgoda na wolę Bożą. Więc należy zadać sobie pytanie: mi się nie chce, ale czy Pan Bóg chce, żebym udał się na pielgrzymkę?

W nawiązaniu do osoby Św. Walentego Biskupa, który poniósł męczeńską śmierć z tytułu głoszenia Wiary władcy, Ks. Woźnicki mówił m.in:
Kiedyś biskupami byli ci, (III wiek Kościoła), którzy byli gotowi na spotkanie z władcami, by iść i zobowiązywać ich do wiary w Jezusa Chrystusa. Należałoby dzisiaj zapytać: tam w tej norze Epstina, jak się tam władcy udawali (…) to czego oni tam szukali?…”
“To jest pytanie dzisiaj, który duchowny jest w stanie bezpośrednio (…) dzisiaj rządzącym mówić o prawdziwej wierze. Kapelan naszego Prezydenta Polski. Jest w stanie mówić Prezydentowi o tradycji katolickiej ?
A gdyby się znalazł obok taki ksiądz jak ja i mówiłby Prezydentowi: człowieku- Panie prezydencie Nawrocki: co Pan robi? Nowa msza jest zła. Nie wolno uroczystości państwowych wiązać z nową mszą.
To co się w kraju stanie? – będzie bunt
Pan Bóg nad Polską, nad narodem jest.
Zobaczmy jak jesteśmy daleko od tych postaw, które mieli święci
[ Św. Walenty Biskup i Męczennik]...”

Dalej Ks. Woźnicki mówił m.in:
Św. Walenty Biskupie, za tymi, którzy w Bractwie [Św. Piusa X] mają być wyświęceni [na biskupów], by mieli odwagę wypełnić modlitwę w której Abp Carlo Maria Vigano już nie tylko prosi ale wzywa Kapłańskie Bractwo, przełożonego – co się z tymi święceniami winno wiązać (…) Nazwanie jak jest ze strukturą władzy w obecnym kościele, że to nie jest tylko sprawa
[kard.] Rysia, jednego czy dwóch, czy trzech, jemu podobnych, tylko całych, całych rzesz, ogłupiałych, sprzedajnych biskupów, którzy w ogóle nie myślą iść drogą świętych, Św. Walentego, którzy zaparli się faktycznie Chrystusa, i że trzeba to określić. To nie są przedstawiciele Kościoła, to nie jest Kościół. Świątynia antychrysta, i że wtedy Pan Bóg Kościołowi katolickiemu papieża da i biskupów katolickich, i że ci, którzy są dzisiaj być może będą gotowi czynić, myśleć po katolicku.
Po to wstajemy w noc, po to tutaj Msza przed podróżą, by (…) dzisiaj już pielgrzymować do Gietrzwałdu…”

Po Mszy Św. Kapłan wyruszył wraz z panem ministrantem Jakubem, samochodem w podróż do Olsztyna.
Ok. godz. 9:00 przed kościołem Matki Bożej Różańcowej na Dajtkach Ksiądz Woźnicki rozpoczął pielgrzymkę modlitwą, m.in na okoliczność święceń biskupów bez zgody Rzymu, zapowiedzianych na 1 lipca przez przełożonego FSSPX.
Ks. Woźnicki do obecnych skierował też słowo– do odsłuchania tutaj (na początku transmisji)

Po wyruszeniu w oblodzoną, a później pięknie ośnieżoną drogę, Kapłan wraz z czworgiem wiernych modlili się Godzinkami ku czci NMP, a następnie została odmówiona pierwsza część Różańca–do odsłuchania tutaj (w dalszej części transmisji)

Po przerwie na posiłek odmawiana była druga część Różańca – do odsłuchania tutaj.

Po kolejnej przerwie, Kapłan odczytał treść wywiadu, którego 9 lutego 2026r. JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano udzielił Stephenowi Kokxowi.
W wywiadzie Ksiądz Arcybiskup odnosi się do stanu struktur kościelnych, do stanu Kościoła i świata, stawia diagnozy i podaje ważne wskazówki dla katolików.
Wywiad z Ks. Abp Vigano odczytywany podczas pielgrzymki przez Ks. Woźnickiego – do odsłuchania tutaj

JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano w wywiadzie mówi m.in:
“Hierarchia posoborowa stała się współwinna szatańskiego planu, nie rozumiejąc jego przerażających implikacji. Jednak pomimo dowodów tego globalnego zamachu stanu, nadal uparcie wspiera i ratyfikuje globalistyczną agendę, farsę szczepionkową, oszustwo związane z „zielonym ładem”, szaloną teorię płci, ideologię LGBTQ+ i etniczną wymianę narodów katolickich, mimo że wszystkie one są częścią tego samego przestępczego i wywrotowego projektu, o którym wiemy teraz, że został starannie zaplanowany i
skoordynowany.”


“Hierarchia Kościoła soborowego – a przede wszystkim ci, którzy przejęli władzę nad Watykanem, uzurpując sobie Stolicę Piotrową – nie przemawia już autorytatywnym głosem Prawdy, lecz nieśmiałym głosem „dialogu” i kompromisu ze światem. Dzieje się tak od Soboru Watykańskiego II, który oznacza moment zerwania i braku ciągłości w odniesieniu do odwiecznego Kościoła Apostolskiego Rzymskokatolickiego.”

Stephen Kokx: — W ostatnich dniach Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X ogłosiło, że 1 lipca bez zgody Watykanu dokona konsekracji nowych biskupów. Jak Wasza Ekscelencjo ocenia tę decyzję?
Arcybiskup Carlo Maria Viganò: — Bardzo doceniam decyzję o zapewnieniu sukcesji apostolskiej, aby zagwarantować ciągłość Bractwa i zachować skarb Tradycji, kapłaństwa katolickiego i Najświętszej Ofiary Mszy Świętej. Uważam jednak, że Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X wciąż musi stawić czoła ostatniemu etapowi procesu uświadamiania sobie, który trzydzieści osiem lat temu doprowadził jego Założyciela, arcybiskupa Marcela Lefebvre’a, do uznania „modernistycznego Rzymu za apostatę”.”

“Pragnienie Bractwa Świętego Piusa X, by konkretnie zamanifestować swoją jedność ze Stolicą Apostolską, cum Petro et sub Petro, jest z pewnością zrozumiałe, ale obiektywnej luki nie da się załatać środkami administracyjnymi, ponieważ mają do czynienia z urzędnikami, którzy nie wyznają już wiary katolickiej i których celem jest zniszczenie Kościoła Świętego.”

Stephen Kokx:— Co mogą zrobić księża i wierni, aby przeciwstawić się temu kryzysowi władzy świeckiej i religijnej?
Arcybiskup Carlo Maria Viganò: — To naiwna iluzja sądzić, że uda się w jakiś sposób fundamentalnie zreformować instytucje całego świata zachodniego, które znajdują się teraz w rękach synagogi szatana. Nasza cywilizacja osiągnęła terminalne stadium raka, który trawi ją od wewnątrz: buntu przeciwko Bogu, inspirowanego i dokonywanego przez księcia tego świata i jego sługi.
Uważam, że nadszedł czas, aby poważnie rozważyć utworzenie „wspólnot intencjonalnych” w oparciu o model Opcji Benedykta Roda Drehera. (…).
Co powstrzymuje katolików przed ożywieniem wielu opuszczonych lub wyludnionych wiosek, połączeniem swoich umiejętności i zasobów, aby żyć razem zgodnie z chrześcijańskim stylem życia, i zapewnieniem sobie środków do niezależności i samowystarczalności, w tym niezależności ekonomicznej i żywnościowej, które zapobiegłyby lub przynajmniej zminimalizowały skażenie ze strony wrogiego świata?”

“Co powstrzymuje księży przed pomaganiem wiernym w tej walce z globalizmem,
co niektórzy już zaczęli czynić?
Katolicy muszą odzyskać swoje przeznaczenie, uwalniając się od inwazyjnej i śmiercionośnej dyktatury elit oraz przytłaczającej władzy uzurpatora. Co więcej, jeśli znajdujemy się w kościelnym stanie konieczności, to jesteśmy również w podobnym stanie w sferze cywilnej. Takie odzyskanie jest jednak możliwe tylko wtedy, gdy każda dusza żyje w Łasce i przez Łaskę. A aby to osiągnąć, niezbędne jest uświęcające działanie Sakramentów i Mszy Świętej, sprawowanej przez kapłanów wiernych Tradycji.”

Ok 17:30 Kapłan i wierni dotarli do celu, w miejsce, gdzie w 1877 roku objawiła się Matka Boża.

Ksiądz Woźnicki wraz z pielgrzymami modlił się na pustym placu, w miejscu objawień, przed kapliczką Matki Bożej. Następnie Kapłan wraz z pielgrzymami odmawiał stosowne modlitwy przy krzyżu misyjnym, przy grobie Ks. Augustyna Weichsela i przy kapliczce Św. Józefa.

Po drodze do źródełka nastąpiła przerwa na wyciągnięcie z zaspy śnieżnej samochodu jednego z pielgrzymów.
Różaniec zmawiany na ostatnim etapie pielgrzymki wraz z modlitwami w Gietrzwałdzie
– do odsłuchania tutaj

Przy Źródełku, po odmówieniu modlitwy Ks. Woźnicki, krótkim słowem oficjalnie zakończył “50 Pieszą Pielgrzymkę z Olsztyna do Gietrzwałdu” z intencją: o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej – do odsłuchania tutaj

Do odbytej pielgrzymki Ks. Woźnicki odniósł się również następnego dnia w niedzielnych ogłoszeniach – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kolejna comiesięczna– 51 Piesza Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu z intencją, o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej, odbędzie się, jak Pan Bóg da, w drugą sobotę października czyli 14.03.2026r.
Więcej informacji w zakładce: “Pielgrzymki”.

Moc w słabości się doskonali. 13.02.2026 r.

13 lutego 2026r. podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia: “Msza Św. Moc w słabości się doskonali” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Na początku kazania Kapłan odczytywał fragmenty czytania i mówił m.in:
“Apostoł prosił: (…), ze względu na słabość, którą został doświadczony, jako pieczęć- by się nie wynosił (…): “dlatego trzykroć Pana prosiłem aby ode mnie odstąpił i rzekł mi: “dosyć ty masz na łasce mojej, albowiem moc w słabości doskonalszą się staje. Chętnie tedy chlubić się będę ze słabości moich, by mieszkała we mnie moc Chrystusowa.”
Ks. Woźnicki dodawał:
“Nie z grzechu. Z grzechu się nie można chlubić. Z grzechu trzeba się nawracać…”

Dalej , w odniesieniu do posoborowia Kapłan mówił m.in:
“Na fałszywej religii nie ma cnót, na fałszywej religii są pozory cnoty. I to dotyczy i świeckich i kapłanów- są dusze zapóźnione, albo zwiedzione. I to będzie twój przypadek i mój przypadek. Jest tylko, że moc w słabości się doskonali, ze mimo tego, żesmy taka szkołę przeszli, to jeśli ktoś na prawy sposób Prawdy szuka- Pan Bóg da mu. “

I tu Ks. Woźnicki przytoczył przykłady zasłyszane dzień wcześniej od nowego wiernego,
że “Salezjanie potrafią, Salezjanin potrafi. W czasie pseudo covida ludzi naginać na sposób (…) “zaszczep się dla Maryi” i dowiaduję się, że te rzeczy robił [mówił] (…) mój współbrat (…) ks Jerzy Gonta- Salezjanin. “Zaszczep się dla Maryi”, a jak nie, to [ks. Gonta] eliminuje którzy ze swojego facebooka, nie chce takich ludzi znać. Porąbało się chłopu w głowie- księdzu Jerzemu (…) moc w słabości się doskonali. Dlaczego nie spróbować?
Tam gdzie grzech- trzeba odrzucać, ale tam, gdzie słabość- ku prawdzie iść.
To tak dla księdza Jerzego Gonty (…)
“Zaszczep się dla Maryi”, a jak by się tek ktoś znalazł w tej liczbie 250 tysięcy nadmiarowych zgonów, w przypadku pseudo covida, to ksiądz Gonta brał za to odpowiedzialność? zobacz, jak Salezjanie potrafią- wyznawcy fałszywej religii.I wcale jeszcze prawdopodobnie nie myślą porzucać…”


Dalej Ks. Woźnicki mówił, zasłyszane dzień wcześniej od wiernego, słowa odprawiającego w ramach indultu we Wrocławiu, na Piasku Msze Św. w rycie rzymskim, Ks. Bakalarczyka, który w odniesieniu do pontyfikatu Bergoglia, w kazaniu wypowiedział słowa: “zdaje się, że przez ostatnie trzynaście lat byliśmy w fałszywej wierze”.

Ks. Woźnicki dalej mówił m.in:
moc w słabości się doskonali. Warto [by] było, żeby ks. Bakalarczyk, szedł dalej tym tropem. Jak potrafił o Bergoglio to stwierdzić (…) to co z Prewostem?
Co teraz ze sprawą Kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X, ze święceniami biskupów? Mocną ręką- ekskomuniki. No niech przeprowadzą. Niech Bractwo wreszcie dojdzie do stanowiska, o które modli się dla nich Ks. Ab Carlo Maria Vigano- żeby z odwagą potrafili stwierdzić o naturze tej władzy, która dzisiaj jest jako oficjalna władza kościelna. Że faktycznie nie reprezentuje ona Kościoła- staje w imieniu antychrysta.
Odważnie księże Bakalarczyku- moc w słabości się doskonali.”


Dalej Ks. Woźnicki mówił, zasłyszanym dzień wcześniej od tego samego wiernego zdarzeniu. Kapłan mówił m.in:
“Umiera człowiekowi, mężczyźnie w sile wieku, tatuś. W ostatnim czasie (…)
Udaje się do miejscowego księdza (…) prosząc o nową mszę, o pogrzeb (…) widocznie tak jeszcze w sumieniu ma, ze to tyle wystarczy, że prosi księdza o parę rzeczy, wśród których jest, żeby na pogrzebie nikt nie mówił, że tata mój “odszedł do domu Ojca”. (…) człowiek wie- rozpoznaje, że to jest fałsz. I od księdza (…) w kancelarii słyszy: (…) “wszyscy idą do nieba, ale nie wszyscy są święci”. I człowiek się tym dzieli z kimś ze swojej rodziny, co nie chodzi do kościoła (…) [
bo] wzięła się zbuntowała- i jej te słowa nie pasują, ale księdzu, w jednym z kościołów średniego miasteczka na Dolnym śląsku to pasuje. Oszukiwać siebie i oszukiwać innych: “wszyscy idą do nieba, ale nie wszyscy są święci”.
To jest wiara posoborowych błaznów…”








Proszę się modlić, żebym stał się godny żyć i cierpieć za Kościół Święty. Sąd Apelacyjny – wyrok. 12.02.2026

12 lutego 2026r. o godz.10:30 w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie rzekomego znieważenia przez Ks. Michała Woźnickiego SDB przedstawicieli organów państwa: Prezydenta Andrzeja Dudy, Premiera Donalda Tuska i Marszałka Sejmu Szymona Hołowni.

Sprawa dotyczy napomnień i przestrzegania w dosadnych słowach, pierwszych osób w państwie przed grzesznym i nieuprawnionym działaniem: wysyłaniem, popychaniem Polaków na wojnę na Ukrainie oraz przed podpisaniem przez prezydenta Dudę, ustawy o finansowaniu invitro ze środków publicznych.
Kazanie z 29.02.2024 r : “Nie pchajcie nas na wojnę. Masz ufać Bogu.” – do odsłuchania tutaj.
Kazanie z 1.12.2023 “To jest czas świadków, czas męczenników. Nie możesz milczeć o in vitro, o ludobójstwie ” do odsłuchania tutaj.

Od wydanego 21 maja br. w Sądzie Okręgowym w Poznaniu wyroku skazującego Ks. Woźnickiego na 2 miesiące pozbawienia wolności (więzienia) w zawieszeniu na 3 lata odwołał się zarówno obrońca z urzędu, jak i co nieczęsto spotykane w takich przypadkach- prokurator.
Prokurator wnosił o karę bezwzględnego więzienia, a obrońca z urzędu wnosił o uniewinnienie Kapłana ewentualnie o umorzenie postępowania, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

12.02.2026r. sędziowie wysłuchali mowy działającego na zlecenie obrońcy z urzędu- Radcy Prawnego Pana Kamila Monety oraz słów Ks. Michała Woźnickiego SDB, a także podtrzymania wniosku przez obecną na sali panią prokurator. Całość –do odsłuchania tutaj.

Po ok. dwóch godzinach przewodnicząca, składającego się z trzech sędziów, składu sędziowskiego, Sędzia Izabela Pospieska odczytała wyrok –do odsłuchania tutaj.:
– “wymierzając “oskarżonemu” karę grzywny w liczbie 200 stawek dziennych w kwocie po 10 zł każda.
– zasądzając od Skarbu Państwa, na rzecz obrońcy z urzędu, zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu .
-zwalniając “oskarżonego” od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa, przypadającej na niego części wydatków za postępowanie odwoławcze oraz nie wymierza mu opłaty za obie instancje.”

Po wyjściu z gmachu sądu Ks. Woźnicki odmówił stosowne modlitwy oraz wygłosił słowo
do odsłuchania tutaj.

Następnie kapłan udał się na Wroniecką, gdzie u drzwi salezjańskiego kościoła NMP Wspomożycielki Wiernych, Ksiądz wraz z panem ministrantem Jakubem modlili się w stałej intencji o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim… –do odsłuchania tutaj.

Wieczorem 12 lutego 2026r., po modlitwie różańcowej, w 7-miu założycieli Zgrom. Służebników (Serwitów) NMP, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, odnosząc się do rozprawy, wygłosił ogłoszenia: “Proszę się modlić,żebym stał się godny żyć i cierpieć za Kościół Święty.Sąd Wyrok” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach, w odniesieniu do rozprawy i wyroku Sądu Apelacyjnego Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Wdzięczność wobec pana mecenasa z urzędu- młodego człowieka- Pana Kamila który (…) w pierwszej instancji i dzisiaj stawał, dając piękne świadectwo rzetelności zawodowej, a jednocześnie tez prawości charakteru i prawości jako człowiek- katolik.
Łaski, które do mnie za sprawą tych rozpraw przyszły:
pierwsze: uświadomienie sobie- po ludzku wdzięczność wobec Pana Boga i zejście z takiego napięcia, że grozi ci więzienie- wdzięczność, że taka kara nie została orzeczona, a zaraz za tym świadomość, że widocznie Pan Bóg nie ma cię jako zdatnego do tego, żebyś cierpiał za sprawę Kościoła, za sprawę Ojczyzny, bo zmieszane zboże, pszenica z kąkolem- z chwastem. Więc jawią się refleksje pytania wobec siebie i wdzięczność wobec Pana Boga, że jeszcze daje czas, że daje wzrastać…”
“dzisiaj, na pierwsze wezwanie na policję, wezwany [był] pan, który brał udział w rozprawie [ w tej sprawie w I instancji], gdzie ten prokurator, który żądał dla mnie dwóch miesięcy bezwzględnego więzienia, właśnie wniósł to [żądanie], po mowie obrońcy [i ów pan] jako taki uczciwy człowiek, a jednocześnie taki krewki, niedoświadczony, jak usłyszał to, czego się domaga prokurator to wychodząc powiedział, nie wiem jakie słowa (…) prawdopodobnie nazwał to, co prokurator robi- jest łajdactwem. I dobrze powiedział.
Ale wziął się ów pan prokurator uwziął i (…) na dzisiaj, jak ja byłem w sądzie [ów pan] miał wezwanie na policję (…)
Sąd porządny. (…) Sąd w trzech osobach: dwóch mężczyzn, kobieta w środku (…) Pani sędzina. Zarządzała tam, wyjaśniała z wielkim (…) takim przekonaniem. Słuchałem tego prawie jak rekolekcji wielkopostnych.
Czego pani broni?
Instytucji państwa”

“takich słów, jak ja powiedziałem wobec Brgoglio, Prewosta i innych to wobec żadnego z przedstawicieli władz państwowych nigdy nie powiedziałem (…) i zobacz, że nikt nie staje w obronie.(…) Na co nam jest patrzeć? Coś, czego jeszcze my nie widzimy albo nie dostrzegamy: że za sprawą “wilków” dzieje się rozprawa z “wilkami”.
To znaczy, że instytucji posoborowej struktury kościoła , gdy faktycznie to nie jest kościół tylko antykościół, nie ma kto go bronić
“… nie ma dzisiaj instytucji, która by się gorszą sławą cieszyła w opinii ludzkiej, jak posoborowa struktura kościelna iw związku z czym należy przyjąć, że przed sądem żaden przedstawiciel tej organizacji nie stanie, żeby mnie pozwać o zniesławienie, znieważenie…”
Proszę się modlić, czcigodni wierni, żebym stał się godny żyć i cierpieć za Kościół Święty w sprawie odzyskania Najświętszej Ofiary Mszy Św. , bo Pan Jezus wyraźnie pokazuje, że jeszcze nie czas- chłopie, że trzeba żebyś duchowo wzrastał, żeby twoje słowa były akuratniejsze, żeby się hieny- czyli słudzy piekła nie mieli jak zasadnie do czego przyczepić. Także bardzo jestem Panu Bogu wdzięczny za ten czas, który jeszcze jest mi dany…”
Całe ogłoszenia z 12.02.2026: “Proszę się modlić,żebym stał się godny żyć i cierpieć za Kościół Święty.Sąd Wyrok” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.


Od strony formalnej do zauważenia w tej sprawie jest m.in: że prokurator błędnie (pytanie czy nie z premedytacją) przekręcił i do aktu oskarżenia przypisał wypowiedzenie przez Ks. Woźnickiego wobec prezydenta słowa “głupku”, gdy policjanci, pierwotnie zajmujący się sprawą, prawidłowo odczytali i zaprotokołowali, rzeczywiście wypowiedziane słowo “bubku”.
Ksiądz w aspekcie In vitro Nie nazwał, jak to jest w akcie oskarżenia fałszywie napisane “głupkiem”.
Ksiądz powiedział: “Nie godzę się na to, Duda, słyszysz bubku!”
Czyli: w wypowiedzi z 01.12.2023 Ksiądz był sądzony za rzekomą obrazę słowem : “głupku”, gdy w rzeczywistości powiedział “bubku” co wg słownika PWN nie jest słowem obraźliwym.

Po drugie –  w dalszej części wypowiedzi Ksiądz stwierdził:
“jak podpiszesz to ci powiem gnojku, faryzeuszu, śmierdzielu. Do piekła pójdziesz za podpisik.”
Tymczasem Pan prokurator w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu zarzutu z 21.11.2024 napisał “NAZYWA prezydenta Polski gnojkiem, śmierdzielem, faryzeuszem”.
No a prawda jest taka, że Ksiądz nie nazwał tak Prezydenta tylko zapowiedział, że tak powie, jak ów podpisze ustawę. Prezydent podpisał, ale Ksiądz takich słów później już nie powiedział.
Czyli tutaj Ksiądz został skazywany za zapowiedź zamiaru nazwania prezydenta – w ten czy inny sposób.
ZA ZAMIAR, a nie za czyn dokonany !!!



Dałoby się przeprowadzić rekolekcje z naukami dla kapłanów, które odbędziesz ty… 08.02.2026 Niedziela Sześćdziesiątnicy

8 lutego 2026r. w Niedzielę Sześćdziesiątnicy, po odmówionym przez wiernych Różańcu, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia: “Dałoby się przeprowadzić rekolekcje z naukami dla kapłanów, które odbędziesz ty…” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in o:
– Nabożeństwie Czterdziestogodzinnym, które odbędzie się przed Środą Popielcową (nie wiadomo jeszcze czy w trybie ciągłym, czy podzielonym na trzy dni
– o tym, “że w najbliższy czwartek, dwunastego [lutego 2026] mam się udawać do Sądu II instancji, gdzie prokurator domaga się ode mnie dwóch miesięcy bezwzględnego więzienia za [rzekome] zniesławienie pierwszych osób w państwie: Prezydenta, Premiera i Marszałka Sejmu (…)

Głównym tematem ogłoszeń była informacja odbytych od środy 4 lutego w domu w Baranowie, w milczeniu, wg metody ignacjańskiej, swoich trzydniowych, osobistych rekolekcji. Za pomoc do odprawienia rekolekcji służyła Księdzu lektura książki z 1895r., Ks. Stanisława Załęskiego pt: “Triduum dla kapłanów”.
Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Zasadniczo każda godzina na coś (…) przeznaczona, w ciągu dnia odbywa się trzy medytacje, jedną konferencję, w to jest włączone, w naszym porządku dnia, Msza Św., Różaniec, z odbywaniem rekolekcji zawsze możliwa- wskazana Droga Krzyżowa, adoracja Pana Jezusa, lektura duchowa w czasie posiłków. Rekolekcje odbywa się w zupełnej ciszy, milczeniu, nie rozmawiając, nie szukając kontaktu z drugimi. Ja z Łaski Bożej (…) w czasie seminarium, w rekolekcjach ignacjańskich uczestniczyłem (…) bodaj trzy razy i potem w kapłaństwie też, więc odprawianie tych rekolekcji na ten sposób jest zawsze (…) z wielką wdzięcznością złączone, dlatego, że obok tej formacji salezjańskiej, te rekolekcje ignacjańskie, które są dane całemu Kościołowi, dawały jakąś taką wielką pewność, kiedy szedłem czy to śluby zakonne składać- wieczyste, czy później- przyjmować święcenia kapłańskie, z wielką pewnością, że to nie ja Ciebie Panie Boże wybieram, tylko Ty mnie wybrałeś, że mój wybór jest wtórny wobec Twojego wyboru, że jest odpowiedzialność za powołanie, które Pan Bóg daje.”

“… w czasie tych rekolekcji, z tego tytułu, że one były napisane, te, z których korzystałem- rozważania, medytacje- jako medytacje dla kapłanów (…) na tej bazie przyszła taka myśl, taki projekt, że cóż mi jest (…) uczynić dobrego dla siebie i dla moich braci kapłanów jak nie przeczytać te rekolekcje, te nauki.
Ale przeczytać , to nie chodzi o suchą lekturę, żebym ja się produkował do dyktafonu i w sieć puszczał, tylko żeby takie rekolekcje odprawić.
Kapłana, póki co, tutaj nie mamy, ani nikogo, kto się do kapłaństwa szykuje (…) ale to nie znaczy, żeby nie uczynić dobra. I dałoby się przeprowadzić takie rekolekcje z naukami dla kapłanów, które odbędziesz ty.
Dlaczego?
Pierwsze, że odprawiając te rekolekcje, korzystając z tych nauk, które Ks. Załęski napisał z 1895r. daj się odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Sobór Watykański II i posoborowie- jako zgnilizna, jako wejście w herezję modernizmu i upadek w modernizm, że to jest zapłata za grzechy ludu- nasze grzechy.
Dlaczego tobie, o tym, można by było słuchać? Bo jesteś na pewien sposób, każdy z was, wypróbowanym. Czym? Grzechami kapłanów.
Każdy z was doświadczył na Wronieckiej (kto tam był) takich postaw od kapłanów, których by się nie spodziewał od żadnego wroga. W największym stopniu obrazuje to twoje pozdrowienie księdza: “Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” (…) i towarzyszy twojemu pozdrowieniu głucha cisza. Po prostu zostałeś przez kapłanów: jednego, drugiego, trzeciego odczłowieczony- jak robak. Nie jak robak- jak Chrystus na krzyżu.
I to w sercu jest.
Miałbyś tytuł, czcigodny wierny, z tego tytułu, że doświadczyłeś na sobie grzechów kapłańskich, moich także, na pewien sposób słuchać nauk, które się do kapłanów stosują i wziąć z tego pożytek duchowy dla siebie.
Więc dałoby się rzeczy pogodzić, żeby ksiądz [Woźnicki] mógł te nauki czytać tutaj
[w kaplicy domowej] zasadniczo chodziłoby o to, żebym przeczytał bez dodania żadnego słowa swojego.(…) Każdemu z Was, który by słuchał, Duch Św. by podpowiadał, jak one się stosują do ciebie i jednocześnie, jak stosując się do ciebie, żebyś się modlił za kapłanów. Wiedział, czego od kapłana oczekiwać, spodziewać się, jakim chcesz, żeby był, a czego ci nigdy wobec kapłana nie wolno robić, żeby nie mieć udziału w jego grzechach…”

“…zejście oficjalnych struktur kościelnych kościoła- przylgnięcie do herezji i zajęcie oficjalnych struktur kościoła przez heretyków jest wynikiem grzechu- czyli ma naturę duchową.
W związku z czym, słuchając tych nauk miałbyś tytuł rozumieć, modlić się i czynić ekspiację za swoje grzechy i grzechy kapłanów.
Pożytek byłby obopólny: Ja, który przez to, że przeczytam te nauki, przyczyniłbym się (…)
szczególna dedykacja, żeby te nauki wprost służyły dla kapłanów, którym zawdzięczam w ostatni czas, w pierwszej kolejności wg hierarchii mówiąc- Ks. Abp Carlo Maria Vigano (…) na pewno Ks. Abp Janowi Pawłowi Lendze, kapłanom- braciom Salezjanom
[Ks. Bałembie, Ks. Kowalczykowi], innym kapłanom no i tym kapłanom, którzy są z modernizmu, cały czas w nim są- współbracia Salezjanie, którzy nie rozumieją, być może, rzeczy, które się dzieją, a pragnienia ich słuszne, przez Chrystusa dawane, kierują ku Chrystusowi.
Będą mieli ogromną pomoc dla swojego kapłaństwa, żeby poważne decyzje o swoim życiu podejmować. Ale żeby te poważne decyzje były podjęte, musi być uczyniony grunt.
Więc jak my, w jakiś sposób, się zastanawiamy, czy przejmujemy: czemu tak mało kapłanów rozumie soborowe i posoborowe zwiedzenie, czemu się tak opierają, no to cóż więcej zrobimy? Odprawmy dobrze rekolekcje. Nie byłoby tu żadnego nadużycia, że Ksiądz
[Woźnicki] robi kosztem was, rekolekcje dla kapłanów.
Ja bym czytał tylko tekst. Rekolekcje będzie Ci głosił Duch Św. jak będziesz chciał Księdza dopytać, to zawsze w czasie rekolekcji ignacjańskich jest możliwość rozmowy: nie ze sobą- jako rekolektanci, tylko z osobą prowadzącą, czyli w ciągu dnia miałbyś tytuł do tego, żeby do Księdza przyjść i chcieć porozmawiać, czy powiedzieć o tym, co w duszy jakoś Pan Bóg Ci mówi, do czego masz wątpliwości, czy chcesz dopytać, upewnić się.
Więc zasadniczo chodziłoby o to, żeby w tym domu odbyć rekolekcje ignacjańskie- w zupełnej ciszy, żeby mieć w tym udział.
Od strony organizacyjnej, jakoś by to musiało być przygotowane (…) potrzebne były by te trzy bite dni i to jest związane z byciem na miejscu, mówię o tych osobach, które by tutaj miały odbywać
[rekolekcje]– z zupełnym milczeniem, musiałby się znaleźć swoja izdebka.
Rekolekcje od strony duchowej są intensywne…”


“Ja bym was zachęcał [do udziału w rekolekcjach] dlatego, że nie powinniście się czuć, że tutaj nauki dla kapłanów są dla was jakoś niewłaściwe, dlatego, że: a jak ma się odbyć odbicie struktur kościelnych od herezji modernizmu? Jedynie za sprawą kapłanów.
A jeżeli oni nie chcą słuchać tych nauk, które są dla ich serca właściwe? To co ty możesz zrobić? Księdzem się nie staniesz, ale możesz słuchać tych nauk, które kiedyś Ks. Załęski głosił dla kapłanów (…) Sobór jest owocem, że te nauki nie były przyjęte- były zignorowane przez kapłanów (…)
Cóż my zrobimy z naszej strony?
Stańmy w sprawie kapłanów.
Ja, jako ten, którego ekskomunikowały posoborowe struktury, jako ten, którego ci, którzy stoją po stronie stanowiska sedewakantystycznego- nie uznają za księdza, bo nigdy nim nie był i nie jest- udzielę swojego głosu- przeczytam nauki, które swego czasu- pod koniec XIX w, głoszone były kapłanom (…)
…podwaliny, fundament mieć: co nam dzisiaj jest czynić, kiedy trzeba nam się modlić o nowe, święte powołania kapłańskie, ale kapłańskie do kapłaństwa Chrystusowego, a nie kapłaństwa do służebności organizacji ludzkiej (…)
Proszę o przyłączenie się do tego projektu, żebym mógł zrobić dla swojej duszy to, co uważam, że jest możliwe, że Duch Święty w czasie tych rekolekcji tknął, żeby te teksty przeczytać, ale czytać nie jako lekturę dla kapłanów, tylko jako wygłoszone rekolekcje.
Mam tytuł wygłaszać tylko do was, ale przez to, że znalazłyby się w sieci, mógłby mieć do nich dostęp każdy (…)
“żeby znalazł się choć jeden kapłan, który tych nauk posłucha i będą dla zbawienia jego duszy. Gdyby się udało uratować dusze jednego kapłana- to już nam warto tą drogę tych rekolekcji poczynić. A to chodzi o duszę kapłanów i twoja duszę, i twoich dzieci.

[Jak] się będą kiedyś nawracać, to nie nawrócą się bez Bogu oddanych kapłanów. Bo do kogo przyjdą do spowiedzi, do kogo przyjdą po inne Sakramenty?

W tym dniu, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się też z panem ministrantem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim… – do odsłuchania tutaj.

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na Niedzielę Sześćdziesiątnicy, 8.02.2026– do odsłuchania tutaj.
Kazanie z opisem:
“Wszystko, co Pan Bóg objawił i co Kościół Katolicki do wierzenia podaje jest Prawdą.

Zamykaj uszy na bezbożne głosy świata.
Otwieraj uszy na Boże słowo Prawdy!

Diabeł bardzo zabiega o to, abyśmy słuchali pilnie bezbożnych głosów świata.
Diabeł bardzo zabiega o to, abyśmy nie słuchali Bożego słowa Prawdy.”

Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na Niedzielę Sześćdziesiątnicy (Mięsopustna), 8.02.2026 – do odsłuchania tutaj