8 lutego 2026r. w Niedzielę Sześćdziesiątnicy, po odmówionym przez wiernych Różańcu, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia: “Dałoby się przeprowadzić rekolekcje z naukami dla kapłanów, które odbędziesz ty…” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
W ogłoszeniach Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in o:
– Nabożeństwie Czterdziestogodzinnym, które odbędzie się przed Środą Popielcową (nie wiadomo jeszcze czy w trybie ciągłym, czy podzielonym na trzy dni
– o tym, “że w najbliższy czwartek, dwunastego [lutego 2026] mam się udawać do Sądu II instancji, gdzie prokurator domaga się ode mnie dwóch miesięcy bezwzględnego więzienia za [rzekome] zniesławienie pierwszych osób w państwie: Prezydenta, Premiera i Marszałka Sejmu (…)
Głównym tematem ogłoszeń była informacja odbytych od środy 4 lutego w domu w Baranowie, w milczeniu, wg metody ignacjańskiej, swoich trzydniowych, osobistych rekolekcji. Za pomoc do odprawienia rekolekcji służyła Księdzu lektura książki z 1895r., Ks. Stanisława Załęskiego pt: “Triduum dla kapłanów”.
Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Zasadniczo każda godzina na coś (…) przeznaczona, w ciągu dnia odbywa się trzy medytacje, jedną konferencję, w to jest włączone, w naszym porządku dnia, Msza Św., Różaniec, z odbywaniem rekolekcji zawsze możliwa- wskazana Droga Krzyżowa, adoracja Pana Jezusa, lektura duchowa w czasie posiłków. Rekolekcje odbywa się w zupełnej ciszy, milczeniu, nie rozmawiając, nie szukając kontaktu z drugimi. Ja z Łaski Bożej (…) w czasie seminarium, w rekolekcjach ignacjańskich uczestniczyłem (…) bodaj trzy razy i potem w kapłaństwie też, więc odprawianie tych rekolekcji na ten sposób jest zawsze (…) z wielką wdzięcznością złączone, dlatego, że obok tej formacji salezjańskiej, te rekolekcje ignacjańskie, które są dane całemu Kościołowi, dawały jakąś taką wielką pewność, kiedy szedłem czy to śluby zakonne składać- wieczyste, czy później- przyjmować święcenia kapłańskie, z wielką pewnością, że to nie ja Ciebie Panie Boże wybieram, tylko Ty mnie wybrałeś, że mój wybór jest wtórny wobec Twojego wyboru, że jest odpowiedzialność za powołanie, które Pan Bóg daje.”
“… w czasie tych rekolekcji, z tego tytułu, że one były napisane, te, z których korzystałem- rozważania, medytacje- jako medytacje dla kapłanów (…) na tej bazie przyszła taka myśl, taki projekt, że cóż mi jest (…) uczynić dobrego dla siebie i dla moich braci kapłanów jak nie przeczytać te rekolekcje, te nauki.
Ale przeczytać , to nie chodzi o suchą lekturę, żebym ja się produkował do dyktafonu i w sieć puszczał, tylko żeby takie rekolekcje odprawić.
Kapłana, póki co, tutaj nie mamy, ani nikogo, kto się do kapłaństwa szykuje (…) ale to nie znaczy, żeby nie uczynić dobra. I dałoby się przeprowadzić takie rekolekcje z naukami dla kapłanów, które odbędziesz ty.
Dlaczego?
Pierwsze, że odprawiając te rekolekcje, korzystając z tych nauk, które Ks. Załęski napisał z 1895r. daj się odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Sobór Watykański II i posoborowie- jako zgnilizna, jako wejście w herezję modernizmu i upadek w modernizm, że to jest zapłata za grzechy ludu- nasze grzechy.
Dlaczego tobie, o tym, można by było słuchać? Bo jesteś na pewien sposób, każdy z was, wypróbowanym. Czym? Grzechami kapłanów.
Każdy z was doświadczył na Wronieckiej (kto tam był) takich postaw od kapłanów, których by się nie spodziewał od żadnego wroga. W największym stopniu obrazuje to twoje pozdrowienie księdza: “Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” (…) i towarzyszy twojemu pozdrowieniu głucha cisza. Po prostu zostałeś przez kapłanów: jednego, drugiego, trzeciego odczłowieczony- jak robak. Nie jak robak- jak Chrystus na krzyżu.
I to w sercu jest.
Miałbyś tytuł, czcigodny wierny, z tego tytułu, że doświadczyłeś na sobie grzechów kapłańskich, moich także, na pewien sposób słuchać nauk, które się do kapłanów stosują i wziąć z tego pożytek duchowy dla siebie.
Więc dałoby się rzeczy pogodzić, żeby ksiądz [Woźnicki] mógł te nauki czytać tutaj [w kaplicy domowej] zasadniczo chodziłoby o to, żebym przeczytał bez dodania żadnego słowa swojego.(…) Każdemu z Was, który by słuchał, Duch Św. by podpowiadał, jak one się stosują do ciebie i jednocześnie, jak stosując się do ciebie, żebyś się modlił za kapłanów. Wiedział, czego od kapłana oczekiwać, spodziewać się, jakim chcesz, żeby był, a czego ci nigdy wobec kapłana nie wolno robić, żeby nie mieć udziału w jego grzechach…”
“…zejście oficjalnych struktur kościelnych kościoła- przylgnięcie do herezji i zajęcie oficjalnych struktur kościoła przez heretyków jest wynikiem grzechu- czyli ma naturę duchową.
W związku z czym, słuchając tych nauk miałbyś tytuł rozumieć, modlić się i czynić ekspiację za swoje grzechy i grzechy kapłanów.
Pożytek byłby obopólny: Ja, który przez to, że przeczytam te nauki, przyczyniłbym się (…)
szczególna dedykacja, żeby te nauki wprost służyły dla kapłanów, którym zawdzięczam w ostatni czas, w pierwszej kolejności wg hierarchii mówiąc- Ks. Abp Carlo Maria Vigano (…) na pewno Ks. Abp Janowi Pawłowi Lendze, kapłanom- braciom Salezjanom [Ks. Bałembie, Ks. Kowalczykowi], innym kapłanom no i tym kapłanom, którzy są z modernizmu, cały czas w nim są- współbracia Salezjanie, którzy nie rozumieją, być może, rzeczy, które się dzieją, a pragnienia ich słuszne, przez Chrystusa dawane, kierują ku Chrystusowi.
Będą mieli ogromną pomoc dla swojego kapłaństwa, żeby poważne decyzje o swoim życiu podejmować. Ale żeby te poważne decyzje były podjęte, musi być uczyniony grunt.
Więc jak my, w jakiś sposób, się zastanawiamy, czy przejmujemy: czemu tak mało kapłanów rozumie soborowe i posoborowe zwiedzenie, czemu się tak opierają, no to cóż więcej zrobimy? Odprawmy dobrze rekolekcje. Nie byłoby tu żadnego nadużycia, że Ksiądz [Woźnicki] robi kosztem was, rekolekcje dla kapłanów.
Ja bym czytał tylko tekst. Rekolekcje będzie Ci głosił Duch Św. jak będziesz chciał Księdza dopytać, to zawsze w czasie rekolekcji ignacjańskich jest możliwość rozmowy: nie ze sobą- jako rekolektanci, tylko z osobą prowadzącą, czyli w ciągu dnia miałbyś tytuł do tego, żeby do Księdza przyjść i chcieć porozmawiać, czy powiedzieć o tym, co w duszy jakoś Pan Bóg Ci mówi, do czego masz wątpliwości, czy chcesz dopytać, upewnić się.
Więc zasadniczo chodziłoby o to, żeby w tym domu odbyć rekolekcje ignacjańskie- w zupełnej ciszy, żeby mieć w tym udział.
Od strony organizacyjnej, jakoś by to musiało być przygotowane (…) potrzebne były by te trzy bite dni i to jest związane z byciem na miejscu, mówię o tych osobach, które by tutaj miały odbywać [rekolekcje]– z zupełnym milczeniem, musiałby się znaleźć swoja izdebka.
Rekolekcje od strony duchowej są intensywne…”
“Ja bym was zachęcał [do udziału w rekolekcjach] dlatego, że nie powinniście się czuć, że tutaj nauki dla kapłanów są dla was jakoś niewłaściwe, dlatego, że: a jak ma się odbyć odbicie struktur kościelnych od herezji modernizmu? Jedynie za sprawą kapłanów.
A jeżeli oni nie chcą słuchać tych nauk, które są dla ich serca właściwe? To co ty możesz zrobić? Księdzem się nie staniesz, ale możesz słuchać tych nauk, które kiedyś Ks. Załęski głosił dla kapłanów (…) Sobór jest owocem, że te nauki nie były przyjęte- były zignorowane przez kapłanów (…)
Cóż my zrobimy z naszej strony?
Stańmy w sprawie kapłanów.
Ja, jako ten, którego ekskomunikowały posoborowe struktury, jako ten, którego ci, którzy stoją po stronie stanowiska sedewakantystycznego- nie uznają za księdza, bo nigdy nim nie był i nie jest- udzielę swojego głosu- przeczytam nauki, które swego czasu- pod koniec XIX w, głoszone były kapłanom (…)
…podwaliny, fundament mieć: co nam dzisiaj jest czynić, kiedy trzeba nam się modlić o nowe, święte powołania kapłańskie, ale kapłańskie do kapłaństwa Chrystusowego, a nie kapłaństwa do służebności organizacji ludzkiej (…)
Proszę o przyłączenie się do tego projektu, żebym mógł zrobić dla swojej duszy to, co uważam, że jest możliwe, że Duch Święty w czasie tych rekolekcji tknął, żeby te teksty przeczytać, ale czytać nie jako lekturę dla kapłanów, tylko jako wygłoszone rekolekcje.
Mam tytuł wygłaszać tylko do was, ale przez to, że znalazłyby się w sieci, mógłby mieć do nich dostęp każdy (…)
“żeby znalazł się choć jeden kapłan, który tych nauk posłucha i będą dla zbawienia jego duszy. Gdyby się udało uratować dusze jednego kapłana- to już nam warto tą drogę tych rekolekcji poczynić. A to chodzi o duszę kapłanów i twoja duszę, i twoich dzieci.
[Jak] się będą kiedyś nawracać, to nie nawrócą się bez Bogu oddanych kapłanów. Bo do kogo przyjdą do spowiedzi, do kogo przyjdą po inne Sakramenty?
W tym dniu, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się też z panem ministrantem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim… – do odsłuchania tutaj.
Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na Niedzielę Sześćdziesiątnicy, 8.02.2026– do odsłuchania tutaj.
Kazanie z opisem:
“Wszystko, co Pan Bóg objawił i co Kościół Katolicki do wierzenia podaje jest Prawdą.
Zamykaj uszy na bezbożne głosy świata.
Otwieraj uszy na Boże słowo Prawdy!
Diabeł bardzo zabiega o to, abyśmy słuchali pilnie bezbożnych głosów świata.
Diabeł bardzo zabiega o to, abyśmy nie słuchali Bożego słowa Prawdy.”
Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na Niedzielę Sześćdziesiątnicy (Mięsopustna), 8.02.2026 – do odsłuchania tutaj
