28 stycznia 2026,r., w Św. Piotra Nolasko wyznawcy, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, wygłosił kazanie: “Jakość naszego świadectwa sprawdza się wobec Pana Boga i … wobec wroga.“– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.
Na początku Kazania Kapłan przytoczył fragment czytania – listu Św. Pawła do Koryntian:
“Bracia, staliśmy się dziwowiskiem świata i aniołom i ludziom. Myśmy głupi dla Chrystusa, a wy roztropni w Chrystusie; myśmy słabi, a wy mocni, wyście poważani, a my pogardzani. Aż do tej pory i łakniemy i pragniemy i nadzy jesteśmy i bywamy policzkowani i tułamy się i trudzimy się, pracując własnymi rękami. Złorzeczą nam, a błogosławimy ; prześladują nas, a cierpliwie znosimy; znieważają nas, a my prosimy. Staliśmy się jakby plugastwem tego świata, śmieciem wszystkich, aż dotąd.”
Dalej w kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Jest moje pytanie do siebie, jak przychodzą jakieś chwile namysłu, pytanie do każdego z czcigodnych wiernych, do pana [ministranta] przede wszystkim:
czy gdybyśmy nie stanęli w sprawie w obronie, o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim na Wronieckiej to czy coś z tych doświadczeń, o których mówi Św. Paweł Koryntianom (…) to te doświadczenia byłyby naszym udziałem?(…)
Jakość naszego świadectwa sprawdza się wobec dwóch osób: wobec Pana Boga- tu musimy czekać na Sąd Ostateczny, bo Pan Bóg daje nam okazję wyćwiczenia się w wierności i [druga osoba]- wróg. Czyli te dwa najcenniejsze medale, które, jeśli otrzymamy, nam się przynależą, jeśli zasłużymy to jest- od Pana Boga jeden, a zaraz potem jest od wroga.
Kogo, w czym, ile to coś czynił, jak czynił, przy czym stałeś, nie drażniło od strony tych, którzy są obojętni, którzy są letni, tylko tych, którzy prawdziwie pilnują (…) porządku posoborowego (…)
Te symptomy od wrogów są (…)
Mamy przykład, że Ks. Bp Williamsona swoi wyrzucali z tego tytułu, że prowadził (…) “KOMENTARZE ELEISON”(…)
Ja byłem kiedyś pytany przez Ks. Abp Jana Pawła Lengę: “dlaczego ciebie prześladują, a mnie nie?”- no także z tego powodu, że czym innym jest, jak ksiądz naucza od ambony kazania, a czym innym, jak udziela wywiadu raz na [jakiś czas]…”
“Nam trzeba przy (…) zmaganiu trwać. Jeżeli będzie nas spotykało cokolwiek z tego, co słyszymy tu w czytaniu, w innych- radujmy się i cieszmy, chociaż serce może po ludzku krwawić, ważne żebyśmy u tych, którzy stanęli w imieniu, czy jako wprost wrogowie Boga, Kościoła i nasi nieprzyjaciele, nie kupczyli niezasłużenie miłości, bo zasługujemy na nią od Pana Boga i póki co, oddają nam to wrogowie, przez to, że na pewien sposób się z nami liczą, za co Bogu niech będą dzięki.”
W połączeniu z Mszą Św. w rycie rzymskim Kapłan wraz z wiernymi odmówił część Różańca- jedne tajemnice, dodając codzienne, stałe modlitwy.
Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.
Apologetyczny Katechizm Katolicki. 83 O pobożności – do odsłuchania tutaj.

W tym dniu, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się też z panem ministrantem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim… – do odsłuchania tutaj.
