6 stycznia 2026r. u początku nowego roku, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się rowerami wraz z panem ministrantem- Jakubem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją:
“o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata.
Upraszamy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz. Jeden po jednym. Jeden co do jednego.
Jeden, każdy, wszystkie- bez wyjątku!“
Dalej Kapłan modlił się:
“włączona intencja: ekspiacja- przebłaganie, wynagrodzenie, że kolejny rok- miniony 2025, tysiąc siedemset lat od Soboru Nicejskiego, kolejny rok naszego życia, kolejny rok od Soboru Watykańskiego II (…) przed rozpoczęciem remontu w tym kościele były dalej odprawiane nowe msze- posoborowe uczty, że Salezjanie nie doczytują, nie chcą przyjąć prostej prawdy, że zamiana liturgii, zamiana doktryny po Soborze [Watykańskim II] miała określony cel i określony skutek: zamiana wiary, zamiana Kościoła- podmieniono nam Kościół, że Salezjanie dalej w tym kłamstwie dyktatu Soboru Watykańskiego II trwają, że po tej fałszywej drodze prowadzą młodzież, sprzeniewierzając się misji swojego Ojca i Założyciela- Księdza Bosko, ot chociażby przez prostą chęć, pragnienie: będziemy wierzyć, szerzyć i bronić tej wiary, którą wierzył, szerzył i bronił nasz święty założyciel- Ks. Bosko. Będziemy stać przy Najświętszej Ofierze Mszy Św. w rycie rzymskim, którą sprawował nasz założyciel- Ks. Bosko. Odżegnujemy się od wszelkich nowinek. Choćby nam Anioł z nieba głosił byśmy inaczej wierzyli- odrzucamy to.
Za grzech moich współbraci Salezjanów, za zwodzenie siebie i zwodzenie co do nowej mszy zwłaszcza dzieci i młodzieży. Nie mówienie im, że jest zła i sprawowanie jej w tym kościele, póki co zawieszone z tytułu remontu, ale nową mszę odprawiają w kaplicy, gdzie zapraszają (…) posoborową ucztyjkę, żarełko, obiadek, nie wiadomo, czy ze skuteczną konsekracją, przy ich braku wiary w Ofiarę Pana Jezusa i zwlczaniu tych, którzy stanęli [przy fakcie] że Msza Św- to Ofiara, a nie uczta. Że Ofiara woła o ołtarz, a uczta- potrzebuje stołu. Ekspiacja winna też tyczyć, wdzięczność Panu Bogu, że kolejny rok rozpoczynamy ze świadomością, żeśmy przy nowej mszy stali, Pan [Jakub-ministrant] jako świecki, ja jako kapłan: 15-16 lat, że dziś już z nią nie chcemy mieć nic do czynienia, żałujemy, żeśmy mieli- z tytułu naszych grzechów, słabego rozumu i słabej woli. Przyznajemy się do tego faktu- nie taimy swojej historii życia- staliśmy przy nowej mszy, przy złej mszy, przy nieświętej mszy, przy zwodniczej mszy”

Po odmówionej następnie jednej części Różańca, Ks. Woźnicki modlił się m.in:
“O Łaskę Bożą na cały 2026 rok, byśmy mogli, kiedy tylko jest możliwe, przybywać tu pod kościół- modlić się o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św., być wiernym pielgrzymowaniu, codziennej Mszy Św., modlitwie.
O wiernych, którzy tu przybywają by też wierni katolicy w Polsce podejmowali tą modlitwę pod kościołami- dawnymi kościołami budowanymi dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, by upraszać łaskę powrotu do świętej katolickiej Wiary i kultu, by dawać zewnętrzne świadectwo przywiązania do Najświętszej Ofiary Mszy Św. , a sprzeciw wobec nowej mszy- jako złej- prowadzącej do bezbożności “tak w szczególe jak i w ogóle” odchodzącej od katolickiego depozytu wiary (…). By wśród wiernych, którzy przybywają, teraz do Baranowa, byli ci, którzy w swoich miejscach podejmują to zmaganie, i jak często można modlitwy pod swymi kościołami, dla upraszania przywrócenia tam Najświętszej Ofiary Mszy Św…”
Modlitwa u drzwi salezjańskiego kościoła z 6 stycznia 2026r. – do odsłuchania tutaj.
