Ogłoszenia na Niedzielę Sześćdziesiątnicy 23.02.2025r. Wywiad z Abp Vigano; Pogrzeb Bp Williamsona; Poparcie kandydatury Grzegorza Brauna

23 lutego 2025,r., w Niedzielę Sześćdziesiątnicy, po odmówionym przez wiernych Różańcu, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Według miary pokuty staję się odpowiednią glebą dla Słowa, które jest ziarnem.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kapłan w ogłoszeniach mówił m.in o odczytywanym dzień wcześniej, podczas pielgrzymki do Tulec, wywiadzie z JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano
“w sprawie ostatniego listu umierającego (…) Bergoglio i dobrze jest o tych rzeczach mówić zanim jeszcze nie umarł, o tych wszystkich oskarżeniach, które powinien mu czytać ktoś, kto przy nim tam czuwa.(…) żeby zdążył jeszcze chociażby tylko do Pana Boga zawołać Kyrie eleison. Za słowa, gesty, które czynił chodząc w białej sutannie, każąc nam wierzyć, że jest papieżem i których nie czynił, które mają znamiona grzechów śmiertelnych. Tym bardziej jeżeli są wykonywane właśnie przez hierarchę, który staje w miejsce Św. Piotra…

“Niszczenie Wiary Katolickiej w katolikach przez zgorszenie, czyli nie głoszenie nauki katolickiej, głoszenie wbrew nauce katolickiej- to są najcięższe grzechy, za które się idzie do piekła. My nie orzeczemy, że tam się smaży, bo najpierw- tego nie życzymy ale ważne jest, żebyśmy te rzeczy widzieli, że można umierać w białej sutannie i mieć przeciwko sobie najbliższe osoby, które ze mną współpracowały- Ks. Abp Carlo Maria Vigano takim jest.”

“… na pewno Bergoglio nie ma intencji budowania nas w Wierze Katolickiej i po to przyjmował urząd, żeby w nas niszczyć Wiarę Katolicką.
Podobnym w Polsce będzie kardynał Ryś i jemu podobni.
Dziennikarze już się prześcigają kto będzie następnym “habemus papam”.
A to będzie ‘habemus papam”…? “


W dalszej części ogłoszeń Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… za łaską Bożą i sprawą dobrych ludzi (…) przyszła wiadomość od człowieka wiarygodnego (…) o pogrzebie JE Ks. Bp Richarda Williamsona, który odbędzie się, daj Boże, 26 lutego. (…) Tydzień po śmierci Ks. Bp Williamsona miałem wiadomość z wiarygodnych dla mnie ust (…) że szpital nie chce wydać aktu zgonu (…)
Pogrzeb będzie prawie miesiąc po śmierci- miesiąc po wylądowaniu w szpitalu.”


“Jestem wdzięczny ogromnie, że osoba nieproszona przeze mnie, a widocznie jakoś słuchająca, mająca taką wiadomość się ze mną (…) dzieli.
Nie wiem, czy ja się dzieliłem z czcigodnymi wiernymi, z tego miejsca tutaj- czyli jako ogłoszenia, że (…) otrzymałem, to już tam były dłuższy czas temu z wiarygodnych ust wiadomość o tym, że Ks. Abp Carlo Maria Vigano przyjął święcenia biskupie sub conditione z rąk Biskupa Williamsona. I to jest wiadomość pewna.”


Dalej w ogłoszeniach m.in. Ks. Michał Woźnicki informował, że za tydzień, w Niedzielę Pięćdziesiątnicy (przed Środą Popielcową) rozpocznie się Nabożeństwo Czterdziestogodzinne.

W ostatnim ogłoszeniu Ksiądz Woźnicki informował o podpisaniu listy- udzieleniu poparcia kandydatowi na Prezydenta Polski, Panu Grzegorzowi Braunowi .

Kapłan mówił m.in:
“…podpisałem z tego tytułu, że w tym co Pan Grzegorz mówi- mówi jako katolik i mówi po katolicku.
Można widzieć pewną zmianę jakiś taktyk, metod, jak to robił za pierwszym razem, czyli 10 lat temu. Po 10 latach człowiek się powinien też wiele uczyć i Pan
[Braun] się też wiele, wiele uczy.

Ewidentnie, z mojej perspektywy, jak patrzę jako katolik, to jest ręka Boża na Panu Grzegorzu. Te wszystkie rzeczy, o których wy wiecie i widzieliście zdarzenie z Gietrzwałdu (…) czyli bycie nas na filmie tam
[ na premierze filmu “Gietrzwałd 1877- Wojna Światów] i obecność Pana Grzegorza i to co powiedział, jak się zachował wobec mnie [nie podanie ręki Kapłanowi i wypowiedziane słowa o rzekomej obmowie i oszczerstwie bez wskazania na konkretne słowa, mimo postawionego o to pytania] ma ogromne znaczenie, ale ono ostatecznie powinno wpłynąć na to, żeby brać pod uwagę to co mówi, co czynił ten człowiek i czego nadzieję możemy mieć, jak będziemy się modlić i pomożemy.
Pomożemy w znaczeniu, no i teraz tu jest właśnie ważne, że przy pierwszym swoim starcie na prezydenta, 10 lat temu, Pan Grzegorz Braun wiele mówił o sprawach Mszy Św. w rycie rzymskim, że trzeba do Pana Boga zanosić właściwą modlitwę przed właściwym ołtarzem. To ja traktuję, że nam to trzeba dopełnić. Nam to trzeba dopełnić.
To znaczy, jeśli polityk kalkuluje, że nie opłaca mu się tak afiszować z Mszą Św. w rycie rzymskim, dajmy na to- proste pytanie (teraz ma być spotkanie takie, że przez internet można zadać pytanie, nie wiem czy zadadzą Panu Grzegorzowi) Kto jest dla Pana autorytetem kościelnym, ze strony hierarchów? I o miejsce w tym autorytecie słów i tego co mówi i świadczy Ks. Abp Carlo Maria Vigano. No i jeżeli by się okazało, że jest takim autorytetem to jest pytanie: co Pan Grzegorz robi na Mszach w Kapłańskim Bractwie [Piusa X]. Zapytasz co robi? A to gdzie ma być? To gdzie ma być?

Wiedzieć, że ten podpis robiłem bo nie aniołowie uprawiają politykę, tylko ludzie.
Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Wejdziesz między wrony, będziesz krakać tak jak one.
Przecież ewidentnie widać, że promowanie “chłopczyka”- tak można powiedzieć- Pana Mentzena to jest robota służb, żeby przygasić światło Pana Grzegorza Brauna.
A głupi Mentzen będzie się pysznił, popatrzcie na ta zapyziałą twarz młokosa, któremu się zdarzają dzisiaj rzeczy, które są niegodne męża [stanu]- prezydenta.
Jest młody, po prostu, głupi- jak Bosak. Nie głupi w znaczeniu, że Pan Bóg go głupim stworzył, po prostu: młody- głupi- jest pyszny jeszcze.
Ostatecznie może się stać tak, że wszystkich ludzi wokół siebie- masz zdrajców.
Bergoglio może jest w takiej sytuacji, że cały jego dwór to są wszystko ludzie z piekła rodem, że jak masz być inny?
I do tego oni są dostarczycielami informacji. Cedzą ci wszystko. Nie przekażą prawdziwych informacji, przekażą tylko to, co chcą żebyś wiedział i z perspektywy, jaką chcą, żebyś wiedział. Więc od tej strony też patrzę na reakcję Pana Brauna wobec mnie.

Natomiast z czystym sercem ten podpis czyniłem. Czy Was do tego zachęcam?
Nie. Zachęcam, jeśli widzicie,że ktoś bardziej po katolicku mówi i bardziej po katolicku wierzy, bardziej po katolicku jest- to mi powiedzcie. Ale ja takich nie widzę.

Natomiast to co widzę u Pana Grzegorza daje mi tę radość, że ja przez ostatnie tam ileś chyba kadencji nie chodziłem na wybory, bo się po prostu z tego wypisałem, no bo jeżeli ktoś, widzę, że po raz kolejny chce nas robić w bambuko- masz przykłady tych wszystkich tutaj Nawrockich itd. Pan
[ministrant] zadaje bardzo piękne pytanie: skoro Nawrocki ma taki program wyborczy, to dlaczego go Duda nie realizuje? Są z tego samego ugrupowania.
No nie – bo to polityka.
Jaka polityka?
Interes!

To u Pana Grzegorza widać prawość, która katolik powinien się kierować, a jeżeli chce być prezydentem to jakieś wybory musi dokonywać, priorytety jakieś musi wybrać.
Natomiast z naszej strony, z mojej strony jest: przed odpowiednim Ołtarzem, przed Panem Bogiem za tym człowiekiem stać. Za tym człowiekiem stać, żeby to, co mówi jako Polak, jako katolik, jako mąż, jako ojciec- temu służył i nie zdradził i nie zdradził sprawy, choćby go mieli zabić. To już wybór też jest polityka- choćby miał zostać męczennikiem jako polityk, żeby sprawy świętej nie zdradził.

No i jest możliwe, że tu na domu, nie wiem czy Pan [ministrant] się w jakiś sposób zgodzi z tym, wychodzi raczej, że tak, że powiesimy jakiś plakat(…): Katoliku! Boże Narodzenie czy chanukija, Wielkanoc czy ramadan- bo to są rzeczywiste wybory, przed którymi stoimy. Każdy katolik, każdy kapłan. Tym bardziej, że (wczoraj jedziemy z Tulec) to się ludzie tam w jakiś sposób wynajmują swoje płoty na
[plakaty Pana Mentzena].

To jak najbardziej. No bo wybór jest oczywisty.

Tak- Boże Narodzenie. Nie chanukija.
Nie ma miejsca dla chanukiji w Sejmie Polskim. Hołownia- chłystku.
A powody, argumenty? Można przytaczać. To nie to samo co Szopka
[Bożonarodzeniowa]
Religia katolicka to nie szowinizm żydowski sekty Chabad Lubawicz- rasizm i przygotowanie ludzi do ludobójstwa- jak nie są ludźmi.
Że można człowieka
[zgnieść], jak komara, bo to nie człowiek tylko goj- dziecko diabła.
Na to nie ma miejsca w polskim sejmie, Hołownia- chłystku. Pseudokatoliku.

Mimo, że ochrzczony. Tym większą winę ma.”

66 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim. 22.02.2025 r.

W ostatnią sobotę miesiąca: 22 lutego 2025 roku, odbyła się 66 Piesza Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej w Tulcach, pielgrzymka ze stała intencją “o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Msza Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata. Prosimy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz. Jeden po jednym, jeden co do jednego, jeden, każdy, wszystkie!“

Podczas rannej Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawionej w domowej kaplicy w Baranowie, przed wyruszeniem na pielgrzymkę, Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
Kapłan w kazaniu mówił m.in:
Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją.
Popatrz na Św. Piusa X i popatrz na Bergoglio.
Czym jest Bergoglio? Karykaturą papiestwa, jeśli to papież jest.
Żeby się zdążył przed śmiercią nawrócić. Odszczekał nie herezje li tylko, które głosił, ale przed którymi nie bronił nas- owiec.
Święty Piotr i każdy następny papież wypowiadał zawsze słowa, żeby się ludzie do Chrystusa nawracali, a ten ględzi po to, żeby ludzie zostawali w swoich błędnych wierzeniach: muzułmanie, żydzi, ateiści, mówiąc o jakieś nieskończonej godności człowieka. Wilk w owczej skórze”


Bardziej obszerne fragmenty kazania zacytowane są na tym blogu, we wpisie Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją. 22.02.2025r. Stolicy Św. Piotra w Antiochii

Po Mszy Św. Ksiądz Woźnicki wraz z garstką wiernych przejechał na Wroniecką, gdzie rozpoczęła się “66 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim”.

Modlitwa i słowo Kapłana przed wyjściem w trasę wygłoszone sprzed drzwi salezjańskiego kościoła – do odsłuchania tutaj.
Oprócz stałej intencji o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, Kapłan dodawał m.in:
“Intencje włączone: dzisiaj 22 lutego w święto (…) Katedry Św. Piotra w Antiochii upraszamy o katolickiego papieża, papieża katolika”

W słówku przed wyjściem w trasę, Ks. Michał Woźnicki mówił m.in.:
“Za chwilę Bergoglio ze swoim Traditionis custodes usunie się w cień historii, przyjdą młode rewolucyjne wilki (…)
dla nas istotne, żebyśmy przy tym zmaganiu, przy który stanęliśmy- żebyśmy się ostali.”

Na trasę pielgrzymki wyruszył Kapłan z garstką ( z pięciorgiem) wiernych. Na pierwszym etapie trasy odmawiany był Różaniec. Przed Poznańską Katedrą Ksiądz Michał Woźnicki SDB modlił się m.in :
“… włączając w tę część różańca intencję szczególną o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. do Katedry Poznańskiej, do każdego kościoła naszego miasta, diecezji, archidiecezji poznańskiej. By miejscowy ordynariusz przyczynił się, by do tego kościoła, 1000 lat od koronacji Bolesława Chrobrego, Mieszka II, Najświętsza Ofiara Mszy (wtedy sprawowana) miała prawo i miejsce, w tych budynkach i w tej strukturze, która sobie rości tytuł [być nazywaną] katolicką.
By Najświętsza Ofiara Mszy Św. wróciła z wygnania. Najpierw wygnana z serc, ze świadomości nas kapłanów, których się nie uczy Mszy Św. w rycie rzymskim, [nie uczy] o Mszy Św., których się kłamie, że nowa msza jest tym samym, tylko inaczej.
O odrzucenie tego kłamstwa soboru i posoborowia, którymi to kłamstwami każdy katolik winien się brzydzić, jak winien się brzydzić stołem stojącym przeciwko ołtarzowi.”

Na trasie wzdłuż, opróżnionego z wody, jez. Maltańskiego odmówiony został Różaniec oraz odśpiewane Godzinki ku czci NMP– do odsłuchania tutaj.

Po krótkiej przerwie na posiłek Ksiądz Woźnicki wraz z wiernymi odmawiali drugą część Różańca– do odsłuchania tutaj.
Kapłan we wstępie do modlitwy różańcowej mówił m.in:
“Godziny południowe zbliżające się.
Od ponad pół wieku, za sprawą Vaticanum Secundum, o stanie struktur kościelnych kościoła wojującego można mówić, że jest w godzinie konania, za sprawą przylgnięcia do herezji, niezwalczania herezji przez tych, którzy zobowiązani są ją zwalczać, wręcz przylgnięcia do niej, głoszenia przez hierarchów kościelnych.
Rzesze, rzesze dusz katolików przez minione pół wieku ogłupione, co do wiary- ufają, ufamy w zbawienie, nie wyznając tego, czego Kościół zawsze domagał się od katolików…”

Na początku odcinka leśnego, przed krótką przerwą Kapłan wraz z pielgrzymami odmówił modlitwę Anioł Pański.

Na odcinku leśnymi pielgrzymki, Ksiądz Michał Woźnicki SDB odczytał treść wywiadu Pana red. Aldo Maria Valli z Duc in altum website, przeprowadzonego 16.02.2025r. z JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano .
Część 1- do odsłuchania tutaj.
Część 2- do odsłuchania tutaj.

W wywiadzie JE Ks Abp Carlo Maria Vigano, który ponad dwa lata był Sekretarzem Gubernatoratu Państwa Watykańskiego oraz pięć lat nuncjuszem w Stanach Zjednoczonych odnosił się do niedawnych działań Bargoglio, który, jak mówił Ksiądz Woźnicki przed rozpoczęciem lektury:
“do końca swoich dnia jakby zamierzył Kościołowi szkodzić, nie tylko Kościołowi [ale i] ludziom
Bergoglio odezwał się do biskupów amerykańskich- napisał list w którym kazał biskupom podważać nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych, który opowiedział się przeciwko nielegalnym uchodźcom. Kazał im, w jakiś sposób, kolaborować przeciwko decyzjom prezydenta w sprawach uchodźców.
I Ks. Arcybiskup się do tego odnosi w wywiadzie.
Warto ten głos posłuchać. Proszę brać pod uwagę, jeśli chodzi o moc tej krytyki i sposób krytyki, że słuchając Arcybiskupa Carlo Maria Vigano słuchamy kogoś, kto ma wiedze większą niż my…”

“Czytam ten wywiad, dopóki jeszcze Bergoglio żyje (…) żeby u Pana Boga upraszać łaskę nawrócenia tego nieszczęśnika i dworu, który przykrywa jego łajdactwa…”

W wywiadzie JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano mówił m.in:

“Podobnie jak wszystko, co wychodzi z ust Bergoglio, oskarżenia pod adresem rządu Trumpa są fałszywe i oparte na urojeniach. Nie dochodzi do żadnej „masowej deportacji”. Zamiast tego podjęto precyzyjnie ukierunkowaną decyzję mającą na celu położenie kresu napływowi nieuregulowanych imigrantów, który poprzednie administracje planowały, popierały i zachęcały.”

“List Bergoglio jest zbiorem kłamstw i oszustw. Jest to dowód paniki najemników i gniewu ich finansistów. Bergoglio posunął się tak daleko, że wymyślił nową doktrynę, stawiając sobie za moralny obowiązek „przyjmowanie imigrantów”, od których zarządzania otrzymuje miliardy dolarów z funduszy publicznych i dzięki którym utożsamia się z rolą głównego rozmówcy elity globalistów i wykonawcy programu „woke”. Wykorzystuje nauczanie Piusa XII – wyrywając z kontekstu i zniekształcając jego słowa – ponieważ cytując papieża, którego nie podejrzewa się o skażenie modernistyczne lub soborowe, ma nadzieję zyskać uwagę i poparcie wiernych, którzy go nie słuchają .”

“Jednak amerykańscy katolicy przejrzeli oszustwo! Podczas gdy Bergoglio, w posłuszeństwie swoim globalistycznym panom, rzuca klątwy na tych, którzy „budują mury”, prezydent Trump ogłosił – wśród innych środków, które witamy z głęboką satysfakcją – powrót Stanów Zjednoczonych do Deklaracji Konsensusu Genewskiego , która broni prawa do życia dla wszystkich, potwierdza znaczenie rodziny i stwierdza, że nie ma międzynarodowego „prawa” do aborcji.”

“Ostatnią rzeczą, jakiej kiedykolwiek pragnie Bergoglio, jest obrona integralności wiary i zbawienia dusz. Tak naprawdę nie obchodzą go biedni: wystarczy spojrzeć na to, ilu bezdomnych koczuje wokół Watykanu i pod kolumnadą Berniniego; w erze COVID-19, aby otrzymać posiłek, trzeba było wykazać, że przyjęto szczepionkę”

“W dystopijnej wizji Bergoglio – antyludzkiej, antychrześcijańskiej i antychrześcijańskiej – nasze narody są ziemiami przeznaczonymi na podbój muzułmański : taki jest cel ekumenizmu soborowego . Według Koranu, wszędzie tam, gdzie rozbrzmiewa wezwanie muezzina i gdzie rozłożony jest „dywan modlitewny”, znajduje się terytorium islamskie. Współdziałanie duchowieństwa bergogliańskiego, które gości imamów w naszych kościołach i pozwala na takie modlitwy w parwisach naszych katedr, jest zdradą Chrystusa i wiernych. Uregulowana imigracja, w której istnieje prawdziwa integracja i w której Kościół katolicki angażuje się w nawracanie pogan na prawdziwą wiarę, jest ostatnią rzeczą, jakiej chce Bergoglio”

Docierając do Sanktuarium Maryjnego w Tulcach, Kapłan wraz z pielgrzymami odmówili ostatnią część różańca i stosowne modlitwy. Na koniec Ksiądz Michał Woźnicki SDB skierował do wiernych Słowo – do odsłuchania tutaj.
Kapłan mówił m.in:
“…chęć pielgrzymowania jeszcze większą sobie tutaj upraszajmy, dlatego, że wierność będzie nas kosztować coraz więcej, a nie coraz mniej.”

Kolejna – “67 Pielgrzymka o przywrócenie Mszy św. w rycie rzymskim” z Poznania, z Wronieckiej do Tulec, jak Pan Bóg da, wyruszy za miesiąc, w ostatnia sobotę marca, tj. 29.03.2025r.
Więcej na temat Pieszych Pielgrzymek do Tulec w zakładce:  Pielgrzymki  

Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją. 22.02.2025r. Stolicy Św. Piotra w Antiochii

22 lutego 2025,r., w Stolicy Św. Piotra w Antiochii, podczas rannej Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.


W ogłoszeniach, przed wyjściem na 66 Pieszą Pielgrzymkę do Tulec, Kapłan mówił m.in: “Jeśli Msza Św. będzie przywrócona, to nikt o tobie (…) nie będzie pamiętać, bo będziesz wyrzutem sumienia. To już taki los tych, którzy (…) mamy łaskę, na jakiś sposób stanąć w sprawie, w której winni stanąć nasza mama, nasz dziadzio.
Za Łaską Bożą- wielki dar. Więc tu na ziemi, nic sobie nie szkodujmy, jeżeli możemy przyłożyć coś. Do tej modlitwy, do Najświętszej Ofiary Mszy, do tego codziennego stawania dwie, trzy godziny, w sprawie przywrócenia Mszy Św.
Dokładamy już od ponad 5 lat pielgrzymkę- 66 raz.”


W Kazaniu, głoszonym w uroczystość Stolicy Św. Piotra w Antiochii Ksiądz Woźnicki m.in. odczytał z “Żywotów Świętych” Ojca Prokopa kapucyna stosowny fragment.
W pożytku duchownym, zamieszczonym w końcowej części tekstu, Ojciec Prokop pisał:
“Przy każdej uroczystości powinniśmy modlić się za papieża, jako widzialną głowę Kościoła. Lecz szczególnie wyłącznie czynić to powinniśmy, w każde święto, w którym Kościół Boży, jak w dniu dzisiejszym, obchodzi jakową pamiątkę do tego najwyższego urzędu przywiązaną”

Dalej w Kazaniu Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“[Trzeba] Modlić się nam, by Bergoglio zdążył się z tych wszystkich herezji, w które popadł, którym przez całe życie hołdował, szczególnie wtedy, kiedy wybrali go na papieża, i sam o sobie kazał nam wierzyć, że jest papieżem, inni każą nam wierzyć, że to papież, żeby się zdążył przed śmiercią nawrócić.
Co to za papież, który nie broni kościoła przed herezją.
Popatrz na Św. Piusa X i popatrz na Bergoglio.
Czym jest Bergoglio? Karykaturą papiestwa, jeśli to papież jest.
Żeby się zdążył przed śmiercią nawrócić. Odszczekał nie herezje li tylko, które głosił, ale przed którymi nie bronił nas- owiec.
Święty Piotr i każdy następny papież wypowiadał zawsze słowa, żeby się ludzie do Chrystusa nawracali, a ten ględzi po to, żeby ludzie zostawali w swoich błędnych wierzeniach: muzułmanie, żydzi, ateiści, mówiąc o jakieś nieskończonej godności człowieka. Wilk w owczej skórze”


“Zobacz, kiedyś ty mógł tej zwodzicielskiej mowy słuchać w przeszłości.
Dlaczego? Bo bliski ci był grzech. To grzech tak ma, że potrzebuje papierka, żeby zawinąć w to łajno. Żebyś tego nie odkrył, albo jak odkrył to zawsze widział: ale papierek przecież złoty jest!
To co głosił Bergoglio przez swoje życie, i jak
[głosił], to jest mowa diabelska, zwodzicielska.
Więc nam się dzisiaj modlić, żeby się zdążył przed śmiercią nawrócić.
Bo cóż nam za radość, że w piekle, za to co zrobił i czego nie robił, będzie.
Czy oni mogą wybrać katolickiego papieża? Spośród kogo?
Więc nam stać przy tej wierze którą wierzył święty papież Pius X, święci papieże i święci. Stać przy Najświętszej Ofierze [Mszy Św w rycie rzymskim], która jest Ofiarą, którą składali święci kapłani, święci papieże, o której pouczył nas, jak jest dla Kościoła i w Kościele, święty Papież Pius V…”


“Od ponad pół wieku każdy, o którym nam kazali wierzyć, że to papież, w zasadzie umierał jako heretyk i tak się powinien Kościół za nich modlić, i za obecnego też.

Tak też się modlimy tutaj, przywiązani do papiestwa i do papieża upraszając od Pana Jezusa papieża- tego, który będzie nas umacniał w wierze, a nie prowadził drogami fałszywej wiary. Faktycznie do piekła, zamiast do nieba.
Na głos fałszywych pasterzy zostaniemy głusi choćbyśmy mieli trwać w odrzuceniu, w wygnaniu, choćby miał o nas nie myśleć, nie pamiętać cały (nazwą się) katolicki świat.
Będziemy trwać przy jednym: przy nauce katolickiej, przy liturgii katolickiej- Najświętszej Ofierze Mszy Św. w rycie rzymskim- li tylko, katolickim papiestwie i papieżu katoliku. Modlić się o niego, by Pan Bóg takiego Kościołowi dał.
Będziemy trwać przy, dla, przywrócenia Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 Poznań, a przez to przyczynić się, do przywrócenia Najświętszej Ofiary Msza Św. w rycie rzymskim do wszystkich kościołów budowanych i konsekrowanych dla składania w nich Najświętszej Ofiary Msza Św. w rycie rzymskim, a nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata, prosząc o każdy kościół, każdą kaplicę, każdy ołtarz. Jeden po jednym, jeden co do jednego. Jeden, każdy, wszystkie!, bez wyjątku.
Wierząc, że taka modlitwa i taki czyn, do takiej modlitwy i do takiego czynu zobowiązany jest każdy papież- takiej modlitwy musi bronić- zanosić ją i swoją modlitwę musi poprzeć czynem inaczej po co nam on? Jeżeli ma nam przypieczętowywać fałszywą naukę


Kazanie Ksiądz Woźnicki kończył słowami:
“Święty Piotrze Apostole- słyszysz nasze wołanie, upraszasz nam łaskę, że jesteśmy w Kościele Chrystusowym tą cząstką, która chwali Pana Jezusa, która chce być wierna Jego nauce i która odszedłszy, żeby słuchać jakiegoś Szymona maga, Szymonów magów- posoborowych, każą nam wierzyć papieży, wracamy, przychodzimy do nauki katolickiej.
Posypujemy sobie głowy popiołem, żeśmy słuchali tego posoborowego bełkotu, myśląc, że to mowa Kościoła, że to mowa Chrystusa jest. Prosimy o zlitowanie, byśmy dochowali wierności Kościołowi Katolickiemu, papieżom katolickim, papieżowi katolickiemu, jeśli Pan Bóg takiego jeszcze na ten świat da, liturgii katolickiej- Kościołowi Świętemu Chrystusowi. Upraszaj nam Św. Piotrze, upraszaj nam Matko Najświętsza, Panie Boże daj.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Św. Amen.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.”

Panie Boże przymnóż nam wiary, umocnij nas w wierze, żebyśmy okazali się wierni. 21.02.2025 r.

21 lutego 2025,r., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Panie Boże przymnóż nam wiary, umocnij nas w wierze, żebyśmy okazali się wierni.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Nawiązując do fragmentu czytania mszalnego Kapłan w kazaniu mówił m.in:
“… Jeśli na niebo mamy zasłużyć, to zasługa dzieje się tu.
W niebie już zasłużyć na niebo nie możemy(…)
Królestwa Niebieskiego nie ma się bez wysiłku i że to nie jest jakiś tam sobie wysiłek, tylko to jest wysiłek całego życia.”


“Więc przyjdzie się natrudzić. (…) Ten sposób natrudzenia, jak Św. Paweł powie, ma walor biegu. Do nieba (…) idzie się na sposób wysiłku towarzyszącego biegowi. (…)
Św. Paweł będzie mówił, że niewielu znalazło upodobanie, to znaczy, niewielu weszło do ziemi, którą Bóg obiecał, po to, żeby pouczyć, że będziemy słyszeć wszyscy o Jezusie Chrystusie, o świętej Wierze, o świętym Kościele i będą ci, którzy tej nauki nie przyjmą, albo nie dochowają jej wierności.
Więc każdy z nas ma obowiązek patrzeć na siebie w perspektywie tego słowa, umiejscawiać siebie i czynić wszystko, żebym w Królestwie był – bo mogę się w nim nie znaleźć. I jest przestroga- Apostoł ją daje wobec siebie: jest możliwe, że będę głosił i nie wejdę. Jest przestroga dla wszystkich: będę słyszał- i nie wejdę. Oszukam siebie, dam się oszukać.
No i do tego trzeba widzieć w jakim my stajemy czasie, czcigodni wierni.
Czas naszego życia (…) to konkretne miejsce: Wroniecka, kiedy się dokonało coś, co dla nas ma znaczenie. Została przywrócona Najświętsza Ofiara Mszy Św. (…)



W dalszej części kazania Ksiądz Woźnicki m.in. przeczytał z rozdziału “osiem lat pracy” kolejny fragment książki Pana Pawła Lisickiego, pt.: “Krew na naszych rękach?” wcześniej mówiąc m.in:
“… ta niechlubna historia naukowca Ariela Toaffa, który dokumentuje fakt krwawych pasch, żebyśmy widzieli co nam grozi, jaką drogą nam nie wolno iść, w momencie, kiedy z Rzymu zawołają: habemus papam…”

W trakcie lektury Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… Jeżeli nie jesteś gotowy żyć i umierać dla Chrystusa, być pracownikiem winnicy Pańskiej, prawda naukowa okaże się niczym, jeżeli swoi cię przycisną.
I ci swoi to będą rabini żydowscy- wyznawcy quasi religii holokaustu: w świecie cierpieli tylko żydzi i do tego jeszcze przez chrześcijan. Winny za to, jeśli nie Chrystus to Apostołowie- na pewno.
Już nas wszystkich wprowadzili w antysemityzm.
Rodzisz się chrześcijaninem- jesteś antysemitą. Wiesz to o sobie? Nie wiesz?
To wiedz, że żydzi o tobie to wiedzą i wraz z ich pieniędzmi i wpływami ma o tym wiedzieć każdy człowiek i cały świat.
Jeśliś do tej pory się nie dowiedział to z powodu ignorancji, bo powinieneś był to wiedzieć, bo oni to wiedzą.
I na ten sposób patrzą i regulują świat.
Regulują kto papieżem dzisiaj jest i którego wybiorą.
Jeśli nie będzie wyznawcą quasi religii holokaustu- nie ma szans, żeby był wybrany na następnego ‘habemus papam”.
Te metody: zaszczuwania człowieka, zaszczuwania ludzi. Szantażem terrorem, kijem i marchewką- co potrzebne. W takiej sytuacji świat jest.
Wśród Niemców- mogą być źli. Wśród Rosjan- mogą być źli. Wśród takich
[owakich] – mogą być źli.
Wśród żydów- nie ma tego, nie ma tych, którzy odpowiadają za fakty, o których profesor Toaff udokumentował, że miały miejsce (…)


Jest obowiązek odniesienia się do tego. Miały miejsce.
Żydzi stwierdzili: nie.
Cena, jaką się płaci za nieprzyznanie do tego, żeśmy rękoma Rzymian ukrzyżowali Mesjasza. Ale właśnie rękoma Rzymian, żeby mógł być ukrzyżowany (…)
Po to byli potrzebni Rzymianie, żeby nadać charakter legalności, że to autorytet państwa.
To jest majstersztyk tamtego czasu i każdego czasu Kościoła, bo ta sama walka toczy się zawsze o prawdę. O najdrobniejszą prawdę naukową- o każdą prawdę.
Tam gdzie prawda się ujawnia- rusza sfora psów.
Co to są? Dzieci diabła, zaprzedani piekłu ludzie.
I ci, którzy są bez wiary, bez wiary i chrztu są bezsilni wobec tego ataku piekła na siebie samych. Poświęcą swojego. Poświęcą sumienie dorobek tego człowieka, a on im sam da placed. Osiem dni będzie bronił prawdy, a potem już zmięknie…”


Kapłan kończył kazanie słowami:
“Panie Boże przymnóż nam wiary, umocnij nas w wierze, żebyśmy przez próby, którym my jesteśmy poddani i będziemy poddani okazali się wierni. Wierni do ostatniej godziny, wierni w ostatniej godzinie. Amen”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.
Apologetyczny Katechizm Katolicki 16. cz.2. Wiarygodność Ewangelii św .-  do odsłuchania tutaj.

Zanim Bergoglio umrze, Łaskę Bożą wypraszajmy, by do piekła nie poszedł 20.02.2025 r.

20 lutego 2025,r., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Zanim Bergoglio umrze, Łaskę Bożą wypraszajmy, by do piekła nie poszedł”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Nawiązując do fragmentu czytania mszalnego: “abym snadź innym przepowiadając sam nie został odrzucony” Kapłan mówił m.in:
“Jest taka możliwość pasterza- zawsze.
I jak się nasłuchaliśmy herezji w ciągu życia Bergoglia, no to jak umrze, to jakaś delikatność, miłość bliźniego wprost nakazuje mieć jakąś powściągliwość.
Więc zanim jeszcze nie umarł, jest wołanie: NAWRACAJ SIĘ HERETYKU!
Bo to, żeś jest heretyk to myśmy od tego 2013 roku (to jest dwanaście lat) się na wiele razy przekonali.(…)
Jest zwykłym heretykiem, o którym karzą nam wierzyć, że to papież, gdzie Kościół nam mówi, że jak ktoś jest heretykiem to się z Kościoła ekskomunikuje. W związku z czym jako katolik, my jako katolicy pytamy: jak ktoś, kto się z Kościoła przez herezję ekskomunikował może być głową organizacji, której nie jest członkiem?
Więc zanim Bergoglio umrze Łaskę Bożą wypraszajmy, za sprawą Matki Najświętszej, by do piekła nie poszedł, bo tego jako katolik nikomu nie życzę.
Także komuś, wobec którego czułbym ogromny żal, wstyd, przykrość.
Takim Bergoglio jest, takim się nam jawi.
I śmierć tego nie zmienia. Może być, że będzie wołał do Pana Boga o miłosierdzie, że będzie się bił w pierś, a do nas te rzeczy nie dojdą.
Dlatego, że ci, którzy są zainteresowani, żeby był tym, który do ostatnich chwil ciągnie rewolucję, czyli przemianę struktury Kościoła w strukturę antychrysta, żeby nigdy to na wierzch nie wyszło. Tak też może być.(…)
“…Papieżem został dlatego, że jest modernistą- inaczej by nim nie został.
Bo heretycy nikogo innego na tego, o którym nam karzą wierzyć później, że jest papieżem, nie wybiorą.
W związku z czym ma jedyną możliwość przed Panem Bogiem: przyznać się, choćbyśmy o tym nie wiedzieli. I my będziemy go mieć, jako niesławnej pamięci ale on przed Bogiem będzie stał sprawiedliwy(…)
To są być może ostatnie godziny tego człowieka. I jest do niego powiedzenia jedno:
Bój się Boga, żeś nie zwalczał herezji.
I mam szczególny tytuł do tego człowieka mówić- po 25 latach życia zakonnego- uprzątnięty ze zgromadzenia salezjańskiego. Bój się Boga Bergoglio. W piekle diabli już na ciebie czekają, za to tylko coś przez 12 lat zrobił (…)”


Następnie Ksiądz Woźnicki przeczytał z rozdziału “Gwałtowny protest” kolejny fragment książki Pana Pawła Lisickiego, pt.: “Krew na naszych rękach?”
Kapłan w trakcie i po zakończeniu mówił m.in:
Na Wojtyle ciążyć będzie wina, że za słowa in questo modo [w pewnym sensie] “nasi starsi bracia w wierze” przyczynił się do złamania sumienia tego człowieka syna rabina Toaffa.
65-letni profesor- to nie szczaw (…)

Nie wolno nam się ugiąć. Musimy szukać odniesienia zawsze do Chrystusa, do prawdy, żeby nie zrobić tak, jak ten człowiek [Ariel Toaff]. Osiem lat będzie badał rzeczy, napisze książkę, a potem się w jeden dzień wszystkiego wyprze, bo przyjdą rabini i powiedzą, że gdyby jego książka się ukazała to tym samy, że tak powiem narazi wszystkich żydów na holokaust…”
rzecz, że profesor Ariel nie był chrześcijaninem, nie może się odnieść do Chrystusa- my możemy.(…)
Patrz w swoje życie. Jeśliś przylgnął do jakiś grzechów, do jakiś błędów, żeby przed śmiercią zdążyć żałować, przyznać się i nie bać się, jak mi inny je wypomni. Nie bać się, nie łamać sobie sumienia, mieć miłosierdzie nad swoim sumieniem.
Zobacz na Bergoglio. Dożywa ostatnich tygodni życia i będzie jeszcze list wysyłał do biskupów amerykańskich, łamiąc im sumienia…”


Po Mszy Św. Kapłan pomodlił się w intencji małej Apolonii oraz wygłosił krótkie słowo “Modlitwa i Słówko: Czy prosząc o modlitwę ktoś nie powinien pójść na pielgrzymkę?”-  do odsłuchania tutaj.

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.
Apologetyczny Katechizm Katolicki 16. cz.1. Wiarygodność Ewangelii św .-  do odsłuchania tutaj.


Wezwani są wszyscy- wybrani niektórzy. 19.02.2025 r.

19 lutego 2025,r., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Wezwani są wszyscy-wybrani niektórzy; Fragment książki:”Krew na naszych rękach?”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W ramach kazania Kapłan m.in. odczytał z książki “Krew na naszych rękach?”, autorstwa Pana Pawła Lisickiego, rozdział pt.: “Akt niesłychanej odwagi”.
Ksiądz Woźnicki odczytywał m.in.:
“6 lutego 2007 roku (…) ukazał się w największej włoskiej gazecie “Corriere della Sera” entuzjastyczny artykuł na temat nowej książki Ariela Toaffa, znanego żydowskiego historyka, poświęconej kwestii mordów rytualnych na chrześcijańskich dzieciach w średniowieczu i początkach epoki nowożytnej. Już sam tytuł (…) “Krwawe Paschy. Żydzi europejscy i morderstwa rytualne” mógł przyprawiać o palpitacje serca.(…)
Sześćdziesięciopięcioletni autor, zanim zdobył się na ten akt odwagi (lub szaleństwa, jak z każdym dniem twierdził coraz więcej komentatorów), był uznanym i cenionym profesorem na szacownym izraelskim Uniwersytecie Bar Ilan.(…)
Ze wszech miar zatem można go było uznać za autorytet, badacza rzetelnego, solidnego, z pokaźnym dorobkiem naukowym. Więcej.
Ariel jest też synem słynnego rabina, Elia Toaffa, tego samego, który w 1989 roku przyjmował w synagodze rzymskiej papieża Jana Pawła II.
Wówczas to wizytę relacjonowały wszystkie światowe media, a zdjęcia obejmujących się i błogosławiących sobie nawzajem Ojca Świętego i przywódcy rzymskiej społeczności żydowskiej stały się symbolem nowego braterstwa, porozumienia i dialogu.
To w obecności rabina Toaffa papież wygłosił swoją słynną mowę, w której nazwał,, pod pewnym tylko względem wprawdzie, Żydów “naszymi starszymi braćmi w wierze”, co komentatorzy i opinia publiczna uznała za rodzaj hołdu i deklarację podległości…”


Po zakończeniu odczytywania całego rozdziału, Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Czytam to dla czcigodnych wiernych, żeby podkreślać ten dramatyzm sytuacji, w której stawia nas Wiara- jedyna Wiara dająca zbawienie.
Wielu jest wezwanych- nie wszyscy będą wybrani.
Wybraństwo zależy od tego, czy zrealizujemy to, w co wierzymy.
Od ponad pół wieku jesteśmy w ramach życia w strukturze kościelnej (która to struktura nie orzekła o zerwaniu z tradycją katolicką) postawieni w sytuacji, gdzie każdy, kto na pewien sposób religijnie nie jest obojętny, wie, że mamy do czynienia z zamachem na prawdę.
I każdy z nas osobiście- indywidualnie wobec tego faktu musi się ustosunkować…”

“Wezwani są wszyscy- wybrani niektórzy.
Obyśmy to wybraństwo, które jest na tych, którzy przez wiarę i chrzest narodzili się do Jezusa Chrystusa, do Jego Prawdy , nie było przez nas utracone.
Przez nikogo z nas. A gdyby przez grzech ktoś miał nieszczęście od tego wybraństwa odejść, niech jako pracownik ostatniej godziny nie traci nadziei.”


Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.
Apologetyczny Katechizm Katolicki 15. Treść Objawienia świadczy o jego Boskim pochodzeniu-  do odsłuchania tutaj.



W sobotę, 22 lutego 2025 r. wyruszy do Tulec “66 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim”

W sobotę 22 lutego 2025 r., jak Pan Bóg da, po rannej Mszy Św. w rycie rzymskim (odprawionej o godz. 6:00, w domowej kaplicy w Baranowie przy Placu Zmartwychwstania 1) Ks. Michał Woźnicki SDB wraz z wiernymi katolikami uda się do Poznania, na Wroniecką 9, skąd wyruszy “66 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu”.

Trasa prowadzi spod salezjańskiego kościoła pw. NMP Wspomożycielki Wiernych do Sanktuarium Matki Boskiej w Tulcach (ok. 17 km).

O planowanej pielgrzymce Ksiądz Michał Woźnicki SDB mówił m.in podczas ogłoszeń 19.02.2025 r. – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Więcej na temat Pieszych Pielgrzymek do Tulec w zakładce Pielgrzymki. 

Dla Pana Jezusa ważniejsza niż więzy krwi jest więź duchowa. 18.02.2025 r. Św. Symeona Męczennika

18 lutego 2025,r., we wspomnienie Św. Symeona (Szymona), podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Dla Pana Jezusa ważniejsza niż więzy krwi jest więź duchowa”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W ramach kazania Kapłan odczytał z “Żywotów Świętych” Ojca Prokopa Kapucyna, żywot Św. Szymona.

Po odczytaniu żywotu św. Szymona Ksiądz Woźnicki m.in przywołał sytuację z końca stycznia, bezpośrednio przed rozpoczęciem pieszej pielgrzymki do Tulec gdy kierując się z samochodu przed drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, przechodząc przed gmachem dawnej synagogi żydowskiej, na której ogrodzeniu zawieszona była flaga Izraela miało miejsce następujące zdarzenie:
Pielgrzymi szli chodnikiem od przejścia dla pieszych w kierunku kościoła.
Na początku pan ministrant z krzyżem, za nim Ksiądz Woźnicki w sutannie i dalej dwie panie. Z naprzeciwka nadchodził lekko otyły mężczyzna w średnim wieku o rysach semickich z teczką skórzaną w ręku. Na widok krzyża, kapłana i grupy pielgrzymów ostentacyjnie splunął on przed krzyżem, przed kapłanem, na chodnik.

Ks. Woźnicki odnosząc się do tej sytuacji mówił m.in:
“… to nie było przypadkowe zachowanie. (…) Świadome działanie- było widać. Obrzydliwe. Rzecz jest, że właśnie takiego zachowania domagano się przez pierwsze wieki od chrześcijan, jako znak pogardzenia religią Chrystusową, które to [zachowanie] miało ich uchronić przed męczeństwem.
I do tego nie był właśnie zdolny, żeby to uczynić krewny Pana Jezusa, ze strony Św. Józefa, Święty Szymon- trzeci biskup Jerozolimy- umęczony na starość.(…)”


“Do dzisiaj są jeszcze ludzie, którzy na ten sposób Jezusowi Chrystusowi jeszcze bluźnią.”

“Mamy Słowo Pana Jezusa, że ważniejsze niż więzy krwi jest więź duchowa- bycie uczniem(…) Bliskość do Pana Jezusa nie jest ze względu na krew tylko ze względu na pełnienie Woli Bożej.”

“Przez grzech nie pełnimy Woli Bożej. Ale nie spełniając zawsze Woli Bożej, możemy być tymi wobec Pana Jezusa, którzy, właśnie jak ci pracownicy ostatniej godziny, żałując za grzechy, upraszają łaskę skruchy, żeby skruszeni móc uprosić miłość do Pana Jezusa.
To jest ten czas, to jest łaska, którą mamy. Jesteśmy wezwani, żeby z niej skorzystać…”


“Chcemy być na sposób duchowy krewnymi Pana Jezusa, trzeba nam upraszać łaskę skruchy, pokutować za grzechy, do grzechu się przyznać i jako pokutujący i skruszony upraszać łaskę umiłowania Chrystusa, żeby nas ta łaska chroniła przed grzechem.
Choćby nam się po ludzku wydawało, że już jest za późno. Nie jest za późno na ten akt dla nas. No i dla żydów nie jest za późno, żeby się nawrócić do Jezusa Chrystusa. Jeden po jednym, jeden co do jednego- nie jest za późno”


17.02.2025r. Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.
Apologetyczny Katechizm Katolicki 14. Bóg stwierdza proroctwami Objawienie swoje  do odsłuchania tutaj.

Wielka to łaska być przy człowieku, który umiera. Ostatnie Olejem św. Namaszczenie 17.02.2025 r.

17 lutego 2025,r., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Wielka to łaska być przy człowieku, który umiera. Ostatnie Olejem św. Namaszczenie“– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W ogłoszeniach przed kazaniem Kapłan mówił m.in:
” Mam też w swojej osobistej modlitwie dzisiaj duszę śp. taty [Stanisława Woźnickiego], który przed 28 laty, w tych godzinach- 6:05, z Łaski Bożej na moich rękach, oddawał Panu Bogu swoja biedną duszę.”

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Wielka to łaska być przy człowieku, który umiera. Stąd ta nauką, którą chcę czcigodnym wiernym przeczytać z katechizmu: “Ojców Naszych WIARA ŚWIĘTA. Katechizm przystępnie wyłożony i przykładami objaśniony. Przejrzał, poprawił i streszczeniem uzupełnił Ks. Zygmunt Chełmicki” wydano dawno temu- 1906 rok.”

W tym miejscu Ks. Woźnicki, z tego w/w katechizmu, z rozdziału pt. Ostatnie Olejem św. Namaszczenie odczytywał m.in:

“Przez cały czas ziemskiej naszej wędrówki umacniając nas i zasilając Sakramentami św. najsłodszy Zbawiciel nie zapomina o nas i w ostatniej chwili życia naszego.
W nieograniczonej swej dobroci, przez łaskę osobnego Sakramentu ostatniego Olejem św. Namaszczenia, błogosławi nas, pociesza, oczyszcza z resztek zmazy wszelakiej i niebo nam otwiera.”

“Ostatnie Olejem św. Namaszczenie ku dobru duszy sprawia:
1) pomnożenie łaski czynnej,
2) odpuszczenie grzechów powszednich i tych grzechów śmiertelnych, z których się chory nie mógł wyspowiadać,
3) gładzi resztę już odpuszczonych grzechów, jako to: kary doczesne, słabość boli, grzeszne skłonności serca, które z popełnionych grzechów wypływają,
4) wzmacnia w cierpieniach i dodaje siły do znoszenia ich z poddaniem i spokojem ducha.”

“Ostatnie Olejem św. Namaszczenie zmniejsza okropność zgonu, umacnia nas i dopomaga do uczynienia Bogu ofiary z życia naszego.

“Ostatnie Olejem św. Namaszczenie co do ciała sprawia ulgę w chorobie, a nie raz przywraca i zdrowie, jeśli to dla zbawienia duszy jest pożyteczne.”

“Bóg jest Panem życia i śmierci, może nas odwołać z tego świata, kiedy mu się tylko podoba, a Sakrament ostatniego Olejem św. Namaszczenia ustanowił nie dla przyspieszenia naszej śmierci, ale by nam dopomóc do dobrej śmierci, lub do odzyskania zdrowia.”

“Ostatnie Olejem św. Namaszczenie należy przyjmować z wiarą, nadzieją i miłością i z zupełnym zdaniem się na wolę Bożą.”

“OBROK DUCHOWNY
Czyńmy teraz wszystko tak, jakbyśmy pragnęli czynić w godzinę śmierci.
W własnej lub bliskich naszych chorobie nie ociągajmy się z zawezwaniem kapłana.”


Ksiądz Woźnicki po odczytaniu ostatniego fragmentu katechizmu, mówił m.in:
“Gdyby nasi bliscy byli jakoś, kiedyś zalęknieni naszym stanem, że nam na śmierć idzie, a my byśmy tę okoliczność przewidywali to my poprośmy o kapłana, żeby przyszedł, żebyśmy nie dali się zwieźć jakimś czartowskim pokusom: a nie będę księdza fatygował(…)
Żebyśmy dobrze żyli i dobrze umarli, co daj Boże każdemu z nas.”


“Czytałem dzisiaj te słowa przywołując w pamięci zdarzenie sprzed 28 lat- dla mnie ogromnie ważne. Było w czasie, kiedy byłem w seminarium. Niosę ogromną wdzięczność wobec Pana Boga, że tato umierał na moich rekach.(…) Spokojnie oddawał duszę Panu Bogu…”

Dzień wcześniej, tj. 16.02.2025r. Ksiądz Michał Woźnicki SDB udał się wraz ze swoją mamą i siostrą na grób śp. Stanisława Woźnickiego aby tam zmówić modlitwę i zapalić znicz.


17.02.2025r. Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.
Apologetyczny Katechizm Katolicki 13. Bóg stwierdza cudami posłannictwo mężów świętych  do odsłuchania tutaj.

Dzisiaj jest ta: “ostatnia godzina”- nie mogę czekać dłużej z nawróceniem. 16.02.2025r. Niedziela Siedemdziesiątnicy


16 lutego 2025,r., w Niedzielę Siedemdziesiątnicy, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Dzisiaj jest ta: “ostatnia godzina”- nie mogę czekać dłużej z nawróceniem”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W Kazaniu Kapłan mówił m.in:
“Niedziela Siedemdziesiątnicy, sześćdziesiątnicy, pięćdziesiątnicy (…) w posoborowiu odrzucona.”
“Niedziela siedemdziesiątnicy- to jest taki przedsionek Wielkiego Postu (…)
Mamy się już przygotowywać do Wielkiego Postu.
Mamy przygotowywać się, teksty mszalne mówią nam, do wytężonej pracy nad sobą- jako grzesznikiem”


Nawiązując do słów Ewangelii Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“Słowo Boże mówi ci: nie jest za późno, żebyś zaczął pracować nad swoim zbawieniem, choćby to była ostatnia godzina.
Ale żeby tak było musisz dzisiaj przyjąć, że TO jest ostatnia godzina- żeby być pracownikiem ostatniej godziny, żebyś zasłużył na tego denara.
Jeżeli dzisiaj powiesz: mam jeszcze czas, to nigdy nie zbawisz duszy.
Nigdy w Królestwie Bożym nie będziesz.
Bo łaskę, która masz, Pan Bóg zacznie odbierać i nowej nie da…”

“Dobra nowina jest, że nigdy nie jest za późno, jeżeli dzisiaj wołasz do Chrystusa: zbaw mnie z grzechów!
Jeżeli dzisiaj uznajesz Chrystusa- jedynego Zbawcę z grzechów, jeżeli dzisiaj wołasz do Chrystusa- uznajesz Go jako Zbawcę to nie jest za późno.
Dla nikogo nie jest za późno.
Dla ciebie nie jest za późno, dla żadnego grzesznika nie jest za późno.”

Jeśli słyszysz dzisiaj wezwanie do nawrócenia- nie jest za późno.
Za późno jest tylko w jednym momencie. Kiedy dzisiaj przyjmujesz, że masz jeszcze czas, albo dzisiaj przyjmujesz, że nigdy, że Pan Bóg mi nigdy nie przebaczy.
To nie jest Prawdą Ewangelii. Prawdą Ewangelii jest, że jest ostatnia godzina, w której będziesz wołał Chrystusa i przyjdzie ci z pomocą.
Ale musisz uznać: dzisiaj jest ta ostatnia godzina- nie mogę czekać dłużej z nawróceniem.
Więc czas, który przed nami- ten przedsionek Wielkiego Postu- żebyśmy już zaczęli w jakiś sposób, pokutować…”


Po Mszy Św., po modlitwach, Ks. Michał Woźnicki SDB podziękował Pani Lidii za wyhaftowanie pięknego- fioletowego antependium.

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na Niedzielę Siedemdziesiątnicy, czyli Starozapustną 16.02.2025 r. z opisem: “Zadanie na Przedpoście: Czyń dobro, zła unikaj!”– do odsłuchania tutaj.

Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na na Niedzielę Siedemdziesiątnicy 16.02.2025 r. ”Napracujmy się (niczym sportowcy) na nagrodę denara: radość widzenia Najświętszego Boga” – do odsłuchania tutaj