20 września 2026 r. w XVII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Św., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Nie mąż, nie dzieci, nie ojciec, nie matka- Bóg najważniejszy jest!” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
W ogłoszeniach Kapłan informował o mającej się odbyć za tydzień kolejnej pieszej pielgrzymce do Tulec z intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu, oraz o połączonym z tą pielgrzymką spotkaniu popielgrzymkowym, po letniej, trzytygodniowej 6 Pieszej Pielgrzymce z Poznania do Gietrzwałdu.
Na początku kazania Kapłan zacytował ostatni fragment z Ewangelii:
“Bracia, proszę was, ja więzień w Panu, abyście postępowali godnie, wedle powołania, którym powołani jesteście, ze wszelką pokorą, cichością…”
“Za Św. Pawłem, każdy kto powołanie kapłańskie niesie, czy to jako prosty kapłan, tym bardziej by było, jako biskup, ale i prosty kapłan, ma tytuł prosić wiernych o to samo: “abyście postępowali godnie, wedle powołania, którym powołani jesteście z wszelką pokorą, cichością”, itd. Abyście postępowali godnie.
“Pana Jezusa kuszą faryzeusze.
Wczoraj przyszło tutaj takich dwóch, nie wiem czy faryzeuszy (…), wychodzę- dwóch młodych mężczyzn. Z daleka mówię do nich: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
I nic- żadnej odpowiedzi. Dokładnie tak, jak mój brat…”
Tutaj Ks. Woźnicki odniósł się do wczorajszego najścia przez świadków Jehowy.
W dalszej części kazania Kapłan mówił m.in:
“Jak zachorujesz nie będzie mi obojętne, że jeden tydzień, drugi tydzień, trzeci tydzień, jeden miesiąc, drugi miesiąc, nie przyjdziesz na Mszę Św. (…) Dadzą o tobie znak: mamusia/ tatuś (…) ma się ku śmierci.
Będę chciał do ciebie przyjść, jak mnie nie zawołasz, czy bliscy nie zawołają. Jak obłożnie chory i do kościoła nie przyjdziesz, a prawo kościelne daje taki tytuł- złożyć Najświętszą Ofiarę Mszy Św. w twoim domu, w pokoju, gdzie leżysz, gdzie być może będziesz umierał, żebyś przyjął Pana Jezusa, a jeśli byś nie mógł, to żebyś mógł patrzeć na Mszę Św., słuchać Mszy. Będę tego chciał, pragnął- dla ciebie.
To, o co cię proszę, czcigodny wierny, już dziś, póki cię tu głowa przyprowadziła i nogi, żebyś ty też tego chciał. I jak przyjdzie się żegnać z tym światem, pomyślisz, żeby zwołać dzieci, żeby im tam przekazać wolę ostatnią (…) to mimo wszystko, jakby miało być, że w niedzielę ma przyjechać ksiądz z Mszą, z Sakramentem (…) to powiedz dzieciom: bądźcie ze mną (…) poproś dzieci, żeby były z tobą. I jako dzień, jeśli jest możliwe, wybierz niedzielę, jeśli nie możesz udawać się już w niedzielę na Mszę Św, żeby przyjąć Komunię Św. A nie, że dzieci umówisz na niedzielę, a księdzu powiesz: poniedziałek/ środa. Bo by mi przykro było (…) myśleć o tobie, żeś ty do końca życia nic nie zrozumiał- które przykazanie największe jest.
Będziesz miłował… i kogo?
I w praktyce je stosował. Że nie mąż, nie dzieci, nie brat, nie siostra, nie ojciec, nie matka, że Bóg najważniejszy jest, że Msza Św. najważniejsza jest, Ofiara Pana Jezusa najważniejsza jest (…)
Was czcigodni wierni proszę, żebyście to słowo zapamiętali, jak będziemy żyć. Jak ty będziesz żył i jak ja będę żył (…) żebyście tak postąpili.
Pomyśleli o księdzu na czas(…)
Bardzo was proszę czcigodni wierni, żebym chociaż za was, [tak] jak tutaj jesteście nie musiał się wstydzić i bać przed Panem Bogiem o zbawienie waszych dusz.
Bo ręka się może nie ruszać, oczy się mogą nie ruszać, serce będzie słabe, ale duch [nie]! Człowiek myśli po Bożemu, wartościuje po Bożemu, pragnie po Bożemu, chce po Bożemu. Rak, czy inny tam, oczyścił jego duszę z przywiązań do tego świata. Nauczył właściwej hierarchii rzeczy, spraw, osób. Najważniejszy jest Bóg!
Onego czasu: Przystąpili do Jezusa faryzeusze. I zapytał Go jeden z nich, zakonny doktor, kusząc Go: «Nauczycielu, które jest wielkie przykazanie w Zakonie?» Rzekł mu Jezus: «Będziesz miłował Pana Boga swego ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy twojej, i ze wszystkiej myśli twojej. To jest największe i pierwsze przykazanie.
I módlcie się gorąco za tych co chorują, co chodzili na Mszę Św. w rycie rzymskim, co mają raka i jeszcze się tego nie nauczyli, żeby zdążyli. Bo nie wiadomo, czy jaki poniedziałek, następny wtorek i środa jest. A im się zdaje, że tak.(…)
Ciało słabe, ale dusza wciąż krnąbrna i wciąż wobec Pana Boga wspak. Swoją wolę, przed Wolą Bożą, swoje dzieci, przed Bogiem (…)
Proszę Was, żebyście nie myśleli, jak Pani Teresa, której widać rak jeszcze mało co nauczył (…)
Jak co niedzielę, przed Mszą Św., w czasie gdy Kapłan służył w konfesjonale, wierni odmówili Różaniec.
Wieczorem Ksiądz Michał Woźnicki SDB, z Baranowa udał się rowerami wraz z panem ministrantem do Poznania, by u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, modlic się o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim- do odsłuchania tutaj.
Kazania innych Kapłanów:
Ks. Jacka Bałemby SDB na kanale Jacek Bałemba
Ks. Dariusza Kowalczyka SDB na kanale Oratorium Rzymskokatolickie Świętej Rodziny
Ks. Bpa Michała Stobnickiego na kanale Katolicki Ruch Oporu Katolicki Ruch Oporu
Ks. Rafała Trytka ICR na kanale Ks. Rafał Trytek – kazania
