Od przyjścia i od tego jak słuchamy Mszy Św. jest “zawieszone” nasze życie. 20.06.2026 r.

20 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Od przyjścia i od tego jak słuchamy Mszy Św. jest “zawieszone” nasze życie.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Kapłan mówił m.in:
Najświętszą Ofiarę Mszy Św. składam z intencją: trzecią z dziewięciu, proszonych przez Panią Beatę- “o światło i dary Ducha Św., opiekę Matki Bożej, dla czterech kapłanów Kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X, mających być 1 lipca wyświęconych na biskupów, w Kapłańskim Bractwie Św. Piusa X”.
Gdzieś tam słyszymy opinię Prevosta o tym fakcie.
Modlić się za takiego, czy…?
Z gejami się spotka, z transwestytami się spotka, z tymi, którzy udają hierarchów kościelnych się spotka.
Tu kłamie o jakimś dialogu z w Kapłańskim Bractwem Św. Piusa X.
No i Sobór Watykański II, którego żadne orzeczenie nie ma waloru dogmatycznego. Za sprawą diabła, który jest bardzo dobrym psychologiem. Po Panu Bogu najlepiej zna biblię i naturę ludzką.
Wie, że dla człowieka, co niedogmatyczne może się okazać najbardziej, w jakiś sposób takie przyswajalne dla człowieka, dla wielu ludzi.
Na Sobór Watykański II powołuje się Prevost tak, jakby tam każde zdanie słówko, kropka i przecinek były obwarowane klauzurą nieomylności, dogmatyczności: “Musimy iść naprzód” (…)


W kazaniu, z czytanej w ostatnich dniach lektury pt. „Największy skarb czyli codzienna Ofiara Mszy Świętej” autorstwa włoskiego księdza Ludwika Józefa Chiavariano, Ksiądz Woźnicki przeczytał kolejny fragment.”
Autor książki w ostatnich fragmentach, m.in. przytaczał fragment książki Św. Leonarda, który pod wpływem świętego uniesienia i gorącego zapału zawołał:
“O ludy obałamucone, ludy obałamucone- co robicie?
Dlaczego nie biegniecie do kościołów, aby słuchać tylu Mszy Św. ile tylko możecie.
Dlaczego nie naśladujecie aniołów, którzy, gdy Msza Św. się odprawia, całymi zastępami schodzą z nieba i stają przed naszymi ołtarzami, z uszanowaniem, pełni skromności, aby z większym skutkiem stawiać się za nami”


Pod koniec kazania Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“Od przyjścia i od tego na jaki sposób słuchamy Mszy Św., czy pobożnie, czy niepobożnie, jest zawieszone nasze życie. Czy duszę zbawimy, czy nie.
Od tego, czy przychodzimy na Mszę Św. i jak słuchamy Mszy Św. jest zawieszone nasze życie doczesne.
Czy zbawimy nasze dusze?
Czy zbawimy nasze dusze?”