4 lutego 2026r. w Św. Andrzeja Corsiniego, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia: “Słowo Abp-a Carlo Maria Vigano w sprawie zapowiadanych święceń biskupów w FSSPX.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
W ogłoszeniach Kapłan przytoczył słowa, jakie JE Ks. ABP Carlo Maria Vigano, zamieścił na platformie “X”, po ogłoszeniu przez FSSPX decyzji o święceniach nowych biskupów, planowanych na 1 lipca 2026r.
Ks. Abp Carlo Maria Vigano pisał 2.02.2026r. (tłumaczenie z angielskiego):
“Decyzja Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X o konsekracji nowych biskupów 1 lipca świadczy o niemożności jakiegokolwiek dialogu ze Stolicą Apostolską. Odmowa przez Watykan dostosowania się do prośby Bractwa potwierdza podwójne standardy: z jednej strony synodalność otwiera drogę do schizmy nie stanowiąc problemu problemu ani dla tych, którzy narzucają ją z góry, ani tych, którzy cierpią z jej powodu; z drugiej strony, Bractwu Kapłańskiemu o sprawdzonej ortodoksji odmawia się pozwolenia na konsekrowanie nowych biskupów właśnie dlatego, że nie poszło na kompromis z soborową rewolucją, której najwyższym wyrazem jest synodalność. Kiedy Hierarchia staje się współwinna rozbiórce Kościoła, jedynym rozwiązaniem jest odwołanie się do stanu konieczności i zagwarantowanie Sukcesji Apostolskiej dla dobra dusz. Nic się nie zmieniło od 1988 roku a możemy nawet powiedzieć, że sytuacja diametralnie się pogorszyła. Dlatego wyrażam pełne poparcie dla decyzji podjętej przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.”
3.02.2026r. Ks. Abp Carlo Maria Vigano pisał (tłumaczenie z włoskiego):
Bractwo Świętego Piusa X uparcie twierdzi, że nie dąży do własnego przetrwania, lecz do dobra Kościoła powszechnego. Jednakże, starając się zachować sukcesję apostolską i odmawiając wyciągnięcia niezbędnych wniosków na temat natury władzy w dzisiejszym Kościele, Bractwo utrwala niestabilną eklezjologię: biskupi konsekrowani bez papieża, działający w nieskończoność w kanonicznej próżni, deklarujący posłuszeństwo hierarchii, która potępia samo ich istnienie.
Osobiście modlę się, aby Bractwo wkrótce uznało, że brak prawdziwego papieża wyjaśnia zarówno potrzebę, jak i nieporządek. Kryzysu władzy nie rozwiązują wielokrotne konsekracje „nagłe”, ale uznanie faktu, że Stolica Apostolska została przyćmiona przez modernistycznych wrogów Chrystusa.
Po odczytaniu tekstów, Ks. Woźnicki mówił m.in:
“W tak niewielu słowach, tak wiele powiedziane. Zdaje się, że słowa, które, już będzie od lat, do czcigodnych wiernych, mówię- o wrogim przejęciu struktury kościelnej przez instytucję soboru, za pomocą instytucji Soboru [Watykańskiego II] i posoborową hierarchię, nie są słowami próżnymi.
I zdaje się, że te określenia (…) “jeden błazen, który zastępuje drugiego błazna”, jeśli to nie są papieże, to czyż oni sami nie powinni o tym, pierwsi wiedzieć?
I pytanie jest: czy nie wiedzą?.
Pewne odpowiedzi tu padają. Pierwsza, że Ks. Arcybiskup, (…) Vigano nie deklaruje się: jestem ważnie wyświęconym biskupem przez Biskupa Williamsona, jestem biskupem o stosunku sedewakantystycznym- nie uznaję nie tylko, że Bergoglia za papieża (…) ale obecnego i wcześniejszych. Takiej tu deklaracji tu nie słyszymy ale wnioski są podane i z pewnymi odpowiedziami dla nas, dla mnie ważne, jawią się nowe pytania. Jeżeli w ciągu tego minionego czasu, kiedy stanąłem na Wronieckiej w sprawie Mszy Św. w wycie rzymskim, nade wszystko, kiedy stanąłem wobec jej wyrzucenia (…) i wypowiedziałem to, co powiedziałem (…) publicznie (..), to dlaczego od takich kapłanów, jak Ks. Rafał Trytek- deklarujący stanowisko sedewakantystyczne, jako jedyny na ten sposób otwarcie kapłan katolicki w Polsce doznałem i doznaję tego stosunku od Kapłana i (…) ludzi wokół niego? A jeszcze bardziej o Ks. Risslinga, gdyby zapytać.
I nie umiem na ten moment dać odpowiedzi innych, jak dziania się czegoś podobnego, jak to co słyszymy ostatnim czasem o aferze (…) Epsteina. (…)
Metoda zasklepienia osoby, czyli faktycznie sprowadzenia człowieka do roli narzędzia, którym się posługujemy, i które to narzędzie służy za czynienie innych narzędzi. Jakaś siatka- sieć. I z pewnością za tym stoją działania służb, żydów, masonów, wrogów Boga, Kościoła. Ks. Arcybiskup używa: “modernistycznych wrogów Chrystusa”. No i to się dzieje, wychodzi na to, na każdym szczeblu- od najniższego (…)
Jak tylko znajdziemy się w przestrzeni internetowej, to za sprawą- po jednym programie- jednego komentarza (…), pod tymi anonimami (…) będzie się kryła osoba, która wykonuje zadania- zawsze te same: dziel i rządź, niszcz.
Do tego, z tą wewnętrzną taką zapalczywością (…) wprost nienawiścią.”
“…wszystkie talenty, które od Boga otrzymaliśmy, czy to jest pięć, czy to jest dwa, czy to jest jeden, mamy obowiązek je pomnożyć…”
Pod koniec kazania Ks. Woźnicki nawiązywał do zdarzenia, gdy przy okazji bycia na ślubie córki znajomego, zobaczył Pana Kulczyka. Kapłan mówił m.in:
“Jak się widzi takich ludzi jak Pan Kulczyk to to [jego] spojrzenie- dlaczego się w jakiś sposób utrwala we mnie? Bo widzi się szeol- to znaczy jak są ludzie, którzy niosą w sobie piekło: strach, strach i strach. Nie ma nadziei. Nie ma ratunku. (…) a ja jestem potępiony i nie ma dla mnie ratunku.
Jest ratunek- rozmnóż talent, który otrzymałeś. Wiesz jak rzeczy są- znasz prawdę- podziel się…”
Pan Bóg zawsze nam daje szansę i czas na ratunek duszy…”
W połączeniu z Mszą Św. w rycie rzymskim, Kapłan wraz z wiernymi odmówił w stałych intencjach, przypadające na ten dzień, tajemnice Różańca wraz z innymi modlitwami – do odsłuchania tutaj.
Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.
Apologetyczny Katechizm Katolicki. 229 Do którego zawodu Bóg nas powołuje? – do odsłuchania tutaj.

