Bez kategorii

Panie przymnóż mi wiary. XIII Niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego 16.11.2025 r.

16 listopada 2025 r., w XIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Panie przymnóż mi wiary.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“… przyjedziecie w nocy na Mszę Św., uprzedźcie wcześniej, a jak przyjedziecie- dajcie znać: Księże- jestem na dworcu, jest 2:00 w nocy, Msza o 6:00- żeby Ksiądz przyjechał. Pan [ministrant] może przyjechać (…) każdy z nas może przyjechać, jeśli przyjeżdżasz na Mszę Św.
Niedobre przykłady: (…) ktoś przyjeżdża o 2:00 w nocy”, czeka do 5:00 na dworcu…”


“jeżeli nie chcesz, nie możesz przyjechać na Mszę Św., Ksiądz mówi w ogłoszeniach o czymś , co dotyczy ciebie- i jesteś. Ty albo twój bliski, miej odwagę Księdzu powiedzieć; Księże- jestem, bo Ksiądz powiedział. Dziękuję. Jakby nie to słowo- bym nie był.
Oddaj drugiemu to, co mu się słusznie należy. Panu Bogu wszystko, drugiemu podług tego, co mu się należy…”


“jak robicie rzeczy dla Kościoła- tutaj- związane są w jakiś sposób z moją osobą, ze względu na to, że tu przychodzicie, Mszę Św., która odprawiam- natrudziłeś się- jest nagroda od Pana Boga, ale trudzisz się dla Kościoła, w Kościele jest hierarchia. W Hierarchii jest ojciec. Ksiądz jest ojcem. Ksiądz poszedł spać, ty pracowałeś do 1:00, do 2:00, do 3:00 w nocy, do 4:00. Ksiądz się pyta, do której pracowałeś- powiedz do której- nie buduj sobie pomnika, że to skromność jest i Księdzu nie powiesz (…) Myślisz, że to jest skromność? Nie. To jest fałszywa skromność- w tym się kryje pycha…”

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“…Co tam Rysiu napisał, czy powiedział ostatnio- słyszeliście? Dokument o ekumenizmie.(…) wszystkie dzieci w szkole mają go studiować i ludzie w parafiach i program mieć: że Stare Przymierze nigdy nie zostało zerwane, ale nie ma , że zostało wypełnione w Nowym.
Że stary naród nigdy nie został odrzucony ale nie ma tam, że odrzucił Jezusa Chrystusa.
Żydujący kardynał albo wprost żyd – Ryś.
Słowo “perfidny żyd” pasuje do Rysia- jak ulał. (…) Gdzie ta perfidia? Na styku (…) gdzie interes jest …”
” a słyszałeś, z drugiej strony, dokument o obronie życia żydowskiego w Polsce- forsowany przez rząd? Ktoś z was tu żydem jest? To będziemy chronić wasze życie ale jak nie jest żydem, no to nie wiadomo, czy człowiekiem jest.
Zobacz, jak to się spaja. Deep state- deep church. Tusk, Ryś- to ten sam klan, ten sam miot. Coś o Chrystusie wiedzą (…) tak jak ten tłum, o którym dzisiaj w Ewangelii słyszysz.
(…) Tłum, który się na Pana Jezusa ciśnie, ale ta jedna niewiasta, która się ciśnie, dotyka Pana Jezusa i ona otrzymuje zdrowie. Bo żeby od Chrystusa otrzymać, trzeba z wiarą przyjść.
Tych, którzy słuchają, patrzą, są wokół- jest nieprzebrany tłum, ale zdrowie otrzymuje ten, który z wiarą przychodzi, ta, która z wiarą przychodzi.
Tak przychodzisz tutaj, czcigodny wierny? Tak twoja modlitwa jest?
Bo tak musi być, jeśli chcesz od Pana Boga otrzymywać to, o co prosisz, jeżeli chcesz otrzymać życie wieczne. Potrzebna jest wiara, konieczna jest wiara. Bez wiary nie ma zbawienia. Nie wystarczy się na Panu Jezusie znać, nie wystarczy się na teologii znać.
Słuchasz Pana Lisickiego- mówi o bolesnych sprawach Kościoła. Popatrz na jego reakcje: śmiechy, chichy- oczywiście takie przez łzy (…)
Czy do Pana Jezusa przychodzisz z wiarą?
Podaję przykład Rysia, nie wiemy czy żyda, na pewno perfidnego człowieka, lepiej żeby był rabinem, w posoborowej strukturze jest miejsce dla niego jako kardynał,i to jest stopień, że tak powiem, stopień przechodni, tam już mu gdzieś wyżej, już maszczą stanowiska. Mamy obronę życia żydowskiego i mamy w Polsce żydówkę- Panią Jagielską w Oleśnicy, która może dziecko polskie zabić zastrzykiem w serduszko, gdzie dla zwierzęcia byłoby to zakazane bo to śmierć z udręczeniem, a żydzi w Polsce- żydówka w Polsce może na ten sposób robić.
Czas zapowiedziany przez Pana Jezusa (…) czas się dopełnia, że jesteśmy bliżej końca świata, niż byliśmy rok temu, 10 lat temu, 100 lat temu, 1 000 lat temu.
I że te znaki: nienawiść wobec Chrystusa, nienawiść wobec Kościoła, odrzucenie drugiego człowieka.
My jako Polacy jesteśmy nauczeni, przeżyliśmy w historii niewolę z jednej, z drugiej z trzeciej strony. Niewoli żydowskiej nie przeżywaliśmy jeszcze. Szykujmy się do prześladowania od żydów. Znaki po temu są. I wobec Rosjan i wobec Niemców okazywaliśmy wielkoduszność- umieliśmy przebaczyć. Konieczne to samo będzie.
Ale próba będzie większa, bo perfidia większa ze względu na skutek- odrzucenie Jezusa Chrystusa. “Dotykanie się” Jezusa Chrystusa bez wiary. Napieranie bez wiary.
Niszczenie Kościoła, niszczenie tego wszystkiego, co Chrystus przez dzieje Kościoła czyni w sercach naszych, dzisiaj zwłaszcza w sercach niewinnych dzieci- przez media, przez kulturę masową, przez modę, przez środki, którymi dysponujemy (…) to wszystko jest przepowiedziane: ” im bliżej końca świata, rzekł Chrystus, tym bardziej zło się rozmnoży, tym więcej ostygnie miłość ludzi ku Bogu. Kościół będzie wystawiony na próby ze strony wielu nieprzyjaciół Krzyża Chrystusowego.” Pierwszymi nieprzyjaciółmi Krzyża Chrystusowego są żydzi. I to będziemy widzieć i to widzisz (…)
A ty masz do Chrystusa przychodzić z wiarą na swoją intencję i intencję bliźnich, także wtedy, kiedy ci czynią zło i będą czynić zło.(…)

Są ci, którzy chcieliby cały czas do Pana Jezusa przychodzić, ale mieć ze sobą swój grzech- nie odrzucać go, nie potępiać go, nie chcieć się mu sprzeciwić, nie chcieć go zwalczyć (…)
Panie przymnóż nam wiary- o cóż mamy prosić…”


Wieczorem Ks. Michał Woźnicki SDB modlił się różańcem, wraz z panem ministrantem, u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu, ze stałą intencją: o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata.
Upraszamy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz.
Jeden po jednym.
Jeden co do jednego.
Jeden, każdy, wszystkie- bez wyjątku!

Modlitwa – do odsłuchania tutaj.

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na XXIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego, 16.11.2025 r. – do odsłuchania tutaj.
Kazanie na youtubowym kanale o nazwie “Jacek Bałemba” opatrzone jest opisem:
Trwajmy w Panu naszym Jezusie Chrystusie.
Jego słuchajmy.
Jego Słowa słuchajmy.
Jego poważajmy.
Jego czcijmy.
Jego łaskę w sakramentach świętych przyjmujmy.
Za Nim idźmy!

Dobiega końca rok kościelny.
Wzmóżmy czuwanie nad naszą duszą!

Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na święto patronalne Matki Bożej nad Katedrą Wawelską i Archidiecezją Krakowską 16.11.2025r.– do odsłuchania tutaj

Dar śmierci śp Kariny- więcej nam wierzyć, więcej nam ufać, więcej nam miłować. 15.11.2025

15 listopada 2025r. Ksiądz Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. Requiem w rycie rzymskim,odprawianej w 30 dni od śmierci w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Dar śmierci śp Kariny- więcej nam wierzyć, więcej nam ufać, więcej nam miłować”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kapłan w kazaniu mówił m.in:
“…dar śmierci Pani Kariny: dla nas więcej nam wierzyć w Boga, więcej nam kochać, więcej nam nadziei mieć, bo jeśli tylko jest możliwe, to nie chcielibyśmy być w czyśćcu, nie chcielibyśmy być w piekle, chcielibyśmy odpokutować za grzechy tutaj- w doczesności, żeby po śmiercie nie męczyć się, ale być w niebie, ale na sposób prawdziwy, a nie wedłóg wymysłów głupiej, soborowej i posoborowej wiary i tego, co przedstawiają dzisiaj księża- płatni zdrajcy, judasze- na tylu pogrzebach. Było tak, że Ratzinger na pogrzebie JP II.
Jeżeli za “Asyż”, a to jest zdrada Jezusa Chrystusa, jeżeli za nazywanie żydów obecnych- talmudycznych żydów, wyznających wiarę rasizmu, która doprowadza do ludobójstw- nazywa się tych ludzi “starsi bracia w wierze” to to jest judaszowa zdrada (…) Jeśli za takie słowa, taka wiarę, takie myślenie, takie czyny- jest się w niebie to my przy takich- przy judaszach możemy w doczesności być, bo sami wiemy z własnych grzechów, że ten tytuł nam przynależy- jak Judasz czynię, czyniąc grzech, śmiertelny grzech, ale chce się z niego nawracać, nazywam go albo cieszę się, że ktoś inny nazwał, nawet jak zawstydza -i biję się w pierś przed Bogiem, a nie brnę, i brnę, i brnę i pozwalam, że brną następni- spadkobiercy po umarłym. Jeżeli za wojtyłowe judaszostwo (i tego nie żałował) jest niebo, to my przy takich – na ziemi ścierpimy, ale po cóż takie niebo, jeśli z takimi w niebie być?
Jeżeli nie żałowali takich kroków.
Więc więcej nam wierzyć, więcej nam ufać, więcej nam miłować i na próby Boże gotować się.
Niech Pan Bóg czcigodnym wiernym błogosławi, śp. Karinie skróci dobry Pan Jezus męki i czas czyśćcowych mąk…”

Prawosławni, schizmatycy- nawracajcie się do Wiary Katolickiej i do Tradycji Katolickiej. 14.11.2025r. Św. Jozafata Kuncewicza

14 listopada 2025r. we wspomnienie Św. Jozafata Kuncewicz- Biskupa Męczennika, Ksiądz Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Prawosławni, schizmatycy- nawracajcie się do Wiary Katolickiej”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W ogłoszeniach Kapłan mówił m.in:
“Jakby się wam, czcigodni wierni, na przyszłość zdarzyło (…) szczególnie w jakiś znaczących sprawach- śmierci- konkretny przykład: (…) naszych najbliższych i prosicie z tej okazji (…) o Mszę Św. za zmarłego współmałżonka, brata, siostrę, męża, żonę, ojca, matkę i przyjdzie jakaś przeszkoda, która uniemożliwia- że nie możesz przyjść (…) a prosiłeś księdza o Mszę Św.- sam jesteś na świecie? Nikogo wokół ciebie nie ma? (…)
Jeżeli łączy was wspólna wiara, należy taką osobę- bliską, najbliższą poprosić, zobowiązać: z tytułu mojej niemożności, bądź [ty] na Mszy Św…”


W kazaniu Ks. Woźnicki m.in. odczytał z modlitwy Matutinum żywot Św. Jozafata Kuncewicza.
Kapłan czytał m.in.:
“Był energicznym obrońcą jedności i prawdy katolickiej. Pracował ze wszystkich si, aby odzyskać schizmatyków i heretyków do jedności ze Stolicą błogosławionego Piotra (…) Odzyskał z powrotem niewiarygodną liczbę heretyków na łono swietej Matki Kościoła. Jak skutecznie pracował, aby powrócić komunię miedzy kościołami greckim i łacińskim, opowiadają papieskie pochwały…”

Swoje kazanie Ks. Woźnicki kończył słowami:
“Prawosławni, schizmatycy- nawracajcie się do Wiary Katolickiej i do Tradycji Katolickiej , jeżeli ta droga idzie przez unię, do grekokatolików ale nie wolno w tym aprobować i przyjąć, że to, co przyniósł Sobór Watykański II i posoborowie jest katolickie. Nie jest.
Jest naigrywaniem z Chrystusowej Krwi i z krwi męczenników, naigrywaniem z krwi Św. Jozafata Kuncewicza.
Św. Jozafacie Kuncewiczu- módl się za nami…”

Do większych rzeczy jesteś stworzony. 13.11.2025r. Św. Stanisława Kostki

13 listopada 2025r. we wspomnienie Św. Stanisława Kostki, jednego z głównych Patronów Polski, Ksiądz Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Do większych rzeczy jesteś stworzony.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Ks. Woźnicki w kazaniu, nawiązał do obecności na dwóch pielgrzymkach (13.11.2019 r, oraz 13.11.2020 r.) organizowanych przez Prywatne Katolickie Stowarzyszenie Wiernych Tradycji Łacińskiej im. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus, do Rostkowa- miejsca urodzenia Św. Stanisława Kostki.
Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“… pamiętne wydarzenie- że pierwszego roku , kiedyśmy się tam udawali, razem z czcigodnym panem [ministrantem] wyniosłem, wynieśliśmy posoborowy stół, żeby Msza Św. była w całym splendorze sprawowana…”
“Drugi rok, kiedyśmy chcieli zrobić to samo, to głównym oponentem był Wielebny Ksiądz Jacek Bałemba.
Ciekawa rzecz, ciekawa rzecz…”

Kościół w Rostkowie 13.11.2019 r. Ks. Jacek Bałemba SDB składa Ofiarę Mszy Św.
(w prezbiterium nie ma posoborowego stołu- wyniesionego wcześniej
przez Księdza Michała Woźnickiego SDB i Pana Jakuba Zygarłowskiego)
Kościół w Rostkowie 13.11.2020 r. Ks. Dariusz Kowalczyk SDB składa Ofiarę Mszy Św.
(w prezbiterium stoi posoborowy stół, mimo składanej
przed Mszą Św. przez Pana Jakuba, propozycji wyniesienia tego obcego mebla)

Dalej Kapłan zwracał się do wiernych m.in słowami:
“… Do większych rzeczy jesteś stworzony (…)
Jakich? Życia wiecznego w niebie.”

W dalszej części kazania Ksiądz Woźnicki odnosząc się do konkretnych osób mówił m.in:
“Do większych rzeczy jesteś stworzony, Jego Ekscelencjo, Księże arcybiskupie Janie Pawle Lengo… (…) by głosił- ale Słowo, a nie komentarze.
Boże Słowo, a nie komentarze do zdarzeń politycznych…”

“Do większych rzeczy jesteś stworzony, Panie redaktorze Stanisławie Krajski- mistrzu od savoir vivre (…) do dziś nie słyszeliśmy “przepraszam”, że jak się o sprawach Kościoła rozmawia (…) to kot nie lata po stole…”

“Do większych rzeczy jesteś stworzony, Panie Jacku Schmidt…” – mówił Kapłan odnosząc się do materiału pt. “Sedewakantyzm to stan umysłu”, autorstwa Pana Jacka, w którym przedstawia on posługę Księdza Woźnickiego w kontekście rzekomego “wchodzenia w sekciarstwo”

Nawiązując do rozmowy pt: Ważne pytania o Boga” Pana Kratiuka z Panem Lisickim Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“Do wyższych rzeczy jesteś stworzony, Panie redaktorze Pawle Lisicki”
“… talenty otrzymał wszystkie i dary, które przydałyby się bardzo każdemu kapłanowi, już nie mówiąc o biskupie. Tylko jest jedna rzecz, że gdyby Pan Lisicki dzisiaj to co mówi w rozmowie z Panem Kratiukiem, mówił jako kapłan, mówił jako biskup, to jako kapłan byłby wywalony, a jako biskup przestałby być biskupem, byłby ekskomunikowany. A wy co robicie, Kratiuk, Chmielewski (…) Jak kapłana wyrzucą, jak Ks. Abp Carlo Maria Vigano ekskomunikowali to zamykacie gębę na klucz. Sobie i temu kapłanowi i temu biskupowi.
Więc dzisiaj (…) chwalisz i polecasz nam Lisickiego tylko dlatego, że mówi to, co mówi, jako redaktor, a nie jako kapłan, nie jako biskup. Ale gdyby mówił jako kapłan i był wyrzucony, to już by Kratiuk się z nim nie spotkał…”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 190 Kiedy nie wolno słuchać praw i rozkazów ludzkich?- do odsłuchania tutaj.


Do Ojczyzny Niebieskiej przez ojczyznę ziemską. 11.11.2025 r.

11 listopada 2025r. we wspomnienie Św. Marcina, w państwowe święto niepodległości, Ksiądz Michał Woźnicki SDB podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Do Ojczyzny Niebieskiej przez ojczyznę ziemską.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kapłan w kazaniu mówił m.in:
“… katolik rozumie, że do Ojczyzny Niebieskiej idzie przez ojczyznę ziemską, jakakolwiek by ona nie była(…)- jestem Polakiem.”

“Co świętują dzisiaj ludzie, którzy nie są katolikami?
Co świętują dzisiaj ludzie, którzy pójdą na nową mszę w Warszawie, czy gdzieś tam? Co
świętuje dziś prezydent Nawrocki?
Połączył Piłsudskiego z Dmowskim- a to jeszcze nie istota jest.
Istota jest, że my musimy widzieć ojczyznę ziemską jako miejsce, przestrzeń, łaskę, obowiązek dla nas. Bez życia dla ojczyzny ziemskiej nie dostaniemy się do ojczyzny
niebieskiej…”

Po południu Kapłan udał się na groby do Chocianowa (m.in na grób Lesława Sobótki), oraz z życzeniami imieninowymi i Kapłańskim Błogosławieństwem do solenizanta- Pana Marcina Gacha.

W godowej szacie mam być. 22.10.2025r.

22 października 2025 r., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “W godowej szacie mam być” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
– o porywaniu dzieci ( jak mówi poseł Fritz) w ramach oficjalnych działań państw
– o emotikonach- infantylnym języku uczuć

Ks. Woźnicki nawiązując do Ewangelii, mówił m.in.:
“Do Królestwa Niebieskiego nie dostanę się z jednym śmiertelnym grzechem, którego nie żałuję, żeby żałować- muszę go uznać, kiedy uznaję, kiedy żałuję mogąc go spowiadać- spowiadam. Nie mogąc spowiadać, chociażbym żałował żalem doskonałym szukając jak najszybciej okazji (…) żeby się wyspowiadać”

“… jest nadzieja dla człowieka. Dzisiaj się na ucztę niebieską nie pchasz, boś jeszcze zdrowy, bo nawet jak się nie dorobiłeś, to jeszcze się dorobisz, albo jak się już dorobiłeś to już ci wystarcza (…) możesz udawać, że pieniądze nie mają znaczenia, bo już je masz, już dziś byś nie ukradł, ale kiedyś to i ukraść, oszukać łatwo szło.
Jest nadzieja dla człowieka. Jaka?
Dziś stroju godowego nie masz. Jeszcze nie masz. Załóż go, tzn. daj Chrystusowi grzechu odpuścić. Przyjdź do Chrystusa z grzechami, uznaj je, nie walcz z sobą, nie zakładaj kolejnych masek, odnów się w swoim myśleniu. Czyń to wszystko, żeby stan łaski uświęcającej uzyskać i bezpiecznie, trwale w nim trwać.”


Kapłan kończył kazanie słowami:
“W godowej szacie mam być, żeby być- muszę żyć, żyjąc muszę modlić się, pokutować za tych, którzy o doczesności myślą, jakby to Królestwo Boże było, jakby to wieczność była, a nie tak jest.”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 67 Poczytalność czynów ludzkich.- do odsłuchania tutaj.

Sprawy nie idą dobrze, sprawy idą źle. 21.10.2025 Św. Hilariona opata

21 października 2025 r., w Św. Hilariona opata, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Sprawy nie idą dobrze, sprawy idą źle.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in: o emotikonach- infantylnym języku uczuć wśród niewiast- również w obliczu śmierci.

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: Najwyższą normą moralności jest Bóg i Jego prawo święte- do odsłuchania tutaj.

Pogrzeb śp. Kariny- Mamy Pani Mirelli. 19-20.10.2025

W dniu 19 października Ks. Michał Woźnicki SDB udał się wraz z panem Jakubem- ministrantem, na Śląsk, aby wziąć udział w pogrzebowej Mszy Św. w rycie rzymskim, w intencji zmarłej śp. Kariny- Mamy Pani Mirelli.

Nabożeństwo pogrzebowe wraz z Mszą Św. w rycie rzymskim, odprawił w godzinach wieczornych, w kaplicy w Grodźcu, Ks. Sławomir Siąkała.

Nabożeństwo rozpoczęło się odśpiewaniem Godzinek zadusznych.
W trakcie Mszy Św. w rycie rzymskim, Ks. Sławomir wygłosił okolicznościowe kazanie.
Po Mszy Św. Kapłan m.in odśpiewał stosowną pieśń:

Przy tym siostry naszej żałosnym pogrzebie
Zabierzmy tę zbawienną przestrogę dla siebie,
Że co się z nią już stało, i to nas nie minie,
Przyjdzie śmierć niespodzianie w niepewnej godzinie.

Oto ten dym kadzidła i te krople wody
Są ludzkiej znikomości widoczne dowody:
Kryje się woda w ziemi, tak my się skryjemy,
Niknie dym na powietrzu, tak i my znikniemy.

Żałosny widok trupa, ta trumna, te mary
Głoszą, że życie ludzkie podobne do pary;
Ten trup woła, ostrzega, że ani się zwiemy,
Kiedy też my trupami na mary padniemy.

Nagranie z fragmentami niedzielnego nabożeństwa pogrzebowego, wraz z kazaniem Ks. Sławomira Siąkały-  do odsłuchania tutaj

Następnego dnia- w poniedziałek odbył się pogrzeb śp. Kariny.
Miejscowy ks. proboszcz nie wyraził zgody aby ciało zmarłej odprowadził do grobu katolicki kapłan (tradycji katolickiej).
W związku z tym, w kondukcie nie poszła córka zmarłej oraz część najbliższej rodziny.

Po odejściu od grobu ks. proboszcza, nabożeństwo w tradycyjnym, katolickim obrządku, odprawił Ks. Sławomir Siąkała w obecności Ks. Michała Woźnickiego SDB, najbliższej rodziny i znajomych. Nagranie z tego obrzędu do obejrzenia tutaj

Po zakończeniu liturgii Ks. Michał Woźnicki SDB odmówił z obecnymi Różaniec oraz odśpiewał kilka pieśni- aż do momentu zasypania i uporządkowania grobu śp. Kariny.

Do przebiegu uroczystości pogrzebowych śp. Kariny, Ks. Michał Woźnicki SDB odniósł się po powrocie, tego samego dnia wieczorem, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.
Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie. – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Duch tego świata łączy śp. Karola Wojtyłę z rabinem Shmuleyem Boteach. 9.10.2025r. Św. Jana Leonardi Wyznawcy

9 października 2025 r., w Św. Jana Leonardi Wyznawcy, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Duch tego świata łączy śp. Karola Wojtyłę z rabinem Shmuleyem Boteach.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Michał Woźnicki SDB odczytywał m.in fragmenty książki pana Pawła Lisickiego pt. “Mesjasz I Trzecia Świątynia. Herezja chrześcijańskiego syjonizmu, jej wyznawcy i ich wojny”.
W książce, w rozdziale “Rabin pełen troski” autor pisze m.in:
“W międzyczasie jeszcze Shmuley Boteach zdążył wygłosić wykład otwierający pierwsze Polsko-Amerykańskie Forum w USA – Polish American Inauguration Events 2025 [22.01.2025r.].
Za swoje słowa zebrał rzęsiste brawa: nic dziwnego, skoro poza opowieścią o tym, jak wspaniała jest Polska i jak bardzo stoi po stronie Izraela powiedział to, co każdego Polaka może łapać za serce:”Gdy Żydzi mówią, że Polacy są antysemitami pytam, kto był największym człowiekiem, zrodzonym przez rzymski Kościół katolicki w ciągu ostatnich pięciuset lat? Kto był tym, który kompletnie zmienił najbardziej wpływową instytucję w dziejach świata – rzymski katolicyzm? Najdłużej istniejącą instytucję w historii świata – kto zmienił całkowicie stosunek do Żydów, stosunek do Izraela? To był Polak a jego imię to Jan Paweł II. Był jednym z największych ludzi, jacy kiedykolwiek żyli”.

W dalszej części książki, Pan Lisicki przytacza, na temat owego rabina, wypowiedź komentatorki politycznej Candace Owens, która pisze m.in:
“Bezbożny rabin Shmuley promuje teraz stronę internetową, która sprzedaje wibratory i korki analne…”

Ks. Woźnicki odnosząc się do wypowiedzi rabina Shmuleya na temat Karola Wojtyły mówił m.in:
“Musi istnieć porozumienie duchów, musi istnieć stanie pod tym samym sztandarem, Jeśli by tak nie było nigdy ów rabin Shmuley Boteach nie byłby w stanie chwalić Wojtyły”
“żyli, żyją pod jednym duchem- to nie jest duch Boży, duch Jezusa Chrystusa, Duch Święty.

To jest duch tego świata, duch księcia tego świata i to łączy śp. Karola Wojtyłę (…) z owym rabinem Shmuleyem Boteach…”
“Patrz jakich masz przyjaciół. Jacy ludzie cię, w jakiś sposób ,doceniają, kto jest twoim wrogiem…”
“Jeśli nie masz wrogów wśród nieprzyjaciół Boga i Kościoła świętego- gdybyś nie miał, to czy możesz być przyjacielem Jezusa Chrystusa?”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: cz. 2 Nauka moralności chrześcijańskiej- do odsłuchania tutaj.




“Posłuszny posłusznym”; Abp Vigano o świętości w naszych czasach, dobrze rozumianym posłuszeństwie Panu Bogu i Kościołowi Świętemu. 22.09.2025 r. Św. Tomasza z Villanowa Biskupa i Wyznawcy

22 września 2025 r., w Św. Tomasza z Villanowa Biskupa i Wyznawcy, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Posłuszny posłusznym” Abp Vigano o dobrze rozumianym posłuszeństwie” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“Tekst ewangeliczny podczas Najświętszej Ofiary, czytany ze względu na święto Świętego [Tomasza z Villanowa], mówi do nas na sposób, jak byśmy byli święci- po to, żebyśmy byli święci. Talent, talenty- pomnożyli. Talent Prawdy Bożej, która zobowiązuje i Łaski Bożej, która umożliwia Prawdą Bożą żyć.
Tekst Ks. Abp Carlo Maria Vigano, pisany 17 września tegoż roku, jako refleksja (…) dotyczącą, powiedzieć można- świętości w naszych czasach, w każdych czasach- dobrze rozumianym posłuszeństwie Panu Bogu i Kościołowi Świętemu.
Zdanie, z którym całkowicie przychodzi się katolikowi zgodzić- wbrew innym zdaniom…”


Ksiądz Woźnicki odczytał cały tekst Ks. Abpa Vigano zatytułowany “Posłuszny posłusznym” będący odpowiedzią, polemiką z dwoma artykułami profesora Daniele Trabucco. Ks. Woźnicki czytał m.in:
“Władza kościelna została ustanowiona i zamierzona przez Pana, aby rządzić Kościołem zgodnie z jego właściwymi celami, a nie aby go niszczyć i rozpraszać jego członków. Cnota posłuszeństwa jest związana ze sprawiedliwością: musi być sprawowana zgodnie z bardzo precyzyjną hierarchią, która zaczyna się od Boga, Najwyższego Prawodawcy i Najwyższej Władzy, a następnie wyraża się w posłuszeństwie wobec Jego doczesnych i duchowych wikariuszy, którzy z kolei są zobowiązani do posłuszeństwa swoim przełożonym, a przede wszystkim Chrystusowi, Królowi i Arcykapłanowi.”

“Nieposłuszeństwo przełożonych wobec Chrystusa, którego autorytet uzurpują, rozbija spójność hierarchicznego łańcucha, ponieważ zmusza podwładnych do nieposłuszeństwa, aby nie obrazić Boga.”
“Posłuszeństwo opisane w słowach profesora Trabucco zdaje się jednak ignorować tę konieczną spójność Władzy z posłuszeństwem, którego wymaga, osiągając paradoks, wskazując, że nieposłuszeństwo Bogu poprzez służalcze posłuszeństwo nieposłusznym Przełożonym jest moralnie lepsze niż cnotliwe posłuszeństwo Bogu poprzez nieposłuszeństwo Jego niegodnym Wikariuszom. A tym, którzy sprzeciwiają się, że nie jest zadaniem podwładnego osądzanie Przełożonego, odpowiadam, że dotyczy to również Przełożonego w odniesieniu do Boga, od którego Przełożony próbuje się uwolnić, aby rozkazywać bez ograniczeń.


Nie możemy zapominać, że decyzja o sprzeciwianiu się fałszywym pasterzom jest o wiele bardziej bolesna i problematyczna dla kapłana niż dla osoby świeckiej, choćby tylko dlatego, że kapłan jest finansowo zależny od swojego Przełożonego.”

“Hierarchia soborowa i synodalna celowo naruszyła spójność dwutysiącletniej tradycji posłuszeństwa Kościoła rzymskokatolickiego. Wycofała się z Autorytetu Boga i Kościoła, gdy, fałszując wiarę, „synodalizowała” (czyli demokratyzowała) siebie, roszcząc sobie prawo do powierzenia suwerenności wyrwanej Chrystusowi „ludowi Bożemu”. Synodalność jest kwintesencją nieposłuszeństwa, podobnie jak „synodalna i ekumeniczna reinterpretacja” papiestwa, które Chrystus zamierzył jako monarchiczne, mieści się pod sztandarem buntu i schizmy. To właśnie ta hierarchia jest nieposłuszna Chrystusowi, jednocześnie utrzymując, że Jego autorytet zapewnia posłuszeństwo duchowieństwu i wiernym. Święte nieposłuszeństwo jej poddanych nie podważa porządku ustanowionego przez Boga, lecz odważnie go przywraca, demaskując zdrajców i uzurpatorów. Co więcej, w obliczu wywrotowego planu Hierarchii, który od ponad sześćdziesięciu lat jest główną przyczyną kryzysu w Kościele katolickim, roztropność i uzasadnione podejrzenie o złą wolę wobec przełożonych, którzy nadal promują Sobór Watykański II i jego reformy, są nie tylko godne pochwały, ale i obowiązkowe. Wierni i duchowni, którzy udają, że mają do czynienia z normalnymi biskupami, podczas gdy jest jasne, że biskupi ci są w rzeczywistości piątą kolumną wroga, ponoszą odpowiedzialność za współpracę w złu, które sami popełniają lub na które pozwalają.

Ojciec Pio i Ksiądz Bosko mieli przełożonych, którzy uznawali się za poddanych Boga i bali się Jego sądu dzięki otrzymanemu moralnemu i duchowemu wychowaniu. Gdyby mieli za przełożonych osoby, które dziś nękają diecezje i Kurię Rzymską, zrozumieliby, że posłuszeństwo im nie stanowiłoby zasługiwanej ofiary woli, lecz tchórzliwe współudział w zniszczeniu Kościoła i nieposłuszeństwie Bogu.”

“Jak zachowaliby się Padre Pio i Don Bosco, czy Don Dolindo Ruotolo i tysiące świętych kapłanów, którzy przez wieki połknęli tyle gorzkich pigułek od swoich przełożonych, zarówno świeckich, jak i zakonnych, zasłużywszy sobie w ten sposób na Raj, a często także na nawrócenie swoich mitrowanych oprawców? Jak zareagowaliby na biskupa o. Pompei? Jak oceniliby błędy Soboru Watykańskiego II i okropieństwa Novus Ordo? I znowu: w obliczu dowodów na to, że przełożeni Kościoła soborowo-synodalnego pragną zniszczyć Kościół katolicki, papiestwo, Mszę Świętą i kapłaństwo, jak oni – jako Wyznawcy Wiary – oceniliby zachowanie tych, którzy, aby uniknąć bezprawnego odwetu, milczą w obliczu szerzącej się herezji i niemoralności? Wątpię, by Don Bosko przyjął obrządek montiniański, dopuścił konkubiny do Komunii Świętej, pobłogosławił pary sodomskie, zachęcał do zmiany płci lub zbezcześcił Najświętszą Eucharystię, udzielając jej na rękę. Czy to oznacza, że ​​Don Bosko i Padre Pio nie mogliby być dziś świętymi, ponieważ nie byli posłuszni swoim Przełożonym? Nie: oznacza to, że dziś uświęciliby się jako Wyznawcy Wiary, praktykując Posłuszeństwo zgodnie z jego wewnętrzną hierarchią. Oznacza to, że byliby posłuszni Bogu, a nie ludziom, którzy Mu nie są posłuszni. To wszystko.”


“… papieże, kardynałowie, biskupi i duchowni wyznają inną Ewangelię (Ga 1, 6-7), inną religię, inne wyznanie, inny papiestwo, inne kapłaństwo, inną Mszę, twierdząc, że należą do innego Kościoła, który nazywają soborowym i synodalnym. Kwestionuje się tu nie autorytet prawowitego biskupa z jego szorstkimi manierami i wątpliwymi decyzjami: kwestionuje się tu posłuszeństwo wobec uzurpowanej władzy, która została przejęta przez heretyckich i skorumpowanych wywrotowców, aby skuteczniej zniszczyć Kościół od wewnątrz.”

“Nasze nieposłuszeństwo jest dziś jedyną moralnie konieczną formą oporu wobec bezprecedensowego skandalu hierarchii, która twierdzi, że może fałszować nauki Naszego Pana, jednocześnie utwierdzając Jego autorytet.Deus non irridetur – Bóg nie daje się wyśmiewać (Ga 6, 7). Posłuszeństwo tym Pasterzom oznacza stanie się ich wspólnikiem, a pozostawanie z nimi w komunii wyklucza komunię z Apostolskim Kościołem Rzymskokatolickim: oni sami twierdzą, że są „nowym Kościołem”, w odróżnieniu od „przedsoborowego”.”


“…zostaliśmy ostrzeżeni, że powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy (Mt 24,24), jak możemy twierdzić, że należy im być posłusznym, skoro samo Pismo Święte ostrzega nas przed nimi, nazywając ich oszustami i kłamcami?”

“…Kościół nie należy do nas, lecz do Chrystusa Pana, wszyscy jesteśmy zobowiązani do powstrzymania Jego wrogów przed działaniem bezkarnym i nieskrępowanym, narażając na niebezpieczeństwo wieczne zbawienie tak wielu dusz. I tego właśnie oczekuje od nas Pan: nie wygodnego kwietyzmu skrywanego pod płaszczykiem pokory czy fatalizmu.”


Po odczytaniu całego tekstu Ks. Abpa Vigano, Ksiądz Woźnicki przywoływał m.in:
“rozmowa z księdzem inspektorem Pizoniem podczas wizytacji inspektorialnej 15-16 grudnia 2017 roku (…)
Ks. inspektor mówi do mnie: byłem na Mszy księdza (…) słuchałem słów księdza- to nie jest mowa Kościoła.
Ja ruszam się z fotela- wychodzę z pokoju.
– gdzie ksiądz idzie?
– po kartkę i długopis
– po co?
– żeby mi to ksiądz napisał na kartce
– a po co to księdzu?
– dla świadectwa, dla pamięci
– ale ja to Księdzu mówię…
Acha- no i się rozmowa zaczyna inaczej toczyć. Toczy się na sposób, że ks. inspektor Jarosław Pizoń mówi do mnie: gdyby dzisiaj Ksiądz Bosko żył, odprawiałby nową mszę.
A skąd ty to wiesz..?”


” Wdzięczność Panu Bogu, że daje Kościołowi takiego syna Kościoła, jakim jest Ksiądz Arcybiskup Carlo Maria Vigano.
Dla mnie ważne, że [Ks. Abp] mówi rzeczy, które ja na swój sposób, z całym obciążeniem swojej nieuczoności, jak to katechizm mówi- swojej krewkości (…) alem te rzeczy dawnom mówił przełożonym, i stąd [od ambony]- do wiernych…”


Pod koniec kazania Ks. Woźnicki odnosił się do jednego z pierwszych wywiadów, którego udzielał Leon XIV, gdzie jest pytanie o przyszłość- jak on zamierza sprawy kościoła prowadzić, i odpowiada: synodalny.
Ks Woźnicki wskazując na tekst Abp Vigano mówił:
“no to mamy tutaj odpowiedź: że my wobec tej drogi jesteśmy zobowiązani okazać nieposłuszeństwo.
Tą drogą- nie idziemy. Takich słów się nie będziemy słuchać.
Stoimy przy wierze apostolskiej, przy wierze Kościoła powszechnego, jednego, świętego, założonego przez Jezusa Chrystusa, którego głową jest Chrystus, a nie ludzkie pyszałki, choćby wśród nich był i nasz Polak- JP II.”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: VI O nadziei i modlitwie. 57 O nadziei chrześcijańskiej-  do odsłuchania tutaj.