Bez kategorii

Zdjęcie żałobników zrobione na pogrzebie śp. Ks. Henryka Frydryszaka pokazuje, że to nie jest Kościół Chrystusowy. 20.01.2026

20 stycznia 2026,r., w Św. Fabiana Papieża i Św. Sebastiana Męczenników, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w swojej intencji- w dniu 60 urodzin, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, wygłosił kazanie: “Zdjęcie żałobników (pogrzeb Ks.Henryka) pokazuje:to nie jest Kościół Chrystusowy”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W kazaniu Kapłan odniósł się do zdjęcia sprzed 20 lat, z pogrzebu śp. Ks. Henryka Frydryszaka SDB (zrobionego podczas stypy) na którym widoczni są w dużej liczbie, ustawieni w kilku rzędach żałobnicy.
Na zdjęciu tym, zupełnie z boku, w tylnym rzędzie, stoi dwóch kapłanów: ówczesny inspektor salezjański ks. Bolesław Kaźmierczak SDB i ówczesny bezpośredni przełożony zmarłego Ks. Henryka- ks. Jerzy Glabas SDB.

Ksiądz Woźnicki mówił m.in:
“To zdjęcie pokazuje, że to nie jest Kościół Chrystusowy- Katolicki, bo on jest hierarchiczny. Jest hierarchia ważności osób, które się docenia (…)
Nikt [przy ustawianiu do zdjęcia] nie myśli na sposób kościelny. Ale dlaczego tak nie myśli? W pewien sposób jest to owoc życia Księdza Henryka Frydryszaka.
Co sobie zasłużył, co sobie posiał- to ma…”


Dalej Ks. Woźnicki kierował pytanie m.in:
“… Czy jesteście w Kościele Katolickim? Hierarchicznym- jak Dom Boży: Bóg i [dalej] Kapłan- ze względu na Kapłaństwo- życie ci daje przez słowo, sakramenty, Najświętszą Ofiarę, Spowiedź.
Docenienie Kapłaństwa, a przez to Kapłana.
Czy jesteście jako obraz tego tłumu?

Hołoty- hołoty Polaków, którzy zatracają Wiarę Katolicką za cenę przyjęcia Soboru Watykańskiego II i jego zgniłych reform, utraty Katolickiej Wiary na rzecz posoborowego bełkotu z Janem Pawłem II na czele…”

Ks. Woźnicki kończył kazanie słowami:
“… gdyby było na moim pogrzebie, że mnie pochowają i ktoś z was, kto dzisiaj tutaj te słowa słyszy, byłby na pogrzebie, a potem coś, co nazywamy: stypa, pogrzebowiny, konsolacja (…) i ktoś by robił zdjęcie, i będzie jeden ksiądz- nie musi być inspektor, byle jaki- katolicki ksiądz, i nie znajdzie miejsca tu [centralnie], jako ten, którego kapłaństwo się szanuje, tylko gdzieś tam dostawiony, bo się dostawił, albo go dostawiono, to już dzisiaj bym chciał powiedzieć: “nie znam was”.
Nie daj Boże, żeby tak miało być…”

Tego dnia, w okolicach południa, Ksiądz Michał Woźnicki SDB udał się na Wroniecką, gdzie wraz z Panem ministrantem modlił się u drzwi salezjańskiego kościoła o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim – do odsłuchania tutaj.

Po wieczornej Mszy Św. Kapłan zaprosił wiernych uczestniczących we Mszy Św. na kawę i przygotowany przez siostrę tort.
Przy stole, jak zwykle, toczyły się rozmowy na ważne, głównie kościelne tematy.

Modlitwa u drzwi kościoła- na początku nowego 2026 roku. By wierni katolicy w Polsce podejmowali modlitwę pod kościołami o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim

6 stycznia 2026r. u początku nowego roku, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się rowerami wraz z panem ministrantem- Jakubem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją:
o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata.
Upraszamy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz. Jeden po jednym. Jeden co do jednego.
Jeden, każdy, wszystkie- bez wyjątku!


Dalej Kapłan modlił się:
“włączona intencja: ekspiacja- przebłaganie, wynagrodzenie, że kolejny rok- miniony 2025, tysiąc siedemset lat od Soboru Nicejskiego, kolejny rok naszego życia, kolejny rok od Soboru Watykańskiego II (…) przed rozpoczęciem remontu w tym kościele były dalej odprawiane nowe msze- posoborowe uczty, że Salezjanie nie doczytują, nie chcą przyjąć prostej prawdy, że zamiana liturgii, zamiana doktryny po Soborze [Watykańskim II] miała określony cel i określony skutek: zamiana wiary, zamiana Kościoła- podmieniono nam Kościół, że Salezjanie dalej w tym kłamstwie dyktatu Soboru Watykańskiego II trwają, że po tej fałszywej drodze prowadzą młodzież, sprzeniewierzając się misji swojego Ojca i Założyciela- Księdza Bosko, ot chociażby przez prostą chęć, pragnienie: będziemy wierzyć, szerzyć i bronić tej wiary, którą wierzył, szerzył i bronił nasz święty założyciel- Ks. Bosko. Będziemy stać przy Najświętszej Ofierze Mszy Św. w rycie rzymskim, którą sprawował nasz założyciel- Ks. Bosko. Odżegnujemy się od wszelkich nowinek. Choćby nam Anioł z nieba głosił byśmy inaczej wierzyli- odrzucamy to.
Za grzech moich współbraci Salezjanów, za zwodzenie siebie i zwodzenie co do nowej mszy zwłaszcza dzieci i młodzieży. Nie mówienie im, że jest zła i sprawowanie jej w tym kościele, póki co zawieszone z tytułu remontu, ale nową mszę odprawiają w kaplicy, gdzie zapraszają (…) posoborową ucztyjkę, żarełko, obiadek, nie wiadomo, czy ze skuteczną konsekracją, przy ich braku wiary w Ofiarę Pana Jezusa i zwlczaniu tych, którzy stanęli [przy fakcie] że Msza Św- to Ofiara, a nie uczta. Że Ofiara woła o ołtarz, a uczta- potrzebuje stołu. Ekspiacja winna też tyczyć, wdzięczność Panu Bogu, że kolejny rok rozpoczynamy ze świadomością, żeśmy przy nowej mszy stali, Pan [Jakub-ministrant] jako świecki, ja jako kapłan: 15-16 lat, że dziś już z nią nie chcemy mieć nic do czynienia, żałujemy, żeśmy mieli- z tytułu naszych grzechów, słabego rozumu i słabej woli. Przyznajemy się do tego faktu- nie taimy swojej historii życia- staliśmy przy nowej mszy, przy złej mszy, przy nieświętej mszy, przy zwodniczej mszy”

Po odmówionej następnie jednej części Różańca, Ks. Woźnicki modlił się m.in:
“O Łaskę Bożą na cały 2026 rok, byśmy mogli, kiedy tylko jest możliwe, przybywać tu pod kościół- modlić się o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św., być wiernym pielgrzymowaniu, codziennej Mszy Św., modlitwie.
O wiernych, którzy tu przybywają by też wierni katolicy w Polsce podejmowali tą modlitwę pod kościołami- dawnymi kościołami budowanymi dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, by upraszać łaskę powrotu do świętej katolickiej Wiary i kultu, by dawać zewnętrzne świadectwo przywiązania do Najświętszej Ofiary Mszy Św. , a sprzeciw wobec nowej mszy- jako złej- prowadzącej do bezbożności “tak w szczególe jak i w ogóle” odchodzącej od katolickiego depozytu wiary (…). By wśród wiernych, którzy przybywają, teraz do Baranowa, byli ci, którzy w swoich miejscach podejmują to zmaganie, i jak często można modlitwy pod swymi kościołami, dla upraszania przywrócenia tam Najświętszej Ofiary Mszy Św…”

Modlitwa u drzwi salezjańskiego kościoła z 6 stycznia 2026r. – do odsłuchania tutaj.

Nowy rok- sprawy stare zostają; Dla chrześcijanina chrzest, jak obrzezanie 1.01.2026 Obrzezanie Pańskie

1 stycznia 2026,r., w Obrzezanie Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, wygłosił kazanie: “ “– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Na początku ogłoszeń Ks. Woźnicki podał intencję Mszy Św.: za Pana Mieczysława w dniu imienin. Kapłan w ogłoszeniach mówił m.in:
“Pan jest (…) z tego samego miasta co ja- Ostrów Wlkp. Swego czasu myślałem, że Ks. Inspektor Pizoń, wyśle mnie do Ostrowa, do ostrowskiej fary, kiedy już byłem po warsztatach Ars Celebrandi, i że się tam przyczynię przywróceniu Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim (…) tamtego czasu, Ksiądz Inspektor Pizoń był gotowy tą decyzję podjąć, za sprawą Rady Inspektorialnej.
Miejscowy ksiądz proboszcz- już nie żyjący powiedział: “dobrze- ale trzeba na to uzyskać zgodę biskupa”.
Na co zgodę? “Na przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim”.
Żadna zgoda nie była potrzebna. To była mentalność przełożonego [jednocześnie podwładnego], który czuje co na niego za chwilę przyjdzie.
Tak, że z jakieś takiej estymy wobec czcigodnego Pana, że ja jako Kapłan, Pan jako wierny, który stamtąd, z Ostrowa Wlkp przyjeżdża, Nie mogąc przyczynić się dla przywracania Mszy Św. w rycie rzymskim w miejscu: w Ostrowie Wlkp. jesteśmy tam, gdzie jest Msza Św. Ja jestem tu, gdzie jestem, Pan czcigodny tu przyjeżdża.
Może przyjdzie czas, że i żona i dzieci do Wiary Katolickiej, do Katolickiego kultu, doktryny liturgii przyjdą, co daj Boże Panu- z najlepszymi życzeniami. “


W dalszej części ogłoszeń Kapłan odniósł się do odbytej w ostatnim dniu roku, comiesięcznej, 76 Pieszej Pielgrzymki do Sanktuarium Matki Bożej do Tulec z intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła, oraz do otrzymanych w jej trakcie informacji o śmierci Pani Ewy- mamy Pana Macieja oraz o śmierci Pani Marii- cioci Pana ministranta Jakuba, zwanej Ciocią Marysią.
Kapłan mówił o niej m.in:
“siostry tejże cioci [Elżbiety], która umierała jakiś czas temu- ponad 90-letniej Pani.
Pan Jakub mówi “Cioci Marii, Cioci Marysi”- mamy księdza novusowego.
Tak więc jakoś się Pan Jakub nie poczuwał, żeby dopytywać czy Sakramenty przyjęła.
No ma syna księdza. Ale jak trzeba było po ciotce [Elżbiecie] testament odczytywać i ciotka w testamencie napisała, że prosi, zostawiając spadek- pieniądze, że prosi o modlitwę, to wcale nie był zainteresowany, żeby tą modlitwę prowadzić. Taki to, jakiś posoborowy “kmiotek”. (…)
Nowy rok, sprawy stare- zostają”


Dalej Ks. Woźnicki, nawiązał do osoby Pana Sławomira Sproskiego, który wraz z żoną Krystyną byli darczyńcami obrazu “Matki Bożej- Pogromicielki wszelkich herezji” oraz relikwii świętych.
W 2025 r. Pan Sławomir skłonił się ku stanowisku sedewakantystycznemu- pisał o “tsunami w swoim życiu”. Po tragicznej śmierci żony, po pogrzebie pisał o zamiarze dołączenia do “5 Pieszej Pielgrzymki z Poznania do Gietrzwałdu”. Ostatecznie sam dotarł do Gietrzwałdu, a Księdza Woźnickiego którego od lat tytułował “Księdzem” przestał tak tytułować zwracając się do Kapłana po imieniu, wskazując w korespondencji m.in, iż “dołoży wszelkich możliwych starań, aby jeśli nie z tym, to innym Biskupem do Baranowa przyjechać”

Ksiądz Woźnicki w ogłoszeniach 1.01.2026r. dalej mówił m.in:
“uważaj na ludzi zachodu i Polaków, którzy na zachód jeżdżą. “Liberalismo et te pecado”- liberalizm jest grzechem (…)
Jaką politykę stosować (…) żeby Ksiądz Michał był Księdzem- uważajcie na ludzi zachodu.
Dary po nich zostają. Tu obraz jest, relikwie są- to wszystko Panu Sławomirowi
[Sproskiemu] zawdzięczam, ale co z tego, bracie, że chodzisz na Mszę Św. w rycie rzymskim, jak rozum się nie oczyszcza, sumienie się nie oczyszcza- poplątane (…)
Nie możemy przypuścić, nie wolno mi tak przypuścić, że Ksiądz Sławomir
[Siąkała] uprawia pewną politykę.
Pan Sławomir
[Sproski] o tym wie [że] Ksiądz Sławomir [Siąkała] uznaje w Księdzu Michale Kapłana ale nie przeszkadza mu [Panu Sławomirowi Sproskiemu] temu to Kapłanowi dać na Msze gregoriańskie za swoją żonę Krystynę (…)
Zobacz- rok się zmienił, rzeczy się nie zmieniają. Zamęt trwa i będzie coraz większy. Jak ty się ostoisz, chłopie, jak ty się ostoisz biedna duszo? Jaki ratunek mamy?
No to Kościół ma dzisiaj to święto: zakończenie oktawy- Obrzezanie (…)


Na koniec ogłoszeń Kapłan złożył życzenia:
“Niech Pan Bóg wiernym błogosławi w 2026 roku.
Błogosławieństwa Bożego, obyśmy się przy Wierze katolickiej ostali, obyśmy w Wierze katolickiej wzrośli, obyśmy dusze nasze uświęcili i bliźnim w tym dopomogli, chwaląc Boga w Trójcy Jedynego (…) sercem czystym- każdego dnia.”


W kazaniu Ks. Woźnicki odczytał m.in wprowadzenie z mszału do dzisiejszej uroczystości:
“… Obrzezanie Jezusa jest figurą chrztu.
Przez chrzest bowiem poddajemy się duchowemu obrzezaniu z naszych przywar grzechowych, aby się stać godnymi łaski uświęcającej”


Dalej Kapłan mówił m.in:
“Zobacz jak cię robią, jak nas “robią w Karola” – oficjalne struktury kościelne.
Święta Obrzezania nie było. Przychodzi w IX wieku- na dopełnienie Oktawy
[Bożego Narodzenia]. Ale dlaczego?
Bo mówi ci o tym: nie jesteś brzezany z ciała ale przez chrzest obrzezano ciebie: duszę i ciało. Dla chrześcijanina chrzest- jak obrzezanie (…)
Ale zobacz dziś- 1 stycznia. Jak byś poszedł na nową Mszę- co tam dziś będą świętować? Matki Bożej Świętej Bożej Rodzicielki. Czy to jest złe święto? Ależ przepiękne- na początku roku kalendarzowego.
” [święto ustanowione w 1931 roku na dzień 11 października, po Soborze Watykańskim II przeniesione na 1 stycznia -rugując tym samym Święto Obrzezania Pańskiego].

“Oddala się od nas święto obrzezania, żeby tego nie pamiętać.
Ale ty masz przyjąć: gdzie są twoje korzenie chrześcijańskie?
Nie Chrystus, nie przykład Jezusa, tylko co?
Judeochrześcijaństwo- wyznajesz wiarę judeochrześcijańską.
I tu jest ta perfidia Marka Jurka, Cenckiewicza, Warzechy, profesora historyka Nowaka z Krakowa, że chcą nam katolikom powiedzieć: Pan Jezus obchodził chanukę- ty masz też
[obchodzić]...”

Nabożeństwo na zakończenie 2025 roku i rozpoczęcie roku 2026.

Ostatnią godzinę starego0- 2025 roku oraz pierwszą godzinę nowego- 2026 roku Ks. Michał Woźnicki SDB wraz z garstką wiernych spędzili w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie.

Kapłan poprowadził nabożeństwo dziękczynno- błagalne przy wystawionym Panu Jezusie w Przenajświętszym Sakramencie.

Ks. Woźnicki wraz z wiernymi dziękował za otrzymane w starym roku łaski oraz upraszał łask na nowy rok.
Nabożeństwo, modlitwy- do odsłuchania tutaj.

76 Piesza Pielgrzymka do Tulec z intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim. 31.12.2025 r.

31 grudnia 2025 r, w ostatni dzień 2025 roku odbyła się 76 Piesza Pielgrzymka do Tulec z intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu.

Podczas rozpoczynającej pielgrzymkę, rannej Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB wygłosił kazanie: “Minął rok, Pan Bóg daje nam łaskę”- do odsłuchania tutaj.

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… pytanie o całą moją wiecznośćjak chcę się drugiemu człowiekowi oświadczyć , poprosić: bądź moją żoną, bądź moim mężem (…)

Nawiązując do śmierci ks. Stanisława Marchaja, który umierał w sylwestra 1992 r., gdy Ks. Woźnicki był w nowicjacie w Kopcu, Kapłan mówił m.in:
“W nowicjacie przyszedł bardzo piękny moment- na koniec roku. Jest śmierć, księża też umierają i każdy z nas umrze (…) …
“…kończący się rok- przez tę zmianę kalendarza ma dla nas znaczenie. Minął rok, Pan Bóg daje nam łaskę (…) ”

Po Mszy Św. Ksiądz Woźnicki wraz z wiernymi przejechał na Wroniecką, gdzie rozpoczęła się 76 Piesza Pielgrzymka do Tulec.

Modlitwa, słowo sprzed drzwi salezjańskiego kościoła oraz pierwsza część Różańca – do odsłuchania tutaj.

Na trasę pielgrzymki, wyruszył Kapłan z trzema mężczyznami i trzema niewiastami.

Na Ostrowie Tumskim Ks. Woźnicki modlił się wraz z wiernymi o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do Katedry Poznańskiej

Po przerwie na posiłek Kapłan z wiernymi wyruszył w dalszą trasę.

Na późniejszym etapie po kolejnej, krótkiej przerwie, odmówiona została druga część Różańca, Kapłan odmówił też z pielgrzymami Koronkę do Miłosierdzia Bożego zadaną Kościołowi w 1847 r. przez papieża Piusa IX.
Kapłan wraz z pielgrzymami modlił się też m.in za zmarłą tego dnia śp. Panią Ewę- mamę Pana Macieja oraz zmarłą dzień wcześniej, śp. Marię- ciocię Pana ministranta Jakuba.
Różaniec, Koronka wraz z przynależnymi modlitwami– do odsłuchania tutaj.

Docierając do Sanktuarium Maryjnego w Tulcach Kapłan wraz z pielgrzymami odmówili ostatnią część różańca i stosowne modlitwy. Na koniec, pod zamurowanymi, starymi drzwiami do kościoła ( z tytułu wychodzących z kościoła nowożeńców) Ksiądz Michał Woźnicki SDB skierował do wiernych krótkie Słowo.
Trzecia część Różańca i Słowo końcowe– do odsłuchania tutaj .

Na temat “76 Pielgrzymki o przywrócenie Mszy św. w rycie rzymskim do salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu” Ks. Woźnicki mówił m.in kolejnego dnia w ogłoszeniach–  do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kolejna – “77 Pielgrzymka o przywrócenie Mszy św. w rycie rzymskim” z Poznania, z Wronieckiej do Tulec, jak Pan Bóg da, wyruszy za miesiąc, w ostatnią sobotę miesiąca tj. 31 stycznia 2026 r.

Więcej na temat Pieszych Pielgrzymek do Tulec w zakładce  Pielgrzymki  

“… byśmy przyczynili się (…) do odrzucenia- potępienia dokumentów Soboru Watykańskiego II”

10.12.2025 r. dwa dni po 60 rocznicy zakończenia Soboru Watykańskiego II, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, jak codziennie, w łączności z Msza Św. w rycie rzymskim, odmawiał wraz z wiernymi Różaniec w stałej intencji:
O przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata.
Upraszamy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz.
Jeden po jednym.
Jeden co do jednego.
Jeden, każdy, wszystkie- bez wyjątku!


W modlitwę różańcową Kapłan włączał też inne intencje. Ks Woźnicki modlił się słowami:
“Włączone intencje- o przygotowanie naszych dusz do świąt Bożego Narodzenia, odrzucenia wszystkiego, w czym się Panu Bogu sprzeciwiamy i odrzucenia wszystkiego, co byłoby fałszywą obroną- usprawiedliwianiem samego siebie, przed spełnieniem Woli Bożej.
Intencja włączona: za wszystkich katolików, o szczerą, spełniającą wszystkie warunki spowiedzi- pięć warunków dobrej spowiedzi, spowiedź przed Bożym Narodzeniem, za kapłanów, którzy w tym czasie głoszą rekolekcje, sprawują sakramenty- Sakrament Pokuty, o potrzebną Łaskę Bożą, siły do spełnienia właściwie wszelkiej Służby Bożej.
Intencja włączona: za wszystkich, którzy trwają w błędzie, w fałszu, w buncie duszy przeciwko Bogu, Jego świętej Wierze, prawdom tejże Wiary. Za tych obłąkanych, piastujących- każą wierzyć- katolickie funkcje, pozbawiających Matkę Najświętszą, Jej tytułów, albo nie stający w obronie Jej tytułów. Wszelkich profesorów, teologów, którzy do tej pory się nie odezwali w sprawie odebrania przez heretyków na katolickich urzędach ludzi, przez tego, który każe nam wierzyć, o którym każą nam wierzyć, że to papież- Prewosta.
Intencja włączona: za dzieci i młodzież, o poznanie Pana Jezusa- pokochanie [Pana Jezusa], życie zgodnie z prawdami świętej, katolickiej Wiary.
Prosimy, byśmy przyczynili się swoją modlitwą, głoszonym tu codziennie Słowem Bożym, słuchaniem go, do odrzucenia- potępienia dokumentów Soboru Watykańskiego II, jako herezjotwórczych, zwodniczych, wprost demonicznych, zwodzących już przez ponad 60 lat, tyle, tyle dusz…”

Po czym Kapłan rozpoczął modlitwę różańcową.


Cały Różaniec z 10.12.2025r. do odsłuchania- odmówienia– do odsłuchania, odmówienia – tutaj.



Św. Feliks Walezy staje jako patron dla nas- zmagania w naszej niewoli grzechu. 20.11.2025

20 listopada 2025r. w Św. Feliksa Walezego- wyznawcy Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Starość się Panu Bogu bardzo udała. Wspomnienie Św. Elżbiety wdowy..”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W kazaniu Kapłan odczytał z ”Żywotów Świętych”, autorstwa Ojca Prokopa kapucyna, żywot Św. Feliksa Walezjusza- współzałożyciela zakonu Ojców Trynitarzy.
Ks. Woźnicki dalej w kazaniu mówił m.in:
“W nocnych pacierzach kapłańskich, czcigodni wierni, o dzisiejszym świętym, Św. Feliksie kapłan czyta- jest w czytaniu taka analogia, że Św. Feliks pochwycony przez Pana Boga, powołany przez Pana Boga do tego, aby czynić wysiłki dla wykupu niewolników jest dla nas przykładem jak winniśmy stawać, jeśli chodzi o wykup z grzechu. Czyli, że ten przykład świętego dla wykupu niewolników- realnie , na tamten czas, XII, XII wiek, jest dla nas wzorem, jak nam należy się starać o wyrywanie ludzi z niewoli grzechu.
Świat, w którym nam przychodzi żyć (…) jest światem tak, jakby był w rękach diabła.
Proste dwa przykłady.
Jesteśmy, każdy z nas jako człowiek, zobowiązani, włączeni w jakąś instytucję państwa- czyli organizację polityczną, która daną przestrzenią, terytorium i ludźmi na nim zamieszkującymi zawiaduje. Nie jesteś w stanie dzisiaj wskazać państwa, które by się kwalifikowało jako Państwo Boże, czyli takie, które stawia, przynajmniej jako deklarowane cele, spełnianie posłuszeństwa wobec nadrzędnego prawa- Prawa Bożego. Absolutnie nie.
Każde państwo jest instytucją faktycznie diabelską. Czyli faktycznie jest, że jeżeli się angażujesz w instytucję państwową, możesz chcieć być uczciwym i może nawet nim jesteś, ale broniąc interesu państwa- bronisz interesów diabelskich, jeżeli nie jesteś gotowy zaprotestować w sytuacji, kiedy dana instytucja państwowa łamie Prawa Boże(…)
A drugie (…) jesteśmy szpikowani wiadomościami, bo one w jakiś sposób, nawet jak próbowane [są] być zatrzymane, to w którymś momencie się przedzierają, patrzenia na ludobójstwa jakie się dokonuje, weźmy tylko ten jeden przykład, palestyńczyków, dokonywane przez żydów państwa Izrael, ale możemy też patrzeć na wzajemne dożynanie się Ukraińców i żołnierzy rosyjskich. Też to nie jest prawdopodobnie w interesie podstawowym ani jednych ani drugich, tylko oni, że tak powiem , realizują interesy “jakiś innych”, tak przynajmniej wynika słuchając materiał (…) pani redaktor Agnieszki Piwar(…)
W czym jest rzecz, żebyśmy mieli świadomość, jakie zbrodnie się dokonują na świecie, a jednocześnie patrząc na to , realnie nie mieli możliwości, jakiegoś realnego sprzeciwu (…)
Ten czas, w którym jesteśmy- że chodzi o niewolę grzechu, że tu zawsze możemy coś zrobić skutecznie- wobec siebie- zawsze.
Czyli, że grzechowi nie ulec, a jeżelibyśmy ulegali, to zawsze się do grzechu przyznać, grzechu żałować, ż grzechu się nawracać, dlatego, że działanie diabelskie, poprzez ludzi czynione jest, żebyśmy grzech bagatelizowali.
Św. Feliks staje jako patron dla nas- zmagania w naszej niewoli grzechu.
Jeżeli dzisiaj jestem w jakiejkolwiek niewoli grzechu, jeżeli grozi mi niewola grzechu, jestem zobowiązany z nią zrywać i modlić się do Św. Feliksa, do Matki Najświętszej o pokonanie grzechu w sobie.
Pokonując grzech w sobie, jednocześnie daję tez innym, także tym, którzy dziś są niewierzący, (…) jakąś możliwość upraszania łaski dla nich, aby oni też grzech pokonali. (…) O zwycięstwo nad niewolą grzechu w każdym człowieku, Św. Feliksie Walezy wyznawco,(…) módl się za nami. Amen.
W imię Ojca i Syna i Ducha Św. Amen.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 190 Kiedy nie wolno słuchać praw i rozkazów ludzkich? cd. – do odsłuchania tutaj.

Starość się Panu Bogu bardzo udała. 19.11.2025 r. Wspomnienie Św. Elżbiety wdowy.

19 listopada 2025r. we wspomnienie Św. Elżbiety wdowy Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Starość się Panu Bogu bardzo udała. Wspomnienie Św. Elżbiety wdowy..”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

W kazaniu Kapłan odczytał z ”Żywotów Świętych”, autorstwa Ojca Prokopa kapucyna, żywot Św. Elżbiety wdowy, z którego Ojciec Prokop taki wyciągnął pożytek duchowny:
“Pamiętaj, że jest tylko z imienia chrześcijaninem, kto we wszelkiego rodzaju zsyłanych na nas klęskach nie widzi szczególnego nad duszą, która ich doznaje, dowodu miłosierdzia Bożego”
Ks. Woźnicki dalej w kazaniu mówił m.in:
“Żyjemy w innych czasach, ile wieków minęło?
Serce człowieka, człowiek jest wciąż ten sam. I będzie do końca świata.
Stworzony przez Boga, na obraz i podobieństwo Boże. Niewiasta na ten sam sposób. Stworzona, na obraz i podobieństwo Boże
Albo serce człowieka, albo serce niewiasty wypełni Bóg, albo wypełnią śmieci.
Na drodze, kiedy serce człowieka, serce niewiasty wypełnia Bóg, jeśli ktoś temu towarzyszy, ktoś ten proces, tą drogę dojrzewania wspiera, zawsze człowiek, tak jak w przypadku Św. Elżbiety, zasłuży ze sprawiedliwości na jakąś dolegliwość- wprost na karę od spowiednika, od kierownika
[duchowego] . Nie zżymajmy się na jakiekolwiek upokorzenia, które na nas przychodzą, przyjmujmy je zawsze z wdzięcznością jako zadośćuczynienie, wynagrodzenie za własne grzechy, a i bliźni je mają.
Jeśli nie przyjmujemy upokorzeń, widząc w nich wolę, dopust Boży pozostajemy chrześcijanami tylko z nazwy. Usposobienie nasze jest zupełnie jak nie-chrześcijanina.
Wracam do tego (…) Starość się Panu Bogu bardzo udała, jeśli nie umieramy śmiercią wcześniejszą. Przez wszelkie ograniczenia, które przychodzą na nasze ciało, mamy okazję Panu Bogu być wdzięczni, że nasz człowiek cielesny obumiera, albo Panu Bogu wygrażać, bluźnić.
Ja mam radość mieszkać w domu, w którym mieszka moja matka, która bodaj każdego dnia bluźni Panu Bogu na dolegliwości swojej starości. Robi to z pokorną minką, niby niewinnie, ale głosu świętych w tym nie słychać- odwrotnie- chrześcijan tylko z nazwy, nigdy nie z usposobienia. Błogosławione patrzeć na taką biedną starość- każdemu.
I upraszać każdemu, żebyśmy, ponieważ jakie życie taka śmierć, a wcześniej- jeśli nie umrzemy- starość, zasłużyli, wysłużyli starość, która jest błogosławieniem Boga, a nie ubliżaniem Mu.
Św. Elżbieto- wdowo, módl się za nami, módl się za moją biedną matką.
W imię Ojca i Syna i Ducha Św. Amen.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.”

Elementy, które źle świadczą o tym, który odpowiada za jedną i drugą bazylikę. 18.11.2025r. Rocznica poświęcenia bazylik Św. Piotra i Św. Pawła Apostołów

18 listopada 2025r. w rocznicę poświęcenia bazylik Św. Piotra i Św. Pawła Apostołów Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Elementy, które źle świadczą o tym, który odpowiada za jedną i drugą bazylikę.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Po odczytaniu z mszalika informacji o dzisiejszym święcie Kapłan mówił m.in:
“Rocznica poświęcenia bazylik Św. Piotra i Pawła, bazyliki budowane dla chwały Bożej, dla pożytku dusz ludzkich. Od 60-ciu lat dałoby się wskazać przynajmniej te elementy, które źle świadczą o tych, o tym, który odpowiada za jedną i drugą bazylikę, który odpowie przed Bogiem i odpowiada przed katolikami, czy te bazyliki dalej są dla Bożej chwały i dla pożytku dusz katolików.
Od 60-ciu lat daje się wskazać:
Bazylika Św. Piotra (…) – zamiana Mszy. Kościół budowany dla Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim (…) od roku 1969, od 1970 służy dla składania posoborowej uczty- rodowodem lutersko- żydowska uczta, nie ofiara, ale uczta.
Dałoby się wykazać następną rzecz: z tytułu przyjmowania, rozdawania (…) komunii na rękę, na podłodze (…) muszą być obecne partykuły (…) cząstki Pana Jezusa (…). Na podłodze bazyliki- jednej i drugiej, każdego kościoła, w którym ten proceder ma miejsce, deptany jest Pan Jezus przez buty kapłanów, przez buty tych, którzy wchodzą do tych kościołów.
W bazylice Św. Piotra dałoby się wskazać bliskie nam fakty (…) w wyniku Synodu Amazońskiego wprowadzona procesyjnie do bazyliki boginka- bożek, pogański bożek-pachamama (…) Bożek pachamamy zabrany z tejże bazyliki przez dzielnego chrześcijanina wrzucony do Tybru. To co [w związku z tym] robił Bergoglio- przepraszał tych, którzy tym czynem, jak najbardziej godnym- właściwym byli urażeni, więc w jakiś sposób Bergoglio tę bazylikę znieprawił.
No i ostatnie wydarzenia sprzed kilku tygodni (…) do bazyliki Św. Piotra, przez Drzwi Święte wchodzą Ci, którzy, faktycznie przyznają się do zboczenia, że je w życiu praktykują, że je popierają, że nie chcą z tym grzechem zerwać, nie uważają go w ogóle za zło i na uroczysty sposób, jako przedstawiciele środowisk, tam te literki są
[LGBTQ+]- faktycznie ludzi zboczonych i promujących zboczenia, wchodzą do bazyliki przez Drzwi Święte za przyzwoleniem, za legitymacją, tego [o którym] karzą nam wierzyć, [że] jest papieżem, już nie Bergoglia, a Prewosta.
Serce katolika zawsze chciałoby do tych kościołów podążać, w roku jubileuszowym udawać się, modlić się, chwalić Pana Boga.
Te proste fakty, dla nas- katolików mówią nam: trzeba nam trwać na miejscu, upraszać o, na powrót poświęcenie bazyliki Św. Piotra (…) Św. Pawła też (…)
Święci Piotrze i Pawle Apostołowie, módlcie się za Kościołem Świętym, za tego, który każe o sobie wierzyć, o którym każą wierzyć, że to papież, o oczyszczenie Świątyni Pańskiej z pogaństwa, z bezbożności, z bałwochwalstwa.
Święci Piotrze i Pawle, módlcie się za nami”


Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 190 Kiedy nie wolno słuchać praw i rozkazów ludzkich? cd. – do odsłuchania tutaj.

Wielka łaska dla chrześcijanina- katolika, umierać śmiercią, nawet jeśli by było nagłą, to przygotowaną. 17.11.2025r.

17 listopada 2025r. Ksiądz Michał Woźnicki SDB, podczas Mszy Św. Requiem w rycie rzymskim, odprawianej w dniu pogrzebu, za Ojca Chrzestnego Pana Mieczysława, w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie wygłosił kazanie: “Wielka łaska dla chrześcijanina- katolika, umierać śmiercią przygotowaną.”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Po odczytaniu modlitw mszalnych, z którymi Kościół, w liturgii Mszy Św. przychodzi na pomoc umarłemu, Kapłan mówił m.in:
“W dniu pogrzebu już na Najświętszą Ofiarę
[Mszy Św.] nie przyjdziesz.
Daj Boże, że przyniosą trumnę z Twoim ciałem.
Jak nie mogą przynieść trumny, to przyniosą modlitwę za ciebie- przed właściwy ołtarz, dla złożenia Ofiary, dla uwielbienia Boga, dziękczynienia, przebłagania za grzechy- twoje grzechy i upraszania łaski, żebyś od piekła był zachowany, by otwarły się przed tobą bramy raju, choćby trzeba na ich otwarcie i twoje wejście czekać do końca świata.
W czyśćcu męczyć się po powtórne przyjście Pana, byleby zbawić duszę.
Wielka, największa łaska dla każdego wierzącego- albo za dziecka umrzeć co bliźni- bliscy przeżyją zawsze jako dramat, ale jako ochrzczone dziecko przed zdolnością popełniania grzechów nie ma gdzie iść (…) jak tylko do nieba.
(…) W śmierci dziecka, wierzącego rodzica- matkę, ojca, przeszywa ból, ale przeszywa też radość, kiedy dziecko półroczne, roczne, dwuletnie umarło- mam swoje dziecko w niebie (…) Nie mówię tu o dzieciach bez chrztu.

Wielka łaska dla człowieka ochrzczonego, chrześcijanina- katolika, któremu życie dane- zachowane, że przychodzi mu umierać śmiercią, nawet jeśli by było nagłą, to przygotowaną.
Że przy jego konaniu, umieraniu- w ostatni czas, stanął katolicki kapłan. Tenże odchodzący miał łaskę wyspowiadać się dobrze, żałować za grzechy, przyjąć wiatyk: Najświętszą Hostię- Pana Jezusa, przyjąć Sakrament Ostatniego Namaszczenia.
Wszystko to uczynić z wiarą. Bić się, choćby tylko w duszy, w pierś za popełnione grzechy i wyznawać przed Panem Jezusem,
[że] to, że umieram, to skutek grzechu- pierworodnego grzechu.
Za sprawą grzechu pierworodnego przyszła na ten świat śmierć- dokonuje się ona we mnie. Wszelkie dolegliwości, cierpienia ofiarować, w swoim odchodzeniu, umieraniu, konaniu za swoje grzechy- pokutować.
Wielka łaska dla umierającego, odchodzić z tego świata w obecności kapłana, w obecności katolików, którzy modlą się przed Bogiem, żeby w ostatnich godzinach nie dać się zwieźć diabłu, nie podpisać cyrografu, za ofiarowany jeden dzień albo jedną godzinę życia, albo
[za] odjęte cierpienia- żeby to było JUŻ, kiedy miara Boża jeszcze się nie dopełniła. Przyjęcia karania, przyjęcia pokuty, przyjęcia Krzyża.
Wielka łaska dla umierającego i wielka łaska dla tych, którzy jako żyjący patrzą na taką śmierć i widzą- człowiek nie odchodzi donikąd, człowiek nie zanurza się w jakąś nicość.
Jest Bóg. Człowiek idzie do Boga i idzie na sprawiedliwy Sąd Boży.
Sądzić go będzie nie drugi człowiek, nie on sam, według swoich słów, często w starości może być- poronionych myśli, poronionego myślenia.
Zapomni, jak się nazywa, rodzeństwa swojego nie będzie pamiętał- nie doliczy się, ale będzie się trzymał, że MA: emeryturę, ubezpieczenie, czy coś.
[Ma]– i nie da.
Kuzynowi z Ameryki przepisze- bo ten najlepszy, bo daleko jest.
Wielką łaską jest dla żyjących, widząc starych ludzi z poronionym, odlecianym rozumem, w którym już nie ma bożości żadnej, może to być własny ojciec, własna matka, brat ale, że to jest dopełnione: zawołał ktoś kapłana, a tamten pokornie spełnił.
I potem przychodzi śmierć. Bele te wszystkie praktyki uczynić z Wiarą (…)
Pociecha zatem z Sakramentów, ze spełnionej posługi- dla umierającego i dla tych, którzy na śmierć swojego bliskiego patrzą…”