Bez kategorii

“Bij się o prawdę, aż do śmierci”- o prawdę, o niegodziwości wyrzucenia Mszy Św. 21.09.2025 r. Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

21 września 2025 r., w Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty (i wspomnienie XV Niedzieli po Zesłaniu Ducha Św.), podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenie i kazanie: “”Bij się o prawdę, aż do śmierci”- o prawdę niegodziwości wyrzucenia Mszy Św.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
– o mającej się odbyć w najbliższą sobotę kolejnej Pieszej Pielgrzymce do Tulec w intencji przywrócenia Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9…
I ta pielgrzymka i następny dzień – Msza Św. będą częścią spotkania popielgrzymkowego po corocznej, letniej “5 Pieszej Pielgrzymce z Poznania do Gietrzwałdu”.
Dalej Kapłan mówił m.in:
– “… jest, że w poniedziałek, 29 przypada dzień moich imienin- patrona- Św. Michała Archanioła. No to z mojej strony (…) jakby ktoś chciał radość Księdzu uczynić, to niech przybędzie na pielgrzymkę, na spotkanie popielgrzymkowe…”

W kazaniu w święto Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty, Ks. Woźnicki mówił m.in:
” Pan Jezus nie wzywa apostołów do napisania Ewangelii, ale nie mówi im też, żeby broń Boże, niczego z tego, co mówił- nie pisali…”

W dalszej części Kapłan odnosił się do wiadomości o wywiadzie “z obecnym, każą nam wierzyć papieżem, każe wierzyć o sobie, że papież- Leonem XIV, gdzie pytany o to, jak będzie się jego pontyfikat rozwijać, jeśli chodzi o sprawy [posługi w kościele] kobiet , mówi: no sprawa kapłaństwa kobiet nie jest ruszana, natomiast diakonat kobiet jest poruszany, jest cały czas badany. I teraz, jeżeli słowa tłumaczenia wiernie odzwierciedlają, to, co Leon XIV powiedział, że póki co, nie zamierza zmieniać nauki Kościoła, to nas te słowa powinny już “zatrząść”.
Dlaczego?

Dlatego, że jak tak myśli, jeśli tłumaczenie jest wierne, że ma tytuł zmieniać naukę Kościoła, to jeszcze nic nie zrobił ale już jest dokładnie tym, o którym Ks. Abp Carlo Maria Vigano mówił, jak mówił o Bergoglio, że nie spełniał warunków wyboru na papieża.
Dlaczego?

Dlatego, że papiestwo interpretował z perspektywy, jakby on je ustanowił, a nie Chrystus. Chrystus nie dał papieżowi żadnego prawa zmieniania…”

Dalej, z lektury ks. R. J. Meyera, jezuity, pt: “Człowiek w całej swej prawdzie” Ks. Woźnicki odczytywał kolejne fragmenty, m.in. słowa:
“Za sprawiedliwością bojuj, jak za duszę twoją, mówi Duch Św.
A bij się o prawdę, aż do śmierci, a Bóg za cię zwalczy nieprzyjacioły twoje. Bij się o prawdę- słowa godne uwagi. Póki jesteśmy na tym świecie, wrogowie nasi, tak wewnętrzni, jak zewnętrzni nie zostawią nas nigdy w spokoju, lecz walczmy jeno mężnie, aż do końca, a Bóg powali ich za nas”

Ks Woźnicki dopowiadał m.in:
“Daj Boże wytrwam [i] choćby jeden z czcigodnych wiernych wytrwa, jako świadek prawdy.
Jakiej?
Salezjanie: ks. Szymczak, przywracał ksiądz Najświętszą Mszę św. w rycie rzymskim do salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, w sierpniu 2017r., po 48 latach od soborowego odrzucenia.

Bogu niech będą dzięki.
Ale przywracał ksiądz nie dla chwały Bożej i pożytku dusz, tylko z pobudek merkantylnych- dla kasy, dla splendoru, dla souveniru, dla dobrego samopoczucia liberała (…) pobudka nie była właściwa.
W związku z czym- wyrzucenie Mszy Św., Kapłana i wiernych- 21 rudnia 2017 r.- bez wstawienia w miejsce przenoszonego w jeden dzień Ks. Michała Woźnickiego, dwóch innych kapłanów, gotowych odprawiać tamtego czasu Mszę Św. w rycie rzymskim wyłącznie, do śmierci, nieodwołalnie- był Ks. Jacek Bałemba i za chwilę był gotowy Ks. Dariusz Kowalczyk (…) Niezrobienie tego było niegodziwością.
I poprowadzenie spraw dalej: wyrzucenie Ks. Michała Woźnickiego ze zgromadzenia, doprowadzenie do ekskomuniki- było niegodziwością.


“I remontowanie dzisiaj kościoła i Domu Salezjańskiego, jeżeli celem tego nie jest przywrócenie chwały Bożej, tylko ot po prostu, są pieniądze- robimy. Znalazły się- Pan Bóg dał, ale nie robienie [tego] dla Najświętszej Ofiary Mszy Św., z klauzulą wyrzucenia posoborowego stołu jest niegodziwością.


“… ja się modlę o to, żebym ja do końca życia o tę prawdę się bił i daj Boże wśród wiernych jeden się ostoi, który do końca swoich dni, tej prawdzie pozostanie wierny.
I nie wskazywać tu na czcigodnego pana [ministranta], bo każdy z nas może zawieść
Tylko jeśli jesteś tym, który tych słów słucha- powiedz, że “to ja”.
Patrz na jednego, drugiego, jedną, drugą, trzecią, którzy już dawno od tego zmagania odpadli, są jako widzowie- telewidzowie- kinomani, ale od tego zmagania odpadli albo nigdy w nim nie byli.
Daj Boże że jeden kapłan się ostoi i jeden świecki- choćby.
Kapłanów mogłoby być wielu.”


“Oby wśród nas był choć jeden. Niechby był jeden kapłan, niechby był jeden świecki mężczyzna, jedna świecka kobieta, która tej prawdzie pozostanie wierna: “Bij się o prawdę, aż do śmierci”- o tą prawdę…”
” To co zrobili Salezjanie, co zrobili hierarchowie kościelni jest niegodziwością, w związku z czym domaga się sprawiedliwości- odwrócenia tego porządku.
Remontujemy kościół, remontujemy dom dla chwały Bożej, dla Mszy Św. w rycie rzymskim tylko i wyłącznie, bo inaczej zniszczy nam to Bóg!”

“Nam się pokrzepiać słowem i świadectwem Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty, upraszać, żebyśmy, jeżeli wśród dróg, którymi nas Pan Bóg wiedzie, zobaczyliśmy tę drogę zmagania o przywrócenie Mszy Św. [do kościoła] na Wronieckiej jako własną, żebyśmy jej pozostali wierni.

Jeżeli nie jest naszą- zawsze możemy upraszać i mieć w niej swój udział…”

“… i nie jest pasterzem Kościoła ten, który mówi, że dzisiaj nie zamierza zmienić nauki Kościoła. Jak tak myśli,to to nie jest papież!”

Tego dnia Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się rowerem pod drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, aby modlić się różańcem, ze stałą intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu… Na koniec modlitwy Kapłan wygłosił słowo “Modlitwa u drzwi. Wierzymy, że remont,ostatecznie przysłuży się,Mszy Św. w rycie rzymskim”– do odsłuchania tutaj.

Ks. Woźnicki mówił m.in:
“…wszelkie próby, które (…) ktoś by pragnął czynić chcąc pogodzić Najświętszą Ofiarę Mszy Św. w rycie rzymskim z nową mszą, są skazane na niepowodzenie.
Dlatego, że jedna: w przypadku Mszy Św. w rycie rzymskim- Msza Św. Wszechczasów, wyraża teologię Ofiary, jest zgodna z Bożym Objawieniem, z tym co Chrystus chciał uczynić i uczynił, zaprowadzając Najświętszą Ofiarę Mszy Św., a druga jest wypaczeniem Wiary, wypaczeniem kultu. Jest Bogu obrzydła i winna być każdej katolickiej duszy”
“wierzymy, że ten remont, który tu w tym kościele jest przeprowadzany, ostatecznie przysłuży się, żeby tu Najświętsza Ofiara Mszy Św. w rycie rzymskim była sprawowana- tylko i wyłącznie, że posoborowy stół stąd wyleci.
A jak nie, to Pan Bóg zawsze ma w zanadrzu (…)- może to wszystko piorun trafić…”

Kazanie Ks. Jacka Bałemby SDB na święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty, 21.09.2025 r. – do odsłuchania tutaj.
Kazanie z opisem:
Ewangelia jest skierowana także do Żydów.

Wiara katolicka jest wiarą apostolską.
Kościół Katolicki jest Kościołem apostolskim.

Wszystkie doktryny niespójne, sprzeczne z nauką Apostołów, są ciałem obcym w Kościele, które należy zdecydowanie odrzucić – wyrzucić!

Kryzys w Kościele, nie: kryzys Kościoła.

Jezus Chrystus JEST.
Kościół Katolicki istnieje.
Droga do zbawienia jest dzisiaj dla nas szeroko otwarta. I dzisiaj, pośród nawałnicy błędów, można zostać świętym – wielkim świętym! 

Kazanie Ks. Rafała Trytka ICR na święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty– do odsłuchania tutaj

Sobota Suchych Dni. Msza dla towarzystwa”wielokolorowego” czyli zboczeńców,. My z tym nie mamy nic wspólnego 20.09.2025r. Św. Eustachego

20 września 2025 r., w ŚŚ. Eustachego i Towarzyszy Męczenników, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Msza dla towarzystwa”wielokolorowego”. My z tym nie mamy nic wspólnego” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Dawno nie słuchałem PCH24. Słuchałem wczoraj Pana Chmielewskiego, podaje wiadomości z Rzymu.
Chyba już można by zacząć, tak jak o Bergoglio, o Leonie XIV mówić Prewost.”
“Prewost pobłogosławił jakiegoś tam, nie wiem czy nie prymasa Włoch, kardynała, jednego z biskupów Rzymu: idź tam odprawiaj, idź tam odpraw mszę.

Rzecz, że chodzi o mszę w kościele del Gesù, jezuickim kościele gdzie są relikwie Św. Franciszka Xawier (…) Msza dla towarzystwa, jak to Pan Chmielewski mówi “wielokolorowego”, czyli zboczeńców, którzy do bazyliki Św. Piotra wchodzili pod sztandarem krzyża ubranego na wielokolorowo, chodzi o tęczę bez jednego koloru(…)

Chodzi o to, że osobiście Prewost namaścił rzymskiego hierarchę do tego, zeby tam poszedł i odprawił im mszę. Bracie idź im tam odprawiaj. Ten się tym dzielił, ten czyli kardynał, w czasie owej mszy, w czasie kazania, gdzie sam on podziela te poglądy, że zboczeńcy mogą się dobrze czuć w kościele, bez nawet pragnienia nawrócenia.

I kiedy mówił w kazaniu, o tym, że czas, żeby właśnie w kościele, nikt nie czuł się jakoś odrzucony- rozległy się głębokie oklaski (…)
Tak że, chyba można zacząć mówić Prewost (…)


Ci z tego PCH24, jak to Ks. Małota mówi- biznesmeni z Zawoji, no to Pan Chmielewski z jednej strony jest tym zgorszony, a z drugiej ufa, że Prewost zacznie czynić inaczej- że miejmy nadzieję.
Nie wiem w oparciu o co tą nadzieję opiera? Bo na pewno nie o cnotę nadziei…”


“W Essen (…) powieszono gdzieś w ramach dni “katolickich” flagę wielokolorową, jakiś gorliwy katolik- Pan Chmielewski mówi, że może Polak- zdjął, czy usiłował zdjąć tą flagę i inni, ci z tego spotkania “katolików” rzucili się na niego(…)
Po czyjej stronie stanął proboszcz, biskup?(…)
Po stronie flagi wielokolorowej.
No i jeszcze dodawał z wiadomości, to już jako taki hit, że jakiś ksiądz z diecezji Bergamo, północne Włochy, pobłogosławił dwóch zboczeńców (…) ksiądz rzekomo katolicki posługujący w jakimś pobliskim sanktuarium Maryjnym, pobłogosławił dwóch zboczeńców- sodomitów ale z rytuału waldensów (…)

Po co te przykłady daję?
Że my z tym nie mamy nic wspólnego- jako katolicy. Mówienie, że to się dzieje w Kościele jest nadużyciem. Jeżeli hierarchia to popiera albo nie zwalcza, to to nie jest Kościół Chrystusowy. To jest jakaś organizacja ludzka. Jeżeli występuje z twarzą kościoła- to jest to antykościół…”


“Najważniejsze pytania się rodzą, nie do tych zboczeńców, sodomitów, tylko takich właśnie katolików, jak Pan Chmielewski. Jak to możecie nazywać Kościołem?

I dlatego czytane też przeze mnie dziś świadectwo o Św. Eustachu z Żywotów Świętych Ojca Prokopa- on ginie w II wieku jako żołnierz wraz z żoną i dziećmi.
Przychodzą czasy, zbliżają się czasy, że za świadectwo stanięcia przy Chrystusie, przy nauce tego, czego Kościół zawsze nauczał, od tych, którzy będą mówić, że my jesteśmy kościołem i będą mieli po swojej stronie hierarchów, kapłanów, proboszczów, biskupów, prymasów, tego w bieli też, będziemy w prześladowaniu, możemy być w prześladowaniu. Jeżeli nie bezpośrednim, że to oni coś uczynią- to wskażą palcem(…)
Ot chociażby przywołując sytuację sprzed 5 lat: ” a on nie nosi maski”, “a on przyszedł do kościoła jako szósty”- a pięciu mogło wejść, “a on stanął w odległości bliższej niż 1,5m”, a “on przyjął komunię Św. nie na rękę i nie na stojąco”(…)
My z taką społecznością nie mamy nic do czynienia. To nie jest Kościół Chrystusowy.
Stoimy przy wierze Kościoła, przy wierze, którą wyznawali męczennicy, wyznając, że Kościół jest tam, gdzie prawdziwa wiara jest i gdzie prawdziwą wiarę wyznają i pragną podłóg niej żyć.”


W tym miejscu Kapłan z “Żywotów Świętych”, autorstwa Ojca Prokopa Kapucyna, odczytał przypadający na ten dzień, żywot Św. Eustachego i jego Towarzyszy.
Po lekturze Ksiądz Woźnicki, mówił m.in:

“Liczyć nam na Pana Boga, liczyć nam na Łaskę Bożą, być przygotowanym, że zdradzą nas ludzie, że odstąpią, że nie okażą się wierni. Obym ja się okazał.
Otrzymaliśmy ogromny dar. Ze względu na Sobór Watykański II i posoborowe zwiedzenie otrzymaliśmy łaskę sprzeciwienia się temu, czym to posoborowie jest (…)
I ze względu na to ponieśliśmy konsekwencje, ponoszę konsekwencje: wyrzucenie ze zgromadzenia, ekskomunika, za którą należy Panu Bogu dziękować(…)
Jeszcze z tego tytułu, że to był żołnierz(…) – niech Św. Eustachy będzie też przykładem męstwa dla żołnierzy, których by chciano posłać na nie nasze wojny…”

Piątek Suchych Dni. Ze zgubnych owoców Soboru Watykańskiego II i posoborowia mają moc wyprowadzać święci i do tego wezwany jest każdy z nas. 19.09.2025r.

19 września 2025 r., w Św. Januarego i Towarzyszy Męczenników, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Ze zgubnych owoców, SW II i posoborowia mają moc wyprowadzać święci” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Trzeba nam być mądrzejszymi o mądrość poprzednich pokoleń. O co mądrzejszymi?
Pan Bóg ma tytuł przeprowadzać Kościół przez próbę niewierności pasterzy, którzy są zapłatą za niewierność ludu. O tym się powszechnie nie mówi…”


“Przez jakie sito swoje życie przepuszczali ci, którzy byli na drodze Bożej jako święci, jako zbawieni odchodzili z tego świata. Nie każdemu z nas łaska męczeństwa będzie dana, musi być dana. Czy będzie dana? Do świętości powołani jesteśmy wszyscy.
“A kto wytrwa aż do końca, ten będzie zbawiony”.

Co wypływa z Słowa Bożego? W czym wytrwa?
W prześladowaniu.
Nam przychodzi żyć w kilku dekadach- 60 lat od zakończenia zwodniczego Soboru Watykańskiego II i jego opłakanych skutków, które każdy z nas na sobie niesie…”
“Obowiązek wychodzenia z tego stanu. Ze zgubnych owoców, zatrutych owoców Soboru Watykańskiego II i posoborowia (…) mają moc wyprowadzać święci i do tego wezwany jest każdy z nas.
Stąd dzisiaj, w te Suche Dni, z książki, którą otrzymałem ostatni czas od Pani Elżbiety z Kielc w Gietrzwałdzie (…) rzeczy, którymi się dzielę z czcigodnymi wiernymi (…)”


W tym miejscu z lektury ks. R. J. Meyera, jezuity, pt: “Człowiek w całej swej prawdzie” Ks. Woźnicki odczytywał fragmenty o umartwieniu dotyczącym snu.
Kapłan czytał m.in fragment autorstwa Proboszcza z Ars:
“Są tacy, co tracą swój czas w łóżku, powiedział pewien wielki sługa Boży. Lubią wylegiwać się nie śpiąc, bo pragną rozkoszować się miłem uczuciem wygody. Nie tak postępują Święci… O jakże mi się podobają owe drobne umartwienia, niewidziane przez nikogo, jak np. wstawanie z łóżka o kwadrans wcześniej, lub wstawanie w nocy na krótką modlitwę”.

Kapłan kończył kazanie m.in słowami:
“Suche dni w Kościele- czas umartwienia przez post, słyszeliśmy dzisiaj o umartwieniu przez sen. Nie żeby brakiem snu się zamęczać ale porządkiem dotyczącym spania Pana Boga chwalić i przychodzić z pożytkiem dla swojej biednej duszy.
Z Soboru [Watykańskiego II] i posoborowia da się wyjść, da się wychodzić, i pewnie to jedyna droga: przez uświęcenie tych, którzy zrozumieli już, że przeciwko Vaticanum Secundum i jego zgubnym skutkom trzeba po prosu wystąpić, trzeba wobec nich podjąć walkę, wojnę, zmaganie poprzez uświęcenie własnej duszy.
Św. January Męczenniku, wszyscy Święci Męczennicy – módlcie się za nami”



Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 56 Grzechy przeciw wierze-  do odsłuchania tutaj.

Najświętsza Ofiara Mszy Św.- największy dar, największa łaska dla nas. Święcenia sub conditione. 18.09.2025r. Św. Józefa z Kupertynu

18 września 2025 r., w Św. Józefa z Kupertynu Wyznawcy, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Najświętsza Ofiara Mszy Św.- największy dar, największa łaska dla nas” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Prośba do czcigodnych wiernych, żebyście rozeznali co to jest, to zaproszenie Pana Włodzimierza Skalika, Pana Brauna na niedzielę 21 września, godzina bodaj 15:00, w Warszawie, Marsz za pokojem. Jesteśmy za pokojem. Jedyna partia Konfederacja Korony Polskiej, która faktycznie w tym co mówi, co robi, stoi po stronie pokoju. Wszystkie te rzezimieszki, łącznie z tymi Bosakami, Mentzenami, nie mają żadnych trudności, żeby robić kroki, które pchają Polaków, Polskę do wojny…”

“I druga rzecz, którą proszę mieć w swoim myśleniu, w swojej modlitwie i w jakimś słowie dla mnie (…).

Bodaj- tak jak pamiętam- koło 8 września (…) otrzymałem wiadomość od Pani- przedstawia się jako Ewelina Strzelczyk- ja nie znam tej osoby- pisze mi od jakiegoś dłuższego czasu (…) Pani ta przekazuje mi informację- podaje numer telefonu do kapłana, z którym mam się skontaktować, bo tenże kapłan chce mi pomóc w uzyskaniu święceń [kapłańskich] sub conditione (…)
Była tutaj [ta Pani]?

Nie była.
To kogo ja mam się słuchać w tych sprawach?”

“Musicie sobie zdawać sprawę- zwłaszcza czcigodne niewiasty (…), w książce “Żydzi” Pana Zychowicza jest [napisane] o działaniach ubecji wobec kapłanów w okresie PRL-u, że tam zasadniczo były dwie strategie. Jedna z możliwych (…), że działaniem wobec zdobywania agentów było materialne związanie- czyli przyzwyczaić kogoś od brania (…)
Są dla mnie bardzo przyjemne rzeczy, że od jednej pani z Kielc otrzymuję któryś tam raz jakieś dary [m.in wiele ważnych przedsoborowych katolickich książek]- Pani Elżbieta, która jeździ do Ks. Trytka na Mszę Św.

No ale jednocześnie jak słyszę, że my przychodzimy teraz do Gietrzwałdu i pani prosi pana [ministranta], żeby wyłączył kamerę, żeby się nie nagrało, to mnie takie rzeczy niepokoją. Bo ja rozumiem skromność, która każdemu z nas, każdemu z was winna była towarzyszyć, że nie robię rzeczy “dla widoku”, ale jednocześnie muszę rozumieć kapłana, muszę w rozumieniu- jeżeli chcę, że na pewien sposób kamera jest dla mojego [Kapłana] bezpieczeństwa, dla naszego bezpieczeństwa i dla szerzenia się sprawy. (..)
Jeżeli czynisz dobro to dlaczego nie ma się ono szerzyć, jeżeli przekazujesz Księdzu dobre książki- dlaczego to się nie ma szerzyć? A czemu to się ma ukrywać? Mąż zazdrosny, czy ktoś komuś jakieś zadanie dał? Niepokoją mnie takie rzeczy.

Więc tutaj, jak dostaję wiadomość od Pani Eweliny Strzelczyk, której osobiście nie znam to po prostu, nie to, żebym tego nie chciał w jakiś sposób ruszyć, [żeby] zaniedbać, [ale] nie poczuwam się.”


“…do czcigodnych wiernych, z takiej higieny kontaktu (…) są pewne rzeczy: no wszystko co dotyczy kościelności, co między sobą rozmawiacie- ja też o nich powinienem był wiedzieć- jak dotyczą spraw ważnych- kościelnych (…)
Jeżeli ktoś by chciał, żebym ja coś wiedział, albo powinienem był wiedzieć, to nie powinien traktować, że jak powiedział panu Jakubowi albo powiedział mojej siostrze, to że oni są w jakiś sposób zobowiązani mi [o tym] powiedzieć. Tak nie musi być…”


W kazaniu Ksiądz Woźnicki, z “Żywotów Świętych”, autorstwa Ojca Prokopa Kapucyna, odczytał przypadający na ten dzień, żywot Św. Józefa z Kupertynu.
W trakcie i po lekturze, Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Proszę zobaczyć jaki jest kierunek uzyskiwania święceń: od góry – od biskupa, od kapłanów, od przełożonych. W sytuacji, w której się znaleźliśmy jako Kościół, za sprawą zwodniczego Vaiticanum Secundum i posoborowia- sytuacja jest wojenna, więc różnie może być. Mogą być analogie do pierwszych wieków chrześcijaństwa- czas katakumbowy, mogą być jakieś nowe rozwiązania…”

W dalszej części wypowiedzi, w aspekcie święceń sub conditione, Ks. Woźnicki odniósł się do zachowania się Ks. Eugena Risslinga najpierw podczas majowego, a potem wrześniowego spotkania w Warszawie w 2024r. (więcej o spotkaniu 23.05.2024 z Ks. Risslingiem – do przeczytania tutaj )
W związku z niegodziwym, bezdusznym zachowaniu Ks. Risslinga podczas wrześniowego spotkania Ks. Woźnicki wskazywał m.in:
“… powiem już: nie-ksiądz, tylko esesman- z serca- Ks. Rissling. (…)
…z serca esesman, a nie ksiądz. (…) Kto wyświęcił “esesmana” na kapłana? Ważnie wyświęconego…”


Ks Woźnicki kończył kazanie słowami:
“Najświętsza Ofiara Mszy Św.- największy dar, największa łaska dla nas. Byśmy w prawdzie i mocy Bożej wzrastali. Stoimy w obronie i o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. Jakiekolwiek by nas z tego tytułu spotykały konsekwencje- przyjmiemy to.(…)
Msza Św. jest najważniejsza. Dla was nabożnie jej słuchać, dla mnie nabożnie sprawować.”


W Różańcu odmawianym w łączności z Mszą Św. wraz z wiernymi, Ks. Woźnicki, jak zwykle modlił się: “za kapłanów: Ks. Jacka Bałembę, Ks. Dariusza Kowalczyka, Ks. Włodzimierza Małotę, Ks. Rafała Trytka, Ks. Eugena Risslinga, Ks. Sławomira Siąkałę i każdego kapłana, który stoi przy ortodoksji katolickiej kultu, doktryny i moralności.”
Ks. Woźnicki modli się za Ks. Risslinga codziennie od maja 2024r.

Tego dnia Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się rowerem pod drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, aby modlić się różańcem, ze stałą intencją o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu… – do odsłuchania tutaj.

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 55 Jak powinniśmy wierzyć cd. 149.-  do odsłuchania tutaj.

Środa Suchych Dni. Przez post, modlitwę, umartwienie, krzyżujmy nasze namiętności, by mieć udział w Mękach Chrystusa. 17.09.2025r.

17 września 2025 r., w Stygmatów Św. Franciszka Wyznawcy, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Środa Suchych Dni. Przez post, modlitwę, umartwienie, krzyżujmy nasze namiętności” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Jako Polakom nam dzisiaj pamiętać, mieć świadomość: 17 września 1939 r., gdzie na skutek tajnych umów- pakt Ribbentrop-Mołotow z końca sierpnia 1939 r. dokonywał się kolejny etap rozbioru Polski przez Niemców, którzy napadli na Polskę 1 września 1939r. i Rosji radzieckiej, która ten napad realizowała od 17 września. Dla Polaków- nóż w plecy.
Warto posłuchać (…) odpowiedzi Pana Grzegorza Brauna (…) Kto napadł na Polskę, byśmy widzieli ten cały dramatyzm sytuacji ludzi, którzy żyli tamtego czasu, że we wrześniu 1939 r. na Polskę napadali najpierw Niemcy Wolnego Miasta Gdańsk, Niemcy, o czym wiemy- bombardowanie Wielunia, wcześniej prowokacje- radiostacja w Gliwicach i inne, dokonywali tego napadu (…) dokonywali tego napadu, bodaj 1 września Słowacy- na południu Polski i 17 września Rosjanie- Rosja Bolszewicka. Za tym wszystkim kryła się polityka Anglików i Żydowskiego lobby. Sytuacja dzisiaj, w jakiej znalazł się świat, w której jesteśmy jesteśmy, blisko której jesteśmy to prowadzenie państwa Ukrainy do takiego samego losu jak Polska w 39 roku i następnie Polaków i Polski. Stąd też w naszej modlitwie jest, żeby Polacy, Polki nie dali się popchnąć do nie naszej wojny, do nie naszych wojen.”


W kazaniu, odnosząc się do Suchych Dni, Ks Woźnicki odczytywał fragmenty lektury ks. R. J. Meyera, jezuity, pt: “Człowiek w całej swej prawdzie” z rozdziału 7 Praktyka umartwienia – Kilka łatwych rodzajów umartwienia.

Kapłan czytał m.in:
“… umartwienie jest każdemu z nas bezwarunkowo potrzebne, Jest ono nieodłączne od wyznawania chrześcijaństwa czynem, ponieważ praktyczne wyznawanie religii chrześcijańskiej polega na naśladowaniu Chrystusa. To zaś, zawiera w sobie dźwiganie krzyża i podążanie za Zbawicielem na Kalwarię”
“Ukróć swój apetyt, a będziesz zdolniejszy do ukrócenia wszystkich swoich złych skłonności pisze Tomasz a’ Kempis. Sam nasz Zbawiciel zapewnia nas, że pewne rodzaje szatanów wypędza się nie inaczej jak tylko modlitwą i postem”


Pod koniec kazania Ks. Woźnicki mówił m.in:
“Środa Suchych Dni. Przez post, przez modlitwę, przez umartwienie, krzyżujmy nasze namiętności, by mieć udział w Mękach Chrystusa, by nie wpaść w jakieś pokusy…”

Nam przychodzi podejmować post- za siebie, za bliźnich. 16.09.2025r ŚŚ Korneliusza, Papieża i Cypriana Męczenników

16 września 2025 r., w Świętych Korneliusza Papieża i Cypriana Męczenników, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Nam przychodzi podejmować post- za siebie, za bliźnich.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Podczas kazania, odnosząc się do postu ścisłego, obowiązującego podczas przypadających w tym tygodniu w środę, piątek i sobotę Suchych Dni, Kapłan odczytał fragment lektury ks. R. J. Meyera, jezuity, pt: “Człowiek w całej swej prawdzie”.

Ks. Woźnicki odczytywał m.in fragmenty:
“Życie umartwienia odważnie podjęte, nie jest życiem nędznem, lecz życiem szczęśliwym. Szczęście bowiem na tym świecie nie polega na unikaniu wszelkiego cierpienia, lecz na jego odważnym znoszeniu, nie na obfitości wygód, lecz na używaniu ich w miarę. Bez cierpienia nie ma życia ani we fizycznym, ani w moralnym porządku, ponieważ wszelkie życie zasadza się na działaniu, na wysiłku, na walce. To zaś wszystko mieści w sobie pewien stopień cierpienia. Bez cierpienia nie ma rozwoju, nie ma postępu. Przede wszystkim nie ma ćwiczenia się w cnocie. Wszelkie bowiem ćwiczenie polega na wytężaniu sił, co znowu połączone jest z pewnym stopniem cierpienia. Wszelako jest to cierpienie wytwarzające zdrowie i energię, tężyznę i szczęście…”
“Otóż wszystko zawiera się w Krzyżu i wszystko w tem się streszcza, aby umrzeć samemu sobie. I nie masz innej drogi do żywota i do prawdziwego, wewnętrznego pokoju, jeno droga Krzyża Świętego i codziennego umartwienia. Dlaczegoż więc obawiasz się wziąć na się Krzyż, który do Królestwa prowadzi. W Krzyżu zbawienie, w Krzyżu życie, w Krzyżu obrona od nieprzyjaciół, w Krzyżu źródło niebieskiej słodyczy, w Krzyżu moc Ducha, w Krzyżu wesele serca, w Krzyżu szczyt cnoty, w Krzyżu doskonałość i świętość. Nie masz dla duszy zbawienia ani nadziei wiecznego żywota poza Krzyżem. Weź więc Krzyż swój i idź za Chrystusem, a zajdziesz do żywota wiecznego”


Ks. Woźnicki dodając swoje aktualizacje, pod koniec kazania mówił m.in:
“…zasadniczo nie mamy od kogo się spodziewać jakieś wspólnoty w tym, że należny pościć. No bo ci, którzy nie pościli przez 60 lat- za sprawą Vaticanum Secundum, i jego zgubnych skutków- trudno, żeby dzisiaj chcieli się rozliczać z tego zwodniczego soboru. Czy to jako kapłani, czy może być jako świeccy (…).
Nie będą chcieli pościć ci, którzy szykują się do wojny- no bo “hulaj dusza, bo za chwilę zginiemy”, nie będą chcieli pościć ci, którzy przywiązani do dóbr- nie widzą w ogóle tego sensu. Nam przychodzi (…) podejmować post- za siebie, za bliźnich- bez zmrużenia oka. Przychodzi
[wracać] do tych praktyk, których Kościół w przeszłości się trzymał- odkrywać je na nowo.
Cóż nam z życia, jeżeli byśmy nie zbawili dusz…”

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: V O CNOCIE WIARY. 55 Jak powinniśmy wierzyć.-  do odsłuchania tutaj.

Msza Św. requiem za duszę śp. Bożeny. “Informacja o śmierci się przynależy” 15.09.2025 r. Siedmiu Boleści NMP

15 września 2025 r.,Ks. Michał Woźnicki SDB odprawił Mszę Św. requiem w rycie rzymskim, za duszę zmarłej miesiąc temu śp. Bożeny- mamy (teściowej) pana ministranta. Kapłan wygłosił kazanie: “Informacja o śmierci się przynależy” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W kazaniu Ks. Woźnicki mówił m.in:
“…dla zmarłego pożytek z modlitwy, z ofiarowanych Mszy Św.(…) post, modlitwa zanoszony z intencją, żeby przyjść z pomocą duszy zmarłego…”

Pod koniec kazania Kapłan, odnosząc się do faktu braku poinformowania pana ministranta, o śmierci mamy (teściowej), mówił m.in:
“Nie wolno się mścić (…) Nie wolno na ten sposób czynić.
Zabija się Boże życie w sobie. Wrogowi jesteśmy zobowiązani czynić dobro, którego pierwszym znamieniem jest- nie krzywdzić. I wroga, na sposób wroga- jeśli by takim był- też miłować.
Informacja o śmierci się przynależy. Na sposób możliwy, najkrótszy.
Także wtedy, kiedy jest możliwość, żeby być na pogrzebie, pomodlić się, a jeśli nie chcemy, żeby ktoś był na pogrzebie, to mu to powiedzieć, ale informacja o śmierci przekazać jak najszybciej.

Réquiem aetérnam dona éi Dómine, et lux perpétua lúceat éi.
Requiéscant in pace. Amen

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego.

Apologetyczny Katechizm Katolicki: 54 O niebie-  do odsłuchania tutaj.

45 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej. 13 września 2025 r.

W sobotę 14 września, o godz. 2:00 w nocy, Ksiądz Michał Woźnicki SDB odprawił w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Mszę Św. w rycie rzymskim rozpoczynającą “45 Pieszą Pielgrzymkę z Olsztyna do Gietrzwałdu” z intencją: o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej.
Kazanie wygłoszone przez Księdza Woźnickiego podczas Mszy Św. “Dary Ducha Św. Bojaźń Boża. Modlitwa i czyn. Zatrzymana wroga inwestycja Lidla”– do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Na początku kazania Ks. Woźnicki nawiązywał do słów Ewangelii
“…błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, któreś ssał, a On (Pan Jezus) rzekł: i owszem, błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go”.
W jakimś tam programiku ostatnio obejrzanym: czym się różnią niewiasty z tłumu od niewiast z klasą, z elit. Jest, że niewiasty, może nie powtórzę tego dokładnie, z elit, jak coś powiedzą to jest trafione- tam nie ma bełkotu, tam nie ma takich słów, których się masz domyślać o co chodzi, tylko jest zawarta mądrość. I tu [w Ewangelii] tak jest. Jest trafione w punkt, bo Pan Jezus mówi: “i owszem” ale do tego ma jeszcze coś do dopowiedzenia, bo mądrość Boża jest wyższą od [mądrości] człowieka. Bo człowiek widzi w granicach odkąd się urodził – dokąd umarł. Jak wierzy, to wie, skąd pochodzi i dokąd idzie- jak wierzy Wiarą prawdziwą, a jak wierzy wiarą fałszywą to na ten temat też ma jakieś pojęcie, ale ma pojęcie już na sposób przetworzony. I od momentu przyjścia, śmierci, zmartwychwstania Chrystusa, zawsze już zniekształcony.
Wszystkie religie pogan są religiami diabelskimi. To, w co talmudyczni żydzi wierzą, jest od diabła. To, w co muzułmanie wierzą, jest od diabła- jest jak sztuczna kwiaty- żebyś z daleka widział, że [rzekomo] prawdziwe są…”
” Jesteśmy przed pielgrzymką, kolejny 45 raz, w comiesięcznym pielgrzymowaniu, przed podróżą do Olsztyna, by stamtąd dzisiaj o 9:00 iść spod kościoła Matki Bożej Różańcowej- Olsztyn Dajtki do miejsca objawień Matki Najświętszej w Gietrzwałdzie.
Po co nam ta droga? No bo potrzebujemy mądrości, którą Matka Najświętsza ma, którą [Matka Najświętsza] jest. Mądrości o prymacie Boga, że Bóg jest najważniejszy.
Za chwilę będziemy wrzuceni [w narrację] , że twoje życie jest najważniejsze, bo dron ci zleci na głowę, za chwilę będzie, że twoje życie jest najważniejsze, bo jest wojna…”
Twoje i twoich bliskich życie za chwilę będzie miało dla ciebie największą wartość, a to nie mądrość Boża jest. Mądrość Boża mówi cały czas, że najważniejszy jest Bóg.
I masz dzisiaj przykład, że będzie się tworzyć systemy, że będą ludzi traktować jak zwierzęta, jak robaki…
“Już nie tylko poczucie, że ktoś cię potraktuje jak łajno (…), że będziesz się tak czuł, ale tak cię potraktuje. Będziesz łajnem. Najpierw się cię odczłowiecza, potem można łby ciąć.
Zabrać dom, samochód, gwałcić, palić. I żeby to robić będą potrzebni bliscy, sąsiad zrobi to, co byś nie myślał, że ci zrobi- będzie gotowy zrobić. Kto przetrwa próbę?
Ten, który mądrość Boża ma i w próbie nie zawiedzie. A wiesz jaka próba?
Po to udajemy się z pielgrzymowaniem. Intencja jest o biskupa, o biskupów wiernych ortodoksji katolickiej w kulcie, w doktrynie i w moralności, dla Polski, całego Kościoła.
Pan Bóg daje podług wszystkich darów, które są nam potrzebne. Nam i Kościołowi.
Dlatego nie szkoda nam tego czasu.”
“…udajemy się do Gietrzwałdu, żeby Matka Najświętsza w miejscu objawień, gdzie przyszła, żeby upraszała nam, żebyśmy otrzymywali z tytułu trudu drogi, modlitwy łaski, których potrzebujemy do uświęcenia własnych dusz- jako grzesznicy (…) Panie Jezu ale czy miłuję Cię ponad wszystko? A to jest przykazanie. Z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił, zawsze, w każdym momencie. Na pewno tak nie jest.”

W dalszej części kazania Ks. Woźnicki przywoływał sytuacje gdy w czerwcu 2021 r. przy ścianie kościoła na Wronieckiej- w miejscu, w którym się modliliśmy zostało ułożonych ok 40 psich kup. Podobnie psie kupy zostały rozłożone wieczorem na chodniku przed domem w Baranowie. (patrz tutaj ).
Kapłan przywoływał też sytuacje, gdy we wrześniu 2022 r. w nocy, bezpośrednio przed wyjazdem na pielgrzymkę do Gietrzwałdu, przed domem w Baranowie wielokrotnie przejeżdżał Ford mondeo, z mężczyznami w środku filmującymi Kapłana i wiernych.
Ten samochód, z tym kierowcą pojawiał się przed domem w Baranowie wielokrotnie.
więcej na ten temat we wpisie z 23.02.2024-  tutaj ).”

“Nie byłoby tutaj [w domu w Baranowie] Kapłana i Mszy Św. gdyby nie Sobór [Watykański II] i posoborowie i posoborowi posoborowcy, wśród których moi bracia Salezjanie są- najbiedniejsze dusze, okłamanych kapłanów, którzy siebie okłamują i okłamują bliźnich- co do religii, że posoborowie to katolicka wiara jest. To wymyślona wiara, wymyślona religia…”
“Matko Boża Gietrzwałdzka módl się za nami”
Temu biedakowi, który tutaj te [psie kupy rozłożył], robi takie rzeczy (…) niech Pan Bóg da łaskę poznania wiary świętej liturgii katolickiej, jeśli byłby talmudycznym żydem to niech z tych bajek, od tych opowieści się odżegnuje, bo to od diabła jest.”

Po Mszy Św. Kapłan wyruszył wraz z wiernymi samochodem w podróż do Olsztyna.
Ok. godz. 9:00 przed kościołem Matki Bożej Różańcowej na Dajtkach Ksiądz Woźnicki rozpoczął pielgrzymkę modlitwą i do obecnych skierował słowo– do odsłuchania tutaj (na początku transmisji)

Po wyruszeniu w drogę i odśpiewaniu pieśni, Kapłan wraz z sześciorgiem wiernych modlili się Godzinkami ku czci NMP, a następnie została odmówiona pierwsza część Różańca– do odsłuchania tutaj

Pod koniec pierwszego etapu drogi Ks. Michał Woźnicki SDB odniósł się (do odsłuchania tutaj) do wywiadu, którego Pan Grzegorz Braun udzielił 12-letniej dziewczynce. Wywiad- do odsłuchania tutaj

Po kilku kilometrach trasy, Księdza Woźnickiego wraz z pielgrzymami minęła, organizowana przez FSSPX, “XI Pielgrzymka Tradycji Katolickiej do Gietrzwałdu”.
Wielu uczestników tej pielgrzymki po katolicku pozdrawiało Kapłana i pielgrzymów, a niektórzy podchodzili aby się przywitać i oddać Księdzu rewerencje.

Po przerwie na posiłek odmawiana była druga część Różańca – do odsłuchania tutaj.

Po kolejnej przerwie, Kapłan odczytywał fragmenty nowej książki Pana Grzegorza Kasjaniuka pt;” Gietrzwałd wezwanie o aktualności objawień”.
Przed rozpoczęciem lektury Ks. Woźnicki doceniając wykonaną pracę histograficzną, odniósł się jednocześnie krytycznie do elementów posoborowej wiary, zawartych w książce przez autora.
Komentarz Ks. Woźnickiego oraz fragmenty książki (głównie kalendarium objawień)- do odsłuchania tutaj

Przed godz. 17:00 Kapłan i wierni dotarli do celu, w miejsce, gdzie w 1877 roku objawiła się Matka Boża.

Ksiądz Woźnicki wraz z pielgrzymami, ze względu na dużą liczbę pielgrzymów (sądząc po skromnych strojach-głównie z pielgrzymki FSSPX) modlił się w znacznym oddaleniu od kapliczki objawień. Następnie Kapłan wraz z pielgrzymami odmawiał stosowne modlitwy przy przechodzeniu przy krzyżu misyjnym, przy grobie Ks. Augustyna Weichsela i przy kapliczce Św. Józefa. Przy Źródełku wcześniejszy delikatny deszcz zamienił się w burzę z ulewą. Po oczekiwaniu w kolejce do źródełka, po odmówieniu modlitwy Ks. Woźnicki oficjalnie zakończył “45 Pieszą Pielgrzymkę z Olsztyna do Gietrzwałdu” z intencją: o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej.

Różaniec zmawiany na ostatnim etapie pielgrzymki wraz z modlitwami w Gietrzwałdzie
– do odsłuchania tutaj

Do odbytej pielgrzymki Ks. Woźnicki odniósł się również następnego dnia w niedzielnych ogłoszeniach – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.- tutaj.

Kolejna comiesięczna– 46 Piesza Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu z intencją, o uproszenie dla Polski biskupów wiernych Tradycji katolickiej, odbędzie się, jak Pan Bóg da, w drugą sobotę października czyli 11.10.2025r.
Więcej informacji w zakładce: “Pielgrzymki”.

Psie kupy rozłożone na chodniku przed domem, przed wyjazdem na pielgrzymkę do Gietrzwałdu. 13.09.2025r.

12 września 2025 r., wieczorem, przed nocnym wyjazdem na 45 Pieszą Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu, na chodniku przed domem przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, ktoś specjalnie rozłożył psie odchody.

Ksiądz Michał Woźnicki SDB, mówił na ten temat w kazaniu podczas nocnej Mszy Św. przed wyjazdem na pielgrzymkę do Gietrzwałdu 13.09.2025r. – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.
Kapłan nawiązywał też do podobnej sytuacji- specjalnego rozłożenia ok 40 psich kup w miejscu modlitwy pod kościołem na Wronieckiej (28.07.2021r.).

45 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej. 13 września 2025 r.

W drugą sobotę miesiąca- 13 września 2025 r., jak Pan Bóg da, wyruszy kolejna- 45 Piesza Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej, którą poprowadzi Ksiądz Michał Woźnicki SDB.

W nocy, przed wyjazdem z Poznania, Kapłan o godz. 2:00 odprawi w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Mszę Św. w rycie rzymskim.
Po Mszy Św. Kapłan wraz z pielgrzymami uda się do Olsztyna, gdzie przed kościołem Matki Bożej Różańcowej na Dajtkach, o godz. 9:00 rozpocznie się kolejna, comiesięczna Pielgrzymka do Gietrzwałdu (trasa ok 16 km), jedynego w Polsce uznanego przez Kościół miejsca Objawień Matki Bożej.

Więcej informacji ogólnych o tych pielgrzymkach w zakładce: “Pielgrzymki